Macenko: Mamy świetny zespół oraz sztab
fot.: Mikołaj Pacholik
W spotkaniu z Górnikiem Łęczna (4:0) swoją czwarte trafienie w tym sezonie zanotował Jehor Macenko. Stoper w rozmowie z klubowymi mediami skomentował występ swojego zespołu.
O golu na początku drugiej połowy:
Myślę, że ta moja bramka pomogła ustalić rezultat spotkania. Wiedzieliśmy, że po przerwie rywale będą chcieli ruszyć na nas mocno. Dla nas było bardzo ważne, żeby utrzymać wynik i po prostu robić swoje. Cieszę się, że pomogłem drużynie tym golem.
O przebiegu spotkania:
Na początku przeciwnicy mieli kilka sytuacji, więc ważne było, żeby je wybronić. Później narzuciliśmy swój styl. Pan Banaszak wykorzystał moment, była ręka, a potem rzut karny. Przemek wytrzymał presję. Wiadomo, że wrócił do miejsca, w którym grał w poprzednim sezonie. Wielki szacunek dla niego. Dobrze, że doszliśmy do takiego poziomu, że umiemy wykorzystać swoje sytuacje. To jest bardzo istotne i to cały czas powtarza nam trener.
O postępach w rundzie wiosennej:
Myślę, że wykorzystaliśmy maksymalnie te akcje, które mieliśmy. Robimy swoje i idziemy dalej. Dla nas najważniejsze jest, aby krok po kroku przede wszystkim progresować jako piłkarze. Co będzie dalej, życie nam pokaże.
O wzrastającej presji wraz z końcem sezonu:
Trener cały czas nam powtarza, że presja to przywilej – ona motywuje nas do codziennej pracy. Przede wszystkim patrzymy na swoją grę. Skupiamy się na sobie. W końcu pokazujemy, na co nas stać. Mamy świetny zespół i sztab. Pracujemy dalej. Najważniejsze, żeby z dnia na dzień stawać się lepszym.
źródło: slaskwroclaw.pl
