Koniec nieudanej przygody. Jakub Świerczok odchodzi ze Śląska Wrocław
30.05.2025 (18:30) | Bartosz Bryśfot.: Dawid Kokolski
Śląsk Wrocław kompletuje kadrę na start kolejnych rozgrywek, które rozpocznie na poziomie I Ligi. Po przedłużeniu umowy z trenerem klub podjął decyzję na temat przyszłości Jakuba Świerczoka, który nie będzie szczególnie udanie wspominał pobytu w drużynie WKS-u.
Śląsk Wrocław nie przedłuży wygasającego kontraktu z Jakubem Świerczokiem, o czym poinformował za sprawą mediów społecznościowych. W specjalnym komunikacie klub podziękował napastnikowi, który wraz z końcem czerwca oficjalnie pożegna się z drużyną i stanie się wolnym zawodnikiem.
Jakub Świerczok odchodzi ze Śląska Wrocław.
— Śląsk Wrocław (@SlaskWroclawPl) May 30, 2025
Wygasająca umowa napastnika wraz z końcem czerwca nie zostanie przedłużona i tym samym zawodnik odchodzi z klubu.
Kuba, dziękujemy i powodzenia!
32-latek trafił do stolicy Dolnego Śląska we wrześniu ubiegłego roku, kiedy trenerem WKS-u był jeszcze Jacek Magiera. Z pozyskaniem byłego reprezentanta Polski wiązano wówczas duże nadzieje - w tamtym okresie Trójkolorowi wciąż poszukiwali bramkostrzelnego napastnika, który z powodzeniem zastąpiłby Erika Exposito. Podczas rundy jesiennej Świerczok okazał się jednak dużym rozczarowaniem, zdobywając wyłącznie jedną bramkę (wyjazdowe spotkanie z Motorem Lublin).
Kiepską sytuację byłego gracza między innymi bułgarskiego Łudogorca Razgrad czy japońskiej Nagoyi Grampus odmieniło zatrudnienie Ante Simundzy. 32-latek otrzymał od nowego szkoleniowca bardzo duży kredyt zaufania, a w czasie obozu przygotowawczego w San Pedro del Pinatar stał się jednym z kluczowych elementów układanki Słoweńca. Dopełnieniem dobrego okresu okazała się dla Świerczoka zaskakująca nominacja na wicekapitana wrocławskiej drużyny, która odbiła się jednak negatywnym echem w kibicowskim środowisku.
32-latek udanie rozpoczął rundę wiosenną, wpisując się na listę strzelców w otwierającym rok kalendarzowy meczu z Piastem Gliwice, lecz wszelkie późniejsze plany zawodnika pokrzyżowała odniesiona przed kolejnym ligowym spotkaniem kontuzja. Zerwanie więzadeł krzyżowych przednich w prawym kolanie wykluczyło Świerczoka z gry aż do końca sezonu.
Teraz wyjaśniła się przyszłość zawodnika, który nie będzie reprezentował barw Śląska Wrocław w przyszłym sezonie. Od dłuższego czasu było wiadomo, że wraz ze spadkiem do I Ligi drużyna przejdzie ogromne zmiany personalne. Pożegnanie się z niezdolnym do gry napastnikiem jest zrozumiałą decyzją, mającą na celu zredukowanie listy płac. Zwłaszcza, że dokładny powrót Świerczoka do pełnej dyspozycji wciąż nie został określony.
Łącznie zawodnik rozegrał w trójkolorowych barwach 11 oficjalnych spotkań, w których zanotował 2 trafienia. Jak na razie, nie wiadomo, gdzie dokładnie spędzi kolejne rozgrywki.