Jastrzembski: Mieliśmy większość meczu pod kontrolą

Jastrzembski: Mieliśmy większość meczu pod kontrolą

fot.:

Śląsk w słabym stylu przegrał z Zagłębiem Lubin 0:3. Jak derbowe spotkanie podsumował skrzydłowy Śląska Wrocław Dennis Jastrzembski? 



 

Śląsk najlepszą sytuację do zdobycia bramki miał w końcówce spotkania, gdzie do rzutu karnego podszedł Patrick Olsen. Wydaje się, że to była ostatnia szansa, by powalczyć chociaż o remis. 

Racja, ale w pierwszej połowie mogliśmy strzelić bramki, mieliśmy kilka okazji, ale ostatecznie przegraliśmy. Takie spotkania też się trafiają, że to rywal wykorzystuje wyłącznie swoje sytuacje, tak jak w pierwszej połowie, gdzie mieli tylko jedną. Nasze karty nie układały się, ale musimy mieć podniesioną głowę i walczyć dalej. 

W drugiej części spotkania Śląskowi brakowało autów.  Z czego to wynikało, że Zagłębie tak łatwo przechodziło do kontrataków, zdobywało pozycję i tworzyło groźne sytuacje? 

Moim zdaniem mieliśmy większość meczu pod kontrolą. Po strzelonej bramce byliśmy bardzo zmotywowani do dalszej gry, ale potem też musieliśmy długo czekać na decyzję arbitra. Później próbowaliśmy walczyć z przodu i z tyłu ale na końcu trafia się kontra rywala, którą wykorzystał. Mieliśmy pecha. 

W sparingach z Debeczynem i Rapidem Wiedeń potrafiliście zagrać niezłe mecze, a w sobotnich derbach w drugiej połowie z każdą minutą prezentowaliście się coraz gorzej. Dlaczego? 

Wykorzystaliśmy ten czas w Turcji, by nabrać pewności siebie, więcej czasu utrzymywać się przy piłce. I to dobrze wyglądało w tym meczu, ale byliśmy nieskuteczni. To musimy teraz poprawić podczas treningów. 

Spalacz tłuszczu dla sportowców - jaki wybrać?

Marcin Sapuń

Autor

Marcin Sapuń

Urodzony Wrocławianin i oczywiście kibic Śląska Wrocław. W redakcji działam od lipca 2022 roku, a od marca 2024 roku pełnię funkcję zastępcy redaktora naczelnego. W Śląsknecie zajmuję się głównie pisaniem artykułów, ale również komentowaniem meczów, czy ostatnio tworzeniem wyjazdowych kulis.

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet w Google News. Śledź nas też na WhatsAppie, Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.