Wypożyczeni: Kto będzie rozwijać się poza Śląskiem?
fot.: Hubert Łukaszewski
Śląsk Wrocław zdecydował się w trakcie trwającego okienka transferowego, na kilka wypożyczeń. Część piłkarzy była wypożyczona już w poprzedniej rundzie, a część wyjechała z Wrocławia po niewielu otrzymanych minutach od Ante Simundzy. Jak sobie radzą w nowych klubach?
Kto odszedł na wypożyczenie?
Klub zdecydował się wypożyczyć czterech piłkarzy. Aleksander Wołczek i Tomasso Guercio zostali wypożyczeni ponownie. Włoch nie zmienił klubu, pozostał w Carrarese Calcio, w którym w poprzedniej rundzie nie udało mu się zadebiutować, w związku z jego urazem. Wołczek pożegnał się z kibicami Sandecji, po tym, jak klubowi z Nowego Sącza nie udało się awansować do I ligi. Nowosądeczanie przegrali w finale z Podbeskidziem Bielsko-Biała 1:3. Pomocnik Śląska zaliczył bardzo solidną rundę, pokazując, że jest gotowy na wyzwanie z wyższej ligi. Jego nowym klubem został beniaminek I ligi, Warta Poznań. Co ważne, Poznaniacy zagwarantowali sobie prawo pierwokupu piłkarza po zakończeniu wypożyczenia.
🆙 𝗔𝗹𝗲𝗸𝘀𝗮𝗻𝗱𝗲𝗿 𝗪𝗼ł𝗰𝘇𝗲𝗸 wypożyczony do Warty Poznań ✅
— Warta Poznań (@WartaPoznan) 10 lipca 2026
21-letni ofensywny pomocnik został wypożyczony ze @SlaskWroclawPl na rok z opcją pierwokupu ✍🏼 pic.twitter.com/B7plXymb4s
Wypożyczeni zostali również piłkarze, którzy w poprzednim sezonie byli kojarzeni z pierwszą drużyną. Bartosz Głogowski poszedł w ślady kolegi z linii pomocy i zasilił Sandecję Nowy Sącz. Ponownie będzie można mówić o wysłaniu młodego zawodnika do środowiska, w którym jest duża presja na wynik. Po porażce na ostatniej prostej kibice oczekują powrotu na zaplecze Ekstraklasy. Pokazuje to również frekwencja. Na nowym stadionie, w poprzednim sezonie zasiadało średnio 7 tysięcy kibiców, a w pierwszej kolejce tego sezonu, pojawiło się aż 8 tysięcy fanów.
Ostatnim wypożyczonym zawodnikiem jest Jehor Szarabura. Ukrainiec występował przez jakiś czas w pierwszej drużynie, jednak z czasem został odstawiony od gry i zdecydowano się dać mu szansę w innym klubie. Chrobry Głogów - bo to ten klub korzysta teraz z jego usług - również otarł się o awans. W finale baraży o Ekstraklasę ostatecznie wygrała Wieczysta, przez co trzeci klub Dolnego Śląska musi dalej grać na drugim poziomie rozgrywkowym.
Aleksander Wołczek
W Poznaniu nastroje nie są najlepsze, po tym, jak drużyna przegrała wszystkie cztery mecze kontrolne. Wołczek pojawił się w klubie przed meczem z Chrobrym i udało mu się w tym meczu rozegrać 45 minut. Drużyna przegrała 1:3. Rozegrał też pełne spotkanie z Lechią Zielona Góra, które Poznaniacy przegrali 1:2. W ostatnim sparingu Wołczek nie wystąpił, ponieważ spotkanie z Górnikiem Polkowice rozegrano godzinę po poprzednim meczu i występowali w nim tylko piłkarze, którzy nie dostali szans w meczu z Lechią. Warta przegrała 3:4.
Nie udało się również dobrze wejść w ligę, choć w Bytomiu nie brakowało emocji. Naprzeciwko Warty stanęła Polonia, która już po 30 minutach prowadziła 2:0. Wołczek pojawił się na boisku w 66. minucie, przy wyniku 3:2 dla Polonii. Zielonym nie udało się odwrócić losów spotkania, które zakończyło się wynikiem 4:3 dla gospodarzy. Młody pomocnik popisał się kilkoma ciekawymi podaniami w polu karnym. Wydaje się, że może być spokojny o regularną grę dla Warty. Pozostaje pytanie, czy Warciarze będą walczyć o najwyższe cele, czy jednak ten sezon to będzie bitwa o utrzymanie się na zapleczu.
🆕 𝗣𝗶𝗲̨𝗰𝗶𝘂 𝗭𝗶𝗲𝗹𝗼𝗻𝘆𝗰𝗵 𝘇 𝗹𝗶𝗴𝗼𝘄𝘆𝗺 𝗱𝗲𝗯𝗶𝘂𝘁𝗲𝗺. W meczu #BYTWAR swoje pierwsze ligowe minuty w barwach Warty Poznań zanotowali: Oleksandr Azatskyi, Jakub Kendzia, Karol Łysiak, Aleksander Wołczek oraz Kacper Wybieralski 👏🏼 pic.twitter.com/ppxtACpq4O
— Warta Poznań (@WartaPoznan) 27 lipca 2026
Tomasso Guercio
Były obrońca Śląska rozegrał 25 minut w meczu z Napoli, w ramach meczu towarzyskiego. Azzurri wygrali to spotkanie 2:0, choć drużyna Guercio dochodziła momentami do głosu. Następne spotkanie Carrarese rozegra 8 sierpnia w meczu z Entellą. 15 sierpnia drużyna zmierzy się z Torino w ramach 1/32 finału Coppa Italia, a 22 sierpnia rozpocznie zmagania ligowe. Pierwszym rywalem będzie Mantova.
Bartosz Głogowski
Młody bramkarz nie rozegrał jeszcze spotkania w nowym klubie. Sandecja w pierwszej kolejce mierzyła się z Hutnikiem Kraków. Mecz zakończył się bezbramkowym remisem, a golkiper Sandecji - Karol Szymkowiak - obronił cztery strzały na bramkę. Następne spotkanie Sandecja rozegra z Chojniczanką Chojnice, 2 sierpnia o 19:30. Trzy dni później drużyna ta rozpocznie zmagania w ramach Pucharu Polski, kiedy to zmierzą się z Rekordem Bielsko-Biała.
Jehor Szarabura
Ukrainiec ma za sobą najlepszy weekend, spośród wypożyczonych piłkarzy. W swoim pierwszym oficjalnym meczu Szary zdobył dwie bramki, otwierając wynik spotkania, a także podwyższając go na 2:0. Głogowianie wygrali mecz ze Stalą Rzeszów aż 5:1. Łukasz Becella wystawił piłkarza od początku, a ten w swojej grze popisywał się szybkością. Przydała się szczególnie przy pierwszej bramce, kiedy piłkę na dobieg zagrał mu Radosław Bąk.
Lepszego debiutu nie dało się wyobrazić! 🤩 Yehor i Krzysiek od razu meldują się w jedenastce kolejki! 🔥 https://t.co/L4fEwOvv3z
— Chrobry Głogów (@ChrobryGlogowSA) 28 lipca 2026
Jego drugie trafienie to dobra reakcja na to, co się działo w polu karnym. Skrzydłowy dobrze ustawił się w jedenastce i niepilnowany oddał celny strzał z bliskiej odległości. Do dwóch bramek dołożył też asystę, przy której ponownie pokazał swoją szybkość, urywając się obrońcom. Trafienie po jego podaniu zaliczył Ibe-Torti.
