Lesisz: Śląsk podszedł bardzo mądrze do tego spotkania

Lesisz: Śląsk podszedł bardzo mądrze do tego spotkania

fot.:

W meczu ze Śląskiem, drużynę Radomiaka poprowadził Maciej Lesisz - trener zespołu rezerw tego klubu. Co powiedział na konferencji pomeczowej, po porażce swojego zespołu?



 

Maciej Lesisz (Radomiak Radom): Zacznę od gratulacji dla drużyny gości. Kluczowy moment naszej gry to 21. minuta - gdyby udało się zamienić rzut karny na bramkę, mecz wyglądałby inaczej. W drugiej połowie Śląsk przycisnął. Mogliśmy lepiej się zachować przy straconej bramce. W późniejszym etapie, mieliśmy dwie dogodne sytuacje do wyrównania, ale nie udało się. Po strzeleniu bramki Śląsk umiejętnie nas wybijał z gry, czas nam uciekał i zabrakło go nam, żeby doprowadzić do remisu.

Odważnie weszliście w ten mecz, graliście na dwóch napastników. Zagraliście dwie różne połowy - to Śląsk podkręcił w drugiej tempo czy to brak przygotowania motorycznego?

W drugiej części meczu mieliśmy dwie dobre sytuacje, w tym poprzeczkę. Nie będę się wypowiadał o kwestii przygotowania motorycznego. Tak jak mówiłem - kluczowy moment meczu to rzut karny.

Graliście na dwóch napastników, nagła zmiana systemu nie sprawiła im problemów w tym spotkaniu?

Trzeba pamiętać, że graliśmy z liderem, który jest naprawdę dobrze zorganizowany. Śląsk podszedł bardzo mądrze do tego spotkania, z resztą tak, jak do poprzednich. Chcieliśmy ten mecz wygrać niezależnie od liczby napastników. Rzut karny był po ładnej akcji. Liczyliśmy, że Rocha może dziś ponownie trafi przeciwko Śląskowi.

 

 

 

 

 

 

Franciszek Wiatr

Autor

Franciszek Wiatr

Wrocławianin od urodzenia, rocznik 2000. Pierwszy mecz Śląska na żywo zobaczyłem 7 marca 2009 roku - 3:0 z Polonią Bytom - na „Odkrytej”.

W redakcji działam od sierpnia 2023 roku, głównie pisząc teksty i dbając o atmosferę. Odpowiadam za tematy kibicowskie.

Fan dobrego futbolu i kulinariów. Staram się latać na mecze do różnych krajów - od EURO po piątą ligę angielską. Chcę zwiedzić całą Europę.

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet w Google News. Śledź nas też na WhatsAppie, Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.