Malec: Na tę chwilę nie jesteśmy gotowi na rundę wiosenną
fot.: Dawid Kokolski
Po porażce z Podbeskidziem Bielsko-Biała (1:2) w niedzielnym sparingu wypowiedział się obrońca Śląska, Mariusz Malec. - Musimy poprawić grę defensywną, bo to kolejny mecz, w którym tracimy bramki - mówi 30-latek.
Mariusz Malec: Wiemy, że to jest okres przygotowawczy i szykujemy się do kolejnej rundy. W każdym meczu powinniśmy wyglądać coraz lepiej. Tego oczekuję od siebie i drużyny. Ten mecz nie był najlepszy w naszym wykonaniu i mamy tego świadomość. Na pewno trzeba jeszcze dużo, dużo pracy, bo na tę chwilę nie jesteśmy gotowi na rundę wiosenną.
Musimy poprawić grę defensywną, bo to kolejny mecz, w którym tracimy bramki. Stwarzamy sobie sytuacje do zdobycia gola, ale musimy zacząć je wykorzystywać. Tylko tak możemy zacząć wygrywać mecze. Potrzebne jest skupienie się na założeniach taktycznych i więcej cierpliwości z przodu, żeby te bramki padały.
Ostatnie pół roku co chwilę gram z drużynami, w których występowałem. Na pewno to ciekawe doświadczenie i dodatkowy smaczek. W Chorzowie oddycha się trochę inaczej, to moje rodzinne miasto. Najważniejsze jest jednak wygrywanie meczów, a to się dziś nie udało.
źródło: slaskwroclaw.pl
