Odblokowanie celowników. Pierwszy gol w nowym roku

Odblokowanie celowników. Pierwszy gol w nowym roku

fot.:

Dwa miesiące i 11 dni, 300 minut tyle drużyna WKS-u czekała na strzelenie gola w lidze. W sobotnie popołudnie drużyna Śląska Wrocław podejmowała na własnym stadionie Widzew Łódź (2:1). Przed weekendem, żadna inna drużyna w Ekstraklasie nie miała dłuższej serii minut bez zdobytej bramki. Dodatkowo, przed rozpoczęciem 23. kolejki, wrocławianie obok pięciu innych zespołów wciąż czekali na pierwsze ligowe zwycięstwo w 2024 roku. Na szczęście, udało się to przełamać. 



 

Ostatnią ligową bramkę zdobył Erik Exposito w meczu wyjazdowym przeciwko Zagłębiu Lubin. Derby miały miejsce 15.12.2023 roku. Od tego meczu minęło dokładnie 78 dni, 11 tygodni - trzy ligowe kolejki.

Nie było okazji na strzelenie bramki? Okazuję się, że było ich wiele, zarówno w meczu z Pogonią, Stalą czy Lechem, niestety coś w drużynie się zacięło.

SENNY POCZĄTEK I NAHUEL, WYWOŁUJĄCY RADOŚĆ 

Nic nie wskazywało na to, aby seria mogła pójść w zapomnienie. Przeciwko Widzewowi w pierwszej połowie, drużyna trenera Jacka Magiery nie oddała ani jednego celnego strzału Co prawda bośniacki pomocnik Alen Mustafić skierował piłkę do siatki, niestety gol został nieuznany, przez to, że Piotr Samiec-Talar złamał linię spalonego. 

Nie było wielu sygnałów, że można to przełamać, aż tu nagle w 51. minucie Rafał Gikiewicz sfaulował w polu karnym Aleksa Petkowa, a sędzia bez wahania wskazał na wapno. Nahuel Leiva wziął piłkę, położył na jedenastym metrze i pewnie uderzył w lewy górny róg bramki. Tym samym, przełamał nieskuteczną formę strzelecką Śląska.

Trafienie to było również przełamaniem samego Hiszpana. Ostatnią bramkę 27-latek zdobył w pamiętnym meczu z Cracovią, który odbył się 10 listopada. W 81 minucie spotkania, hiszpański skrzydłowy strzelił drugiego gola, czym ustanowił dublet.

SZANS BYŁO WIĘCEJ 

Bramek z Widzewem mogło być znacznie więcej. Patryk Klimala po podaniu Olsena miał idealną okazję do wyprowadzenia WKS-u na prowadzenie, w sytuacji sam na sam uderzył wprost w bramkarza. Nawet jeśliby trafił, gol nie zostałby uznany. Polak według sędziego był na pozycji spalonej. W drugiej połowie, swoją sytuację również zmarnował Erik Exposito, który stanął oko w oko z Rafałem Gikiewiczem. Strzał niezły, ale ponad poprzeczką. 

Jak to wyglądało w poprzednich meczach? Właśnie zaskakująco dobrze, Trójkolorowi zarówno ze Stalą jak i Pogonią mieli sporo sytuacji bramkowych. Nawet w wyjazdowym spotkaniu w Poznaniu, Patryk Klimala w końcówce spotkania miał bardzo dogodną sytuację do strzelenia gola. 

Tak prezentują się statystyki Wojskowych:

Śląsk Wrocław  - Pogoń Szczecin:

  • Strzały: 21
  • Strzały celne: 8
  • Oczekiwane bramki (xG): 2,30

Śląsk Wrocław - Stal Mielec:

  • Strzały: 15
  • Strzały celne: 5
  • Oczekiwane bramki (xG): 1,42

Lech Poznań - Śląsk Wrocław:

  • Strzały: 9
  • Strzały celne: 1
  • Oczekiwane bramki (xG): 0,45

Śląsk Wrocław - Widzew Łódź:

  • Strzały: 11
  • Strzały celne: 7
  • Oczekiwane bramki (xG): 2,70

Jak widać powyżej, sytuacji bramkowych było naprawdę wiele. Do sobotniego meczu xG z trzech ostatnich spotkań to: 4,17. Niestety żaden z czterdziestu pięciu strzałów nie wpadł do siatki. Kolejna okazja do strzelania goli już w piątek w Białymstoku, gdzie Śląsk zagra z Jagiellonią. 

Hotel w Międzyzdrojach - Vestina zaprasza.

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet w Google News. Śledź nas też na WhatsAppie, Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.