MŁODZIEŻ: Raport występów

MŁODZIEŻ: Raport występów

fot.:

Kolejne ligowe mecze rozegrali młodzi piłkarze Śląska. Do gry dołączyli juniorzy starsi WKS Śląsk oraz trampkarze AP Śląsk. Poniżej raport ligowy.



 

Juniorzy starsi AP Śląsk (trener Siemiński,  CLJ U-19) po raz pierwszy w tym sezonie zagrali przed własną publicznością. Podobnie jak w ubiegłym tygodniu, wrocławianie zanotowali remis, tym razem po bezbramkowym pojedynku z Górnikiem Zabrze.

Śląsk miał w tym meczu przewagę, jednak tak naprawdę niewiele razy poważnie zagroził bramce gości. W pierwszej połowie warto odnotować dwa efektowne strzały Dawida Matuszewskiego i Łukasza Gerstensteina. Pod koniec tej części gry swoje umiejętności zaprezentował też bramkarz Śląska Oskar Mielcarz.

W drugiej połowie walki nie brakowało, ale początkowo nie przekładało się to na okazje bramkowe. W 60. minucie występujący na boisku zaledwie kwadrans Jakub Zawadzki ujrzał drugą żółtą kartkę. Paradoksalnie grający w osłabieniu Śląsk zyskał sporą przewagę. W 72. minucie to jednak Mielcarz w świetnym stylu obronił strzał zawodnika gości. 10 minut później po faulu na Matuszewskim sędzia podyktował rzut karny, jednak bramkarz Kamil Soberka wyczuł strzał Jakuba Jezierskiego.

Skład Śląska: Mielcarz - Rozum, Szczyrek, Posacki, Gerstenstein – Wołczek (46’ Zawadzki), Maszkowski, Jezierski – Bednarczyk (70’ Poliński), Lutostański (61’ Sikora), Matuszewski.


Juniorzy starsi WKS Śląsk (trener Maligranda, WLJS) zainaugurowali rozgrywki derbami ze Ślęzą. Śląsk szybko objął prowadzenie po strzale Golińczaka. Wyrównał po szybkiej kontrze Jakóbczyk. Jeszcze przed przerwą ponownie prowadzenie dał Śląskowi Kozik, który w sytuacji sam na sam pokonał wychowanka Śląska Igora Czaprana.

W drugiej połowie dał o sobie znać inny były junior Śląska Mikołaj Wrona (oprócz wymienionych w Ślęzie zagrali też Bartosz Kruk i Gracjan Zaród), który strzelił dwa gole. Śląsk walczył do końca o korzystny wynik. W doliczonym już czasie gry Kozik trafił w słupek, ale dobitka Grzesiaka była skuteczna i mecz zakończył się wynikiem 3:3.

Skład Śląska Dec – Siemiochin, Chajdziony, Szczepański (Włodarczyk), Rozestwiński, Mostowik (88' D. Sobczak), Golińczak (60' Wdowski), Perz (82' Sokołowski), Kozik, Selegart (60' Grzesiak), J. Sobczak.


Były zawodnik Śląska był także kluczową postacią pojedynku Raków – AP Śląsk (trener Schmidt) w CLJ U-17. Już na początku meczu  mieliśmy istne trzęsienie ziemi. Prowadzenie dla Śląska uzyskał Cyrek. W 4 i 6 minucie do zmiany wyniku doprowadził były gracz wrocławian Ziętek (w Rakowie zagrał też inny ex Ślązak M. Suski). Przed przerwą Raków strzelił kolejną bramkę po strzale Siwkowskiego, ale chwilę później po czerwonej kartce dla Mikołajczyka gospodarze grali w osłabieniu. W drugiej połowie jedyną bramkę dla Śląska strzelił Kosiba i mecz zakończył się wygraną Rakowa 3:2.

Skład Śląska: Celebański – Wróblewski, Cyrek (65' Krukowski), Fałowski, Sosulski (80' Basiński)  – Zender (55' Gerstenstein), Skrzypczyński (60' Pawlik), Kosiba – Maścianica, Graczyk (46' Benedyktowicz), Maliszewski (65' Kobelczuk).


W pierwszym meczu CLJ U-15 AP Śląsk (trener Dziakowicz) po ciekawym meczu zremisował u siebie z Rakowem Częstochowa. Mecz miał dwa oblicza. W pierwszej połowie zdecydowaną przewagę miał Śląsk, Siniawski strzelił po podaniu Rostka. Po przerwie do głosu doszedł Raków i po golu Małoty wyrównał.

Skład Śląska: Charuży – Wlazło. Korzeniowski, Kaszub, Borowy – Kleczewski (Wąsala), Cegliński, Gajewski – Łabędzki, Siniawski (Świerczak), Rostek (Pakosz).

Autor

Jacek Bratek

Urodziłem sie w 1970 roku, a swój pierwszy mecz Śląska z trybun obejrzałem 23.04.1983 - na Oporowskiej z Szombierkami. (2:1, gole Faber i Tarasiewicz). W Śląsknecie jestem od 2002 roku. Piszę o młodzieży, oldbojach, futsalu i historii Śląska, którą się pasjonuję. Okazjonalnie także o AMP futbolu.

Śląsknet to kawał mojego życia i wielka pasja oraz super społeczność.

Staram się przynajmniej na poletku lokalnym (rzadziej jeżdżę na wyjazdy) realizować hasło "Jesteśmy zawsze tam, gdzie nasz Śląsk Wrocław gra". Jestem niemal na wszystkich meczach Śląska rozgrywanych w okolicy. Od młodzików, juniorów i zespół rezerwy, oldboje, futsal, AMP Futbol i coraz częściej piłka kobiet. Jedyną przeszkodą pójścia na mecz Śląska jest inny mecz Śląska grany o tej samej porze na innym obiekcie, Dlatego tak czekam na nowy obiekt Akademii. Przeciętny tydzień to około 10 meczów WKS-u odwiedzonych na żywo, średnia roczna to około 400 spotkań. Prowadzę dokładne statystyki i w ciągu ponad 43 lat byłem na ponad 5500 meczach Śląska (we wszystkich kategoriach). Może gdybym lata temu zadbał o jakąś dokładną dokumentację, byłbym w księdze Guinessa. Tak pozostaje mi od czasu do czasu Kufel Guinessa, inicjały te same.

Wierzę we wrocławską młodzież, o której dużo piszę i wyrażam własne zdanie i marzę o chwili, gdy ludzie wychowani w klubie ze Śląskiem w sercu będą stanowić o sile klubu. Szanuję tradycję i stąd mocne więzi z oldbojami. Od 5 lat jestem fanem Ślaskowego futsalu, szacunek i podziw wywołują wojownicy z AMP Futbolu.

Oprócz Śląska regularnie kibicuję i odwiedzam mecze Ślęzy i Polaru.

Bo po prostu - moje serce bije za Śląsk.

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet w Google News. Śledź nas też na WhatsAppie, Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.