MŁODZIEŻ: Trzech zawodników Śląska z powołaniem do reprezentacji narodowej

MŁODZIEŻ: Trzech zawodników Śląska z powołaniem do reprezentacji narodowej

fot.:

Wraz z początkiem nowego sezonu następuje przesunięcie rocznikowe w juniorskich reprezentacjach Polski.  W najmłodszej rocznikowo kadrze U-15 (trener Włodarski) będą teraz grać zawodnicy urodzeni w 2009 roku. Powołania do nowo tworzonej reprezentacji otrzymało trzech graczy Śląska Tomasz Pytlak, Bartosz Szywała i Maciek Kucharski.



 

Trójka wyróżnionych weźmie udział w zgrupowaniu w dniach 18-25 sierpnia 2023 roku, podczas którego zaplanowany jest dwumecz z Irlandią Północną (22 i 24.08). Przybliżmy sylwetki świeżo upieczonych reprezentantów.

Wszyscy trzej reprezentują bardzo utalentowany rocznik, który ma szanse powalczyć o  medale mistrzostw Polski. Bardzo mocna drużyna, wzmocniona jeszcze przed sezonem ciekawymi zawodnikami, ma szansę pójść w ślady o rok starszych kolegów, którzy są aktualnymi mistrzami Polski. W tamtej drużynie mocnymi punktami byli Pytlak i Szywała, a swoje epizody zaliczył Kucharski. Wszyscy bywali powoływani na zgrupowania Akademii Młodych Orłów. Teraz mają szansę na oficjalny debiut w reprezentacji.

TOMASZ PYTLAK

Tomasz Pytlak jest wychowankiem Śląska. Występuje na pozycji bramkarza. Od początku wyróżniał się w swoim roczniku. Dostawał też szansę gry ze starszymi. W sezonie 2021/22 wygrał ze swoją drużyną Wojewódzką Ligę Młodzika (edycja jesień i wiosna) oraz Wojewódzką Ligę Trampkarzy młodszych (również obie rundy). Zaliczył także debiut w CLJ U-15, jako zawodnik dwa lata młodszy.

W ubiegłym sezonie w trakcie rundy jesiennej wywalczył z zespołem U-14 mistrzostwo w Wojewódzkiej Lidze Trampkarzy i Wojewódzkiej Lidze Trampkarzy Młodszych. Występował także okazjonalnie w drużynie CLJ U-15, która również wygrała ligę. Wiosnę zaczynał w lidze wojewódzkiej (Śląsk ponownie zdobył mistrzostwo), ale szybko wywalczył sobie miejsce w bramce mistrzowskiej drużyny CLJ U-15. Grał bardzo dobrze. W rewanżowym meczu półfinałowym ze Stalą w Rzeszowie obronił rzut karny. Dodatkowo popisał się skuteczną interwencją w serii jedenastek. W finale także zanotował kilka udanych interwencji.

BARTOSZ SZYWAŁA

Bartosz Szywała pierwsze kroki stawiał w Akademii Bolko Bolków. W wieku ośmiu lat trafił do Karkonoszy Jelenia Góra. W 2020 roku przeszedł do Śląska. Imponował umiejętnościami, skutecznością i siłą, dzięki czemu dość szybko wywalczył sobie miejsce w składzie. Ozdobą wielu meczów były jego akcje przez pół boiska zakończone golami lub asystami.

Podobnie jak Pytlak kolekcjonował tytuły mistrzowskie w ligach młodzieżowych. W ubiegłym sezonie był mocnym punktem zespołu w CLJ U-15. W wygranych rozgrywkach ligowych jesienią i wiosną strzelał po siedem goli. Bardzo dobrze spisywał się w fazie pucharowej. Popisową partią był finał z Lechem Poznań. Rok młodszy Szywała zaliczył dwie kapitalne asysty, a w drugiej połowie dołożył do tego dorobku gola.

MACIEK KUCHARSKI

Najkrótszy staż w Śląsku ma Maciek Kucharski. Wychowanek AP Oleśnica w sezonie 2021/22 trafił do Ślęzy. Spisywał się dobrze, m.in. przyczynił się do jedynej porażki Śląska w Wojewódzkiej Lidze Juniorów Młodszych i zimą zawitał do Śląska.

Imponował warunkami fizycznymi i skutecznością. W sparingach z dobrymi rywalami strzelał sporo goli.  W lidze przyczynił się do wygranej Śląska w WLTM (10 goli) i WLM (cztery). Zadebiutował też w Wojewódzkiej Lidze Trampkarzy i strzelił w tym meczu gola.

W minionym sezonie był dwukrotnie najlepszym strzelcem WLT, przyczyniając się do wygranych w lidze jesienią i wiosną. Okazyjnie grywał w trampkarzach młodszych i CLJ U-15. W miniony weekend w sparingu z Herthą popisał się hat-trickiem.

Zawodnikom gratulujemy powołania i życzymy udanych występów!

Autor

Jacek Bratek

Urodziłem sie w 1970 roku, a swój pierwszy mecz Śląska z trybun obejrzałem 23.04.1983 - na Oporowskiej z Szombierkami. (2:1, gole Faber i Tarasiewicz). W Śląsknecie jestem od 2002 roku. Piszę o młodzieży, oldbojach, futsalu i historii Śląska, którą się pasjonuję. Okazjonalnie także o AMP futbolu.

Śląsknet to kawał mojego życia i wielka pasja oraz super społeczność.

Staram się przynajmniej na poletku lokalnym (rzadziej jeżdżę na wyjazdy) realizować hasło "Jesteśmy zawsze tam, gdzie nasz Śląsk Wrocław gra". Jestem niemal na wszystkich meczach Śląska rozgrywanych w okolicy. Od młodzików, juniorów i zespół rezerwy, oldboje, futsal, AMP Futbol i coraz częściej piłka kobiet. Jedyną przeszkodą pójścia na mecz Śląska jest inny mecz Śląska grany o tej samej porze na innym obiekcie, Dlatego tak czekam na nowy obiekt Akademii. Przeciętny tydzień to około 10 meczów WKS-u odwiedzonych na żywo, średnia roczna to około 400 spotkań. Prowadzę dokładne statystyki i w ciągu ponad 43 lat byłem na ponad 5500 meczach Śląska (we wszystkich kategoriach). Może gdybym lata temu zadbał o jakąś dokładną dokumentację, byłbym w księdze Guinessa. Tak pozostaje mi od czasu do czasu Kufel Guinessa, inicjały te same.

Wierzę we wrocławską młodzież, o której dużo piszę i wyrażam własne zdanie i marzę o chwili, gdy ludzie wychowani w klubie ze Śląskiem w sercu będą stanowić o sile klubu. Szanuję tradycję i stąd mocne więzi z oldbojami. Od 5 lat jestem fanem Ślaskowego futsalu, szacunek i podziw wywołują wojownicy z AMP Futbolu.

Oprócz Śląska regularnie kibicuję i odwiedzam mecze Ślęzy i Polaru.

Bo po prostu - moje serce bije za Śląsk.

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet w Google News. Śledź nas też na WhatsAppie, Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.