Kolejny zmarnowany karny Exposito
fot.: Paweł Kot
Śląsk Wrocław zremisował z węgierskim Ujpest FC 1:1. Wrocławianie mogli zdobyć więcej niż jedną bramkę, jednak w 11. minucie spotkania Erik Exposito zmarnował rzut karny. Jak w minionej rundzie Trójkolorowi strzelali z jedenastu metrów? Kto powinien być wykonawcą jedenastek?
W 10. minucie sparingowego spotkania z Węgrami po fantastycznym wejściu w pole karne na murawę padł John Yeboah. Sędzia się nie zawahał i od razu wskazał na punkt oddalony jedenaście metrów od bramki Djordje Nikolicia. Do piłki podszedł Exposito, jednak uderzył prosto w bramkarza przeciwnej drużyny. Drugi raz z rzędu pomylił się Hiszpan z rzutu karnego, tym razem był to tylko nic nie znaczący sparing, jednak kilka miesięcy temu Exposito nie strzelił karnego w meczu z Lechią. W 87. minucie spotkania przy wyniku 1:1 taki błąd mógł kosztować Śląsk stratę bardzo ważnych trzech punktów. Na szczęście z ratunkiem przyszedł Dawid Stec, który samobójczym trafieniem ,,załatwił" Śląskowi komplet punktów.
Doświadczony napastnik nie pomylił się jednak, gdy do Wrocławia przyjechał Raków. Śląsk przegrał wysoko (1:4) i był drużyną, która nie miała argumentów na grę z zespołem Marka Papszuna, który dosłownie trzy dni wcześniej odpadł z rywalizacji o Ligę Konferencji Europy. Jednak w 58. minucie dzięki dobrze wykonanej jedenastce przez Exposito na chwilę odżyły nadzieje Wojskowych na doprowadzenie do remisu w starciu z wicemistrzem Polski (w tamtym momencie Śląsk przegrywał 1:2).
O Exposito w kontekście wykonywania jedenastek głośno było w lutym 2020 roku. Już w 4. minucie spotkania z Pogonią Śląsk miał szansę wyjść na prowadzenie. Do piłki podszedł wspomniany wyżej Hiszpan i... kopnął piłkę wysoko nad poprzeczką.
Nie mamy pojęcia jak opisać to pudło Exposito #AkcjaMeczu @PogonSzczecin 0-0 @SlaskWroclawPl pic.twitter.com/hmv3haZVID
— CANAL+ SPORT (@CANALPLUS_SPORT) February 15, 2020
Do piłki ustawionej "na wapnie" napastnik Śląska podchodził jednak cztery razy. Podczas wspaniałego wieczoru przy ul. Reymonta w Krakowie w sezonie 2021/22 Hiszpan zdobył bramkę na 4:0, tym samym kompletując hat-tricka.
NIE DOKOŃCZYLI STRZELANIA...
Stuprocentową skutecznością popisali się natomiast piłkarze Śląska w serii rzutów karnych podczas pucharowego meczu w Niepołomicach (po niestrzelonym karnym Maissa Falla, piłkarze Sandecji zeszli z boiska i Śląsk wygrał walkowerem). Najpierw w 117. minucie dogrywki jedenastkę pewnie wykorzystał Caye Quintana, kilka minut później podczas serii rzutów karnych nie mylili się Adrian Łyszczarz oraz Petr Schwarz. Erik Exposito tego wieczora nie miał okazji spróbować swoich sił w konkursie jedenastek, gdyż w 83. minucie został zastąpiony przez Quintanę.
We are already in the Cup quarter-finals! We have to win to rest with one last big game @SlaskWroclawPl pic.twitter.com/tNXT5k9Ka5
— Erik Expósito (@Erikexposito23) November 10, 2022
MIEJSCE DLA KAPITANA?
W obecnym sezonie oprócz Exposito z karnego do siatki trafił również Patrick Olsen. W 5. kolejce ekstraklasy Trójkolorowi wybrali się do Gliwic, zremisowali 1:1 i właśnie jedyną bramkę dla Śląska strzelił obecny kapitan WKS-u.
-Mamy hierarchię wyznaczonych do karnych. Na treningach Erik wykonywał je w taki sposób, że stał się numerem jeden. Ale dzisiaj nie wyszło.
- powiedział po meczu z Lechią Ivan Djurdjević.
Słowa trenera Śląska wskazywały jednoznacznie kandydata do rzutów karnych, jednak już tydzień później podczas spotkania z Piastem do karnego podszedł Olsen, mimo tego, że na boisku również przebywał Exposito. Jak sytuacja będzie wyglądać podczas meczów ligowych? Pozostaje nam tylko czekać na odgwizdanie jedenastki dla WKS-u.