MŁODZIEŻ: Pucharowa wygrana i start ligi

MŁODZIEŻ: Pucharowa wygrana i start ligi

fot.: Śląsk Wrocław

Tempa nie zwalnia także wrocławska młodzież. Drużyna Śląska U18 rozprawiła się w Pucharze Polski z A-klasową Pogonią Miękinia 6:0 (2:0), a teraz przed podopiecznymi trenera Bartosza Siemińskiego wyjazd do Warszawy, gdzie zainaugurują sezon Centralnej Ligi Juniorów



 

W najbliższy weekend startuje Centralna Liga Juniorów U18. Prowadzony przez trenera Bartosza Siemińskiego Śląsk Wrocław zmierzy się w sobotę w Warszawie z tamtejszą Polonią, która jest beniaminkiem ligi.

Próbą generalną przed nowym sezonem był mecz w Pucharze Polski okręgu wrocławskiego z A- klasową Pogonią Miękinia. Dla kibiców przybyłych na Oporowską zaskoczeniem była obecność w zespole gości jednego z najlepszych strzelców w historii klubu (50 goli), Krzysztofa Ulatowskiego. Popularny Oko przeszedł do Pogoni w ostatnim czasie z Boru Oborniki Śląskie.

Śląsk od początku uzyskał przewagę i już w 7. minucie Gerstenstein strzelił bramkę po dynamicznym wejściu w pole karne. Tuż przed przerwą na 2:0 podwyższył Gruszecki. Początek II połowy to dość nieoczekiwana przewaga gości, jednak w 57. minucie Łyszczarczyk popisał się udaną dobitką strzału z dystansu Głuskiego. Kolejne bramki zdobywali Gruszczyński oraz zmiennicy Szczyrek i Matuszewski.


Śląsk Wrocław - Pogoń Miękinia 6:0 (2:0)
Bramki: 7' Gerstenstein, 44' i 73' Gruszecki, 57' Łyszczarczyk, 85' Szczyrek, 88' Matuszewski
 

Skład Śląska: Mielcarz - Stawny, Marszałek, Głuski - Gerstenstein, Jezierski, Gryglak, Zender - Borys, Jakubiak, Gruszecki oraz Szczyrek, Matuszewski, Łyszczarczyk, Mierzwa, Wojtczak

Autor

Jacek Bratek

Urodziłem sie w 1970 roku, a swój pierwszy mecz Śląska z trybun obejrzałem 23.04.1983 - na Oporowskiej z Szombierkami. (2:1, gole Faber i Tarasiewicz). W Śląsknecie jestem od 2002 roku. Piszę o młodzieży, oldbojach, futsalu i historii Śląska, którą się pasjonuję. Okazjonalnie także o AMP futbolu.

Śląsknet to kawał mojego życia i wielka pasja oraz super społeczność.

Staram się przynajmniej na poletku lokalnym (rzadziej jeżdżę na wyjazdy) realizować hasło "Jesteśmy zawsze tam, gdzie nasz Śląsk Wrocław gra". Jestem niemal na wszystkich meczach Śląska rozgrywanych w okolicy. Od młodzików, juniorów i zespół rezerwy, oldboje, futsal, AMP Futbol i coraz częściej piłka kobiet. Jedyną przeszkodą pójścia na mecz Śląska jest inny mecz Śląska grany o tej samej porze na innym obiekcie, Dlatego tak czekam na nowy obiekt Akademii. Przeciętny tydzień to około 10 meczów WKS-u odwiedzonych na żywo, średnia roczna to około 400 spotkań. Prowadzę dokładne statystyki i w ciągu ponad 43 lat byłem na ponad 5500 meczach Śląska (we wszystkich kategoriach). Może gdybym lata temu zadbał o jakąś dokładną dokumentację, byłbym w księdze Guinessa. Tak pozostaje mi od czasu do czasu Kufel Guinessa, inicjały te same.

Wierzę we wrocławską młodzież, o której dużo piszę i wyrażam własne zdanie i marzę o chwili, gdy ludzie wychowani w klubie ze Śląskiem w sercu będą stanowić o sile klubu. Szanuję tradycję i stąd mocne więzi z oldbojami. Od 5 lat jestem fanem Ślaskowego futsalu, szacunek i podziw wywołują wojownicy z AMP Futbolu.

Oprócz Śląska regularnie kibicuję i odwiedzam mecze Ślęzy i Polaru.

Bo po prostu - moje serce bije za Śląsk.

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet w Google News. Śledź nas też na WhatsAppie, Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.