Jak poprzez wyniki udowodnić swoją wartość? Przykład Michała Hetela

21.08.2024 (14:00) | Redakcja Śląsknet

fot.: LV BET

Kiedy został trenerem rezerw, część kibiców łapała się za głowę. Michał Hetel jako skaut był jedną z osób utożsamianych z niepowodzeniem Śląska w sezonach 2021/22 i 2022/23. Teraz, drużyna rezerw, którą objął rok temu, najpierw otarła się o awans do II ligi, a na początku nowych rozgrywek jest liderem po czterech kolejkach. 



 

Ogłoszona 3 lipca 2023 roku decyzja o nowej roli Michała Hetela w Śląsku Wrocław spotkała się z dużym zaskoczeniem i niezadowoleniem. Jak skaut, który był odpowiedzialny za parę gorszych jak i lepszych transferów, ma nagle zostać pierwszym trenerem drugiej drużyny? Nie rozumiano również, dlaczego przy zwolnieniu byłego dyrektora sportowego Dariusza Sztylki, on jako główny skaut zachował swoją posadę. Odpowiedzią zarządu na falę krytyki, była prośba o cierpliwość

Szkoleniowcowi na starcie na pewno nie pomagała też ówczesna sytuacja wrocławskiego klubu. Pierwsza drużyna ledwo co się utrzymała, nastąpiły zmiany w zarządzie, a same rezerwy w słabym stylu pożegnały się z drugą ligą, zajmując ostatnie miejsce. Odejścia części piłkarzy oraz spadek do III ligi nie oznaczały nic dobrego (bukmacherzy przewidywali walkę o utrzymanie). 

Nowy trener postanowił przeciwstawić się założeniom i wziąć się do ciężkiej pracy. Odmienił drużynę na poziomie piłkarskim i organizacyjnym. Jasno ustawił cele - rozwinąć drużynę, aby coraz więcej piłkarzy awansowało do pierwszej drużyny. Idealnym przykładem na to jest Jehor Macenko, który z rezerw stał się ulubieńcem trybun i kluczowym piłkarzem poprzedniego wicemistrzowskiego sezonu. Innym zawodnikiem jest Jakub Jezierski, który pod koniec poprzedniego sezonu przebił się do pierwszej drużyny i nawet zaliczył asystę. W tym sezonie na sześć możliwych meczów dwa rozpoczął od pierwszej minuty. 

Ciężko powiedzieć, czy to było wzorcowe przejście do pierwszego zespołu. Trener Jacek Magiera zobaczył jego bardzo dobrym mecz ze Stalą Brzeg, gdzie pokazał swoje atuty, czyli fizyczność, pasję, chęć zdobywania pola gry. Trzeba być cały czas gotowym na to, aby otrzymać szansę i ją wykorzystać

- powiedział Hetel po jednym ze spotkań na temat Jehora Macenki, który przebił się do Ekstraklasy. 

Pomimo iż awans nie był głównym priorytetem, to i tak o mały włos się nie zdarzył. Rezerwy w sezonie 23/24 zajęły drugie miejsce z dorobkiem 73 punktów, do pozycji lidera, czyli dającej awans zabrakło jedynie dwóch punktów. Aby pokazać, jak trudny jest ów awans rezerw, w przeciągu ostatnich 10 lat tylko czterem takim drużynom, w tym Śląskowi Wrocław, udało się dostać na trzeci szczebel rozgrywkowy w Polsce. Był to: Lech II Poznań, ŁKS II Łódź i Zagłębie II Lubin. 

Warto również wspomnieć o meczu Rekordu Bielsko-Biała z Wartą Gorzów Wielkopolski. Pomimo wyniku remisowego, ostatecznie spotkanie zakończyło się walkowerem na korzyść biało-zielonych. Shuto Nakano wystąpił w meczu przed upływem 48 godzin od udziału w spotkaniu zespołu czwartoligowych rezerw, co jest niezgodne z zasadami rozgrywek. Gdyby nie to, to Śląsk II Wrocław zostałby mistrzem i aktualnie grał w II lidze.

Dodatkowym sukcesem była droga rezerw do finału dolnośląskiego pucharu polski. Po odpadnięciu we wstępnej rundzie pucharu polski, podopieczni Michała Hetela spadli do okręgowego pucharu polski. Tam w IV rundzie pokonali LZS Zbytowa aż 9:0. Na tym nie poprzestali, następnego rywala, czyli Wiwę Goszcz rozbili 10:0. W drodze do finału pokonali jeszcze Błyskawica Gać (4:1) oraz WKS Wierzbice (3:1). W finale niestety przegrali oni po wyrównanym meczu 0:2 z Baryczem Sułów.

Nowy sezon drużyna rozpoczęła od trzech pokaźnych zwycięstw i jednego remisu: 4:0 z Górnikiem Polkowice (RELACJA), 4:1 z drugą drużyną Górnika Zabrze (RELACJA), 3:0 z Karkonoszami Jelenia Góra (RELACJA) oraz 1:1 z Unią Turza Śląska (RELACJA). Kibice opisują grę wrocławian jako atrakcyjną do oglądania, prezentującą otwarty, ale dokładny futbol ofensywny.

Jesteśmy ambitni i chcemy wygrać z każdym, ale tak daleko nie wybiegamy ze swoimi myślami. Chciałbym, żebyśmy skupili się na najbliższych meczach i przygotowaniu do nich. O awans gra się w ostatnich kolejkach, a na samym starcie rozgrywek trzeba wygrywać

- opowiedział o celach Michał Hetel po wygranej na inaugurację sezonu 2024/25

Michał Hetel trenował drugą drużynę Śląska Wrocław przez 44 spotkania (28 zwycięstw 11 remisów i 5 porażek). Średnio na jeden mecz zdobywa 2,16 pkt.

Na jakiej pozycji skończą Rezerwy Śląska w tym sezonie? Czy w przyszłości widzicie obecnego trenera rezerw w większym klubie lub nawet jako szkoleniowca pierwszej drużyny Śląska Wrocław?

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet na kanale WhatsApp. Odwiedź nas także na Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.