Na takie zwycięstwo Śląsk czekał sześć lat!

Na takie zwycięstwo Śląsk czekał sześć lat!

fot.:

Śląsk Wrocław rozegrał w Szczecinie swój drugi mecz ligowy w 2023 roku. Po tym spotkaniu wszyscy możemy być zadowoleni ze zwycięstwa nad wyżej notowaną drużyną. Drużynie Ivana Djurdjevicia udało się przerwać złą passę, która ciążyła nad wrocławskim klubem od 2017 roku! Zapraszamy na tekst w ramach #EchaMeczu.



 

Sześć lat. Tyle czasu Śląsk czekał na zwycięstwo w drugim meczu w nowym roku. Po meczu z Zagłębiem optymistyczne prognozy stanowiły mniejszość, jednak zawodnicy zrobili to co do nich należało - podnieśli głowy i pojechali do Szczecina po zwycięstwo. W konsekwencji WKS wrócił do stolicy Dolnego Śląska z kompletem punktów w drugim meczu w 2023 roku. Forma Śląska w każdym roku była inna. Bywało tak, że wrocławianie walczyli o każdy punkt, by zapewnić sobie utrzymanie, a bywało i tak, że liczyli się w walce o podium ekstraklasy. Jednak za każdym razem ten drugi mecz w nowym roku im nie wychodził

ZWYCIĘSTWO SPRZED SZEŚCIU LAT

Ostatnia wygrana Śląska w drugim meczu w nowym roku miała miejsce 18 lutego 2017 roku. Znajdujący się w strefie spadkowej WKS podejmował ósmą w tabeli Wisłę Kraków. Liczono, że podopieczni Jana Urbana odniosą zwycięstwo po sześciu meczach bez wygranej, lecz po pierwszej połowie można było odnieść wrażenie, że Wojskowym nie zależy na trzech punktach. Przez pierwsze trzy kwadranse nie oddali celnego strzału. Sprawy nabrały obrotu dopiero w 76. minucie, kiedy Juan (obecnie Goku) Roman trafił do siatki Białej Gwiazdy. Stan meczu nie zmienił się - wrocławianie wygrali spotkanie 1:0 i awansowali o trzy lokaty wyżej. 

Nasze galerie z tego meczu:

DRUGI MECZ W ROKU, CZYLI RZECZY NIEBYWAŁE

Nie dość, że w następnych latach drugie mecze Śląska nie kończyły się zwycięstwem, to na dodatek działy się w nich rzeczy spektakularne... oczywiście na niekorzyść Trójkolorowych. Najlepszym tego dowodem jest starcie z Legią Warszawa z 16 lutego 2018 roku. Wrocławianie tak naprawdę nie musieli wychodzić na drugą połowę, bo stołeczny klub zamknął mecz w 45 minut. Prawdopodobnie po tym spotkaniu skrzydłowy Legii Kasper Hamalainen śnił się po nocach Jakubowi Słowikowi, bowiem Fin ustrzelił hat-tricka w dziesięć minut. Po tych przykrych wydarzeniach przy ulicy Łazienkowskiej włodarze Śląska stracili cierpliwość do Jana Urbana i zwolnili go z posady trenera. Polski szkoleniowiec powrócił do zawodu dopiero po trzech latach absencji w ekstraklasie i objął stery Górnika Zabrze. 

Mniej przykrym spotkaniem było to 15 lutego 2020 roku w... Szczecinie. Z tym meczem kojarzy się głównie dobra dyspozycja Matusa Putnockiego, który dwoił się i troił by powstrzymać Portowców, co mu się udało. Najbardziej jednak przypomina się piąta minuta i rzut karny dla Śląska. Jedenastkę zmarnował Erik Exposito, który posłał piłkę w głąb trybun, będących wówczas jeszcze w budowie. Szczerze? To chyba jest jeden z najładniej przestrzelonych karnych w ostatniej dekadzie, Hiszpan z pewnością utrudnił znalezienie piłki po strzale.

PASSA ZAŻEGNANA

Exposito wyciągnął wnioski sprzed trzech lat i to on otworzył wynik w niedzielnym meczu Śląska z Pogonią. Jednak przez całą pierwszą połowę Wojskowi byli mocno cofnięci na swojej połowie i bronili bezbramkowego stanu gry. To właśnie po bramce Hiszpana mecz stał się bardziej otwarty, zielono-biało-czerwoni zaczęli grać wyżej, a zdezorientowana Pogoń nie mogła znaleźć sposobu na pokonanie Rafała Leszczyńskiego. W końcówce meczu został podyktowany karny dla wrocławian. Całe szczęście John Yeboah nie trafił w trybuny, tylko w bramkę Portowców, dzięki czemu ustanowił wynik spotkania.

Niedzielny mecz zdecydowanie był najlepszym drugim meczem w nowym roku od dawna. Śląsk wiedział czego chce, solidnie się zaprezentował w obronie i tym razem nie zapomniał o ofensywie, w efekcie czego wygrał 2:0. 

Drugie mecze Śląska w nowym roku: 

  • 2017: vs Wisła Kraków (1:0)
  • 2018: vs Legia Warszawa (1:4)
  • 2019: vs Wisła Kraków (0:1)
  • 2020: vs Pogoń Szczecin (0:0)
  • 2021: vs Piast Gliwice (0:2)
  • 2022: vs Górnik Łęczna (1:1)
  • 2023: vs Pogoń Szczecin (2:0)

Krzysztof Rakowicz

Autor

Krzysztof Rakowicz

Od jakiegoś czasu dwójka z przodu. Wrocławianin, student naszej politechniki, ze Śląskiem zżyty od 2012, a w Śląsknecie od 2022. Poza piłką nożną uwielbiam wiele innych sportów, a do tego podróżowanie i motoryzację ;)

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet w Google News. Śledź nas też na WhatsAppie, Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.