Jakim składem na Wisłę? Wybieramy skład WKS-u

Jakim składem na Wisłę? Wybieramy skład WKS-u

fot.:

Tylko wygrana z Wisłą Płock przedłuży szanse Śląska Wrocław na utrzymanie w ekstraklasie. W jakim składzie WKS moim zdaniem powinien rozpocząć to spotkanie?



 

Tradycyjnie, najpierw zacznijmy od faktów, które są nam znane:

  1. Diogo Verdasca jest zawieszony na dwa mecze po tym, jak zobaczył 12. żółtą kartkę – nie zagra więc nie tylko z Wisłą, ale też tydzień później z Miedzią Legnica.
  2. Patrick Olsen w piątek 12 maja odbył pierwszy trening z drużyną po kilkutygodniowej przerwie spowodowanej ospą.
  3. Konrad Poprawa i Mateusz Stawny są wciąż kontuzjowani.
  4. Nie do końca jasna jest sytuacja zdrowotna Patryka Janasika, o którym Jacek Magiera na konferencji prasowej powiedział: „Wczoraj sprzedawał bilety w kasie. Ile sprzedał, nie wiem. Tak na dziś wygląda jego sytuacja”.
  5. Erik Exposito ciągle musi chronić złamane palce, ale, według trenera, jest w coraz lepszej dyspozycji: „Jestem zadowolony z formy Erika Exposito, z jego postawy, energii, mowy ciała i tego jak przepracował ostatni mikrocykl. Jest gotowy do gry”.
  6. Po pauzie za kartki wracają Martin Konczkowski i Nahuel Leiva.

Wiem, że Jacek Magiera w bramce postawi ponownie na Michała Szromnika (zapowiedział to na konferencji prasowej), ale w moim wyjściowym składzie stawiam na Rafała Leszczyńskiego. Decyzja o rotacji między słupkami jest dla mnie niezrozumiała, Leszczyński zaliczył wpadkę w Grodzisku Wielkopolskim przeciwko Warcie Poznań, ale poza tym był obok Johna Yeboaha najlepszym zawodnikiem Śląska w tym roku. Szromnik już w pierwszych minutach pojedynku w Białymstoku mógł przyczynić się do utraty dwóch bramek.

Jeśli nadal niedyspozycyjny jest Janasik, w obronie możliwe są dwa warianty:


Wybieram ten drugi, bo nie jestem w stanie dłużej patrzeć na piłkarski kryminał w wykonaniu Victora Garcii. Jeszcze długo pamiętać będziemy jego głupi faul, po którym Jaga doprowadziła do porównania, oraz beznadziejne dośrodkowania, po których piłka za każdym razem trafiała w pierwszego zawodnika białostoczan. Stawiam na Mariusza Pawelca, który miał czas, by oswoić się już z (nie)nową dla niego sytuacją i powinien być gotowy do gry.

W środku pomocy stawiam na Petra Schwarza, Nahuela Leivę i Adriana Łyszczarza. Tak naprawdę w ostatnich meczach żaden z nich nie zagrał na tyle dobrze, by mieć pewne miejsce w składzie, ale Adrian Bukowski i Michał Rzuchowski nie dali sygnału, by wybrać jednak ich. W odwodzie jest też Karol Borys, ale ranga spotkania może być dla 16-latka zbyt obciążająca.

Prawe skrzydło tradycyjnie zajmuje u mnie John Yeboah, na lewym wybieram Dennisa Jastrzembskiego, którego chciałbym widzieć bliżej bocznej linii. Tam powinien mieć więcej miejsca, by wykorzystać swój jedyny chyba atut – szybkość.

W ataku liczę mocno na przebudzenie Erika Exposito, którym w tym roku strzelił tylko trzy gole.

Krzysztof Banasik

Autor

Krzysztof Banasik

Ukończyłem dziennikarstwo sportowe i radiowo-telewizyjne. Ta część mojego życia stała się ogromną pasją, którą realizuje w Śląsknecie od 2007 roku. Od 2019 roku jestem redaktorem naczelnym i współwłaścicielem serwisu.

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet w Google News. Śledź nas też na WhatsAppie, Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.