Gwiazda Sandecji pod lupą eksperta: Matus Putnocky
fot.: Mateusz Porzucek
Przed każdym meczem Śląska dziennikarza piszącego o najbliższym rywalu zapraszamy do oceny najważniejszego zawodnika zespołu. Zanim rozpocznie się środowe starcie z Sandecją Nowy Sącz w Pucharze Polski, dziennikarka Futbol-Małopolska Gabriela Koziara mówi nam o bramkarzu pierwszoligowca Matusu Putnockim.
- W barwach Sandecji zadebiutował w meczu poprzedniej rundy Pucharu Polski z Wartą Poznań (2:1) i od tego czasu zespół trenera Stanislava Vargi traci zdecydowanie mniej goli niż wcześniej. Znalezienie sposobu na byłego zawodnika Śląska to może być klucz do sukcesu dla gości - mówi nam Gabriela Koziara.
Jak podkreśla, silnych ogniw w defensywie jest więcej. - Prawdziwym szefem tej formacji, co pokazał w ostatnim meczu przeciwko Zagłębiu (4:1) jest Michal Piter-Bućko, który w Sandecji gra już przecież od 2016 roku i stanowi o sile linii obrony, nawet pomimo tego, że ta miewa swoje problemy. W starciu z sosnowiczanami z pierwszego gola cieszył się także niedawny zawodnik Śląska Jakub Iskra - podkreśla dziennikarka Futbol-Małopolska.
- Zagadkowość, nieprzewidywalność i niestabilność może być groźna dla Śląska w środowy wieczór, chociaż patrząc na formę zespołu trenera Ivana Djurdjevicia, to samo przecież można powiedzieć o nim - kończy nasza rozmówczyni.
MATUS PUTNOCKY (ur. 01.11.1984)
Debiut w ekstraklasie: Ruch - Piast 2:0, 14.02.2015
W tym sezonie: 4 mecze - 5 straconych bramek, 0 czystych kont
W Sandecji ogółem: 4 mecze - 5 straconych bramek, 0 czystych kont
W ekstraklasie ogółem: 184 mecze - 204 stracone bramki, 62 czyste konta
W Śląsku ogółem: 69 meczów - 89 straconych bramek, 13 czystych kont
Aktualna wartość według Transfermarkt: 50 tysięcy euro