MŁODZIEŻ: Inauguracja i zmiany w CLJ

MŁODZIEŻ: Inauguracja i zmiany w CLJ

fot.:

W sobotę po raz pierwszy w tym roku na boiska wybiegli zawodnicy Centralnych Lig Juniorów. Nie była to udana inauguracja dla graczy Akademii Piłkarskiej Śląsk. Z trzech meczów młodzi wrocławianie wygrali tylko jeden i przegrali dwa. Warto dodać, że Centralne Ligi Juniorów starszych i młodszych czeka w przyszłym sezonie czeka reorganizacja, o czym więcej pod koniec artykułu.



 

Juniorzy starsi (CLJ U18, trener Siemiński) podejmowali na stadionie w Kłokoczycach Wartę Poznań. W drużynie zaszło kilka istotnych zmian w porównaniu z rundą jesienną. Zabrakło oddelegowanych do rezerw Karola Borysa i Mateusza Stawnego, kontuzjowani są Mikołaj Marszałek, Filip Kozłowski, Miłosz Kurowski i Jakub Zawadzki. Z drużyny odeszli Filip Wienczek, Kacper Łyszczarczyk, Jan Mierzwa, Paweł Budzyński. Kontuzję leczy tez odsunięty od drużyny Dawid Gruszecki, który chce odejść do Wisły Kraków.

 

ZWYCIĘSKA INAUGURACJA

Nowymi twarzami są: Filip Michalski (powrót z wypożyczenia do Sokoła Ostróda), Patryk Bednarczyk ze Stilonu Gorzów oraz Maciej Krawczuk z Budowlanych Murzynowo. Dwaj pierwsi zapewnili Śląskowi wygraną 2:1.

Już w 2. minucie po akcji Dachnowskiego dogodną okazję na bramkę maił Konstanty. Chwilę później po kontrze efektowną interwencją w bramce Śląska popisał się Głogowski. W 7. minucie po akcji Galuby pierwszą bramkę w tym roku zdobył dla Trójkolorowych Filip Michalski. Pięć minut później wyrównał Siedlecki. Do przerwy mimo kilku okazji (w Śląsku Jakubiak, Michalski, Matuszewski i Konstanty) wynik się nie zmienił. Po przerwie z początku przewagę miała Warta (kolejne dobre interwencje Głogowskiego), okazje mieli Jakubiak, Konstanty i Dachnowski. Wreszcie w 85. minucie po akcji Jakubiaka celną główką popisał się wprowadzony osiem minut wcześniej na boisko Bednarczyk.

Skład Śląska: Głogowski - Szczyrek, Rozum, Galuba - Zender (77. K. Kurowski), Matuszewski (60. Krawczuk), Gryglak (50. Wołczek), Dachnowski, Jakubiak - Konstanty, F. Michalski (77. Bednarczyk)

 

PRZEGRANE JUNIORÓW I TRAMPKARZY

Juniorzy młodsi (CLJ U17, trener Wichłacz) przegrali na wyjeździe z Górnikiem Zabrze 2:4. Tu zmian w kadrze było dużo mniej. Największym problemem było niewątpliwie przesunięcie podstawowych obrońców (Galuba, Rozum, Szczyrek) do juniorów starszych. Tam tez awansował Aleksander Wołczek i Jan Goszczyński (kolejny obrońca). Z drużyny odeszli Wiktor Lipiec, Bartosz Kruk, Krystian Niepsuj i Jan Mierzwa. W kadrze meczowej nie było nowych zawodników. Nową twarzą jest Michał Kaliszczak z Olympic Junior Wrocław. W wyjściowej jedenastce znalazło się czterech zawodników z rocznika 2006 i trzech z 2007.

Mecz w Zabrzu od początku dostarczył sporo emocji. Już w 3. minucie Górnik objął prowadzenie po rzucie karnym. Cztery minuty później wyrównał Dawid Graczyk, a wkrótce prowadzenie Śląskowi dał Eryk Sikora. Już na początku meczu kontuzji doznał kolejny obrońca Kacper Krukowski. Niestety gospodarze zdołali wyrównać, a w końcówce przechylili szalę zwycięstwa na swoją stronę.

Skład Śląska: Śliczniak – Cyrek, Ćwikła, Krukowski – Lipiński, Skrzypczyński, Kosiba, Poliński – Graczyk, Benedyktowicz, Sikora oraz J. Solarz, Juchnik-Juchnicki, Seremet, Burda, Maszkowski, Andrzejewski

Trampkarze Śląska (CLJ U15, trener Schmidt) podejmowali Górnika Zabrze. Główną zmianą było przesunięcie do juniorów młodszych sporej grupy zawodników (Śliczniak, Cyrek, Skrzypczyński, Sosulski). Z nowych twarzy w drużynie pojawili się Borys Łysko z Rakowa Częstochowa oraz Oliwier Walczak z Olympic Junior Wrocław. Śląsk przegrał 1:2 (0:2) a jedyną bramkę strzelił Maliszewski.

Skład Śląska: Walczak – Cegliński (60 Masternak), Łysko, Adamkiewicz, Wróblewski, Gajewski (41 Cesarz), Pawlik (60 Szarek), Markowski (41 Maliszewski), Zabrzeski, Kobelczuk, Gestenstein

 

ZMIANY W STRUKTURACH CLJ

Na koniec kilka słów o wspomnianych reorganizacjach CLJ. Juniorzy starsi wracają po trzech latach do formuły U19. Przez ostatnie trzy sezony limitem wieku było 18 lat (według rocznika na koniec sezonu), ale w zespołach mogło grać czterech zawodników o rok starszych. Od najbliższego sezonu następuje zmiana. Oznacza to, że rocznik 2004, który w tym sezonie miał kończyć wiek juniora w CLJ, ma przed sobą możliwość gry przez kolejny sezon nie jako limitowana opcja zawodników starszych. Notabene limit 19 lat funkcjonuje niezmiennie w regionach.

Inna istotna zmiana będzie miała miejsce w przypadku CLJ U17. Obecnie rozgrywki prowadzone są w czterech grupach po osiem zespołów. Zwycięzcy grup awansują do półfinałów. Od sezonu 2022/2023 funkcjonować będą dwie grupy (Wschód i Zachód) po 16 zespołów. W przypadku Śląska do rywali z województw dolnośląskiego, lubuskiego, śląskiego i opolskiego dołączą zespoły z województw wielkopolskiego, zachodniopomorskiego, pomorskiego i kujawsko-pomorskiego. Dzięki temu już w fazie grupowej będzie okazja do rywalizacji z takimi drużynami jak Lech, Lechia czy Pogoń.

Rozgrywki CLJ U15 pozostaną w niezmienionej formule.

źródło: własne

Autor

Jacek Bratek

Urodziłem sie w 1970 roku, a swój pierwszy mecz Śląska z trybun obejrzałem 23.04.1983 - na Oporowskiej z Szombierkami. (2:1, gole Faber i Tarasiewicz). W Śląsknecie jestem od 2002 roku. Piszę o młodzieży, oldbojach, futsalu i historii Śląska, którą się pasjonuję. Okazjonalnie także o AMP futbolu.

Śląsknet to kawał mojego życia i wielka pasja oraz super społeczność.

Staram się przynajmniej na poletku lokalnym (rzadziej jeżdżę na wyjazdy) realizować hasło "Jesteśmy zawsze tam, gdzie nasz Śląsk Wrocław gra". Jestem niemal na wszystkich meczach Śląska rozgrywanych w okolicy. Od młodzików, juniorów i zespół rezerwy, oldboje, futsal, AMP Futbol i coraz częściej piłka kobiet. Jedyną przeszkodą pójścia na mecz Śląska jest inny mecz Śląska grany o tej samej porze na innym obiekcie, Dlatego tak czekam na nowy obiekt Akademii. Przeciętny tydzień to około 10 meczów WKS-u odwiedzonych na żywo, średnia roczna to około 400 spotkań. Prowadzę dokładne statystyki i w ciągu ponad 43 lat byłem na ponad 5500 meczach Śląska (we wszystkich kategoriach). Może gdybym lata temu zadbał o jakąś dokładną dokumentację, byłbym w księdze Guinessa. Tak pozostaje mi od czasu do czasu Kufel Guinessa, inicjały te same.

Wierzę we wrocławską młodzież, o której dużo piszę i wyrażam własne zdanie i marzę o chwili, gdy ludzie wychowani w klubie ze Śląskiem w sercu będą stanowić o sile klubu. Szanuję tradycję i stąd mocne więzi z oldbojami. Od 5 lat jestem fanem Ślaskowego futsalu, szacunek i podziw wywołują wojownicy z AMP Futbolu.

Oprócz Śląska regularnie kibicuję i odwiedzam mecze Ślęzy i Polaru.

Bo po prostu - moje serce bije za Śląsk.

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet w Google News. Śledź nas też na WhatsAppie, Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.