OFICJALNIE: Drużyna Wisły Kraków nie przyjedzie do Wrocławia!
fot.: Paweł Kot
Wydaje się, że saga związana z hitem 24. kolejki I ligi pomiędzy Śląskiem Wrocław a Wisłą Kraków dopiero nabiera rumieńców. Prezes Białej Gwiazdy Jarosław Królewski wydał w tej sprawie końcowe oświadczenie.
Od 27 lutego mieliśmy do czynienia z prawdziwym trzęsieniem ziemi na polskiej scenie piłkarskiej. Wówczas WKS poinformował o niewpuszczeniu kibiców z Krakowa na spotkanie pomiędzy obiema ekipami, które miało się odbyć 7 marca. Wiele innych klubów zdecydowało się wcześniej na takie samo rozwiązanie, o czym informowaliśmy TUTAJ. Od tamtego czasu w przestrzeni medialnej grzmiało pomiędzy obiema stronami konfliktu oraz dyskutowało się na temat możliwych konsekwencji.
Na dwa dni przed rozpoczęciem planowanym rozpoczęciem spotkania właściciel obecnego lidera zaplecza Ekstraklasy za pośrednictwem portalu X (dawniej Twitter) opublikował komunikat, w którym zajął finalne stanowisko w całej sprawie. Poniżej przedstawiamy jego treść.
Drodzy Kibice Wisły Kraków,
Droga społeczności polskiej piłki nożnej,Mimo wszystkich podjętych prób, z ogromnym żalem i rozdartym sercem muszę stwierdzić, że nie udało mi się zmienić otaczającej nas rzeczywistości. Kibice Wisły Kraków nie będą mogli obejrzeć meczu z trybun stadionu we Wrocławiu.
Jestem kibicem tego klubu. Jestem jego właścicielem i prezesem, który przez ostatnie lata oddał temu miejscu wszystko, co miał. Czuję odpowiedzialność zarówno za przeszłość, jak i za przyszłość Wisły Kraków.
Każdego dnia uczę się tej roli. Zapewne popełniam wiele błędów. Zawsze jednak moją intencją jest działać w sposób autentyczny i próbować – choćby w niewielkim stopniu – zmieniać otaczającą nas rzeczywistość na lepszą.
Tym razem, mimo walki i wielu rozmów, nie udało się. Każdy z Was może sam ocenić skalę kłamstw, obłudy i cynizmu, których doświadczyliśmy w ostatnich dniach.
Chciałbym przeprosić wszystkich pracowników klubu, nasz sztab szkoleniowy, zawodników, trenerów, sponsorów, partnerów oraz każdego, kogo ta decyzja dotknie bezpośrednio lub pośrednio.
Są jednak w życiu momenty, kiedy – jak mawiają klasycy – są rzeczy, które warto zrobić, nawet jeśli się to nie opłaca.
Dlatego podjąłem ostateczną i nieodwołalną decyzję: piłkarze Wisły Kraków nie zagrają w ten weekend meczu ligowego we Wrocławiu.
Ta decyzja jest nieodwołalna i nienegocjowalna.
Wierzę, że Wiślacy oraz wszyscy ci, którym zależy na zmianach w polskiej piłce nożnej, zrozumieją jej sens
– Jarosław Królewski, prezes i właściciel TS Wisła Kraków S.A.
Drodzy Kibice Wisły Kraków,
— Jarosław Królewski (@jarokrolewski) 5 marca 2026
Droga społeczności polskiej piłki nożnej,
Mimo wszystkich podjętych prób, z ogromnym żalem i rozdartym sercem muszę stwierdzić, że nie udało mi się zmienić otaczającej nas rzeczywistości. Kibice Wisły Kraków nie będą mogli obejrzeć meczu z trybun…
Jeśli ta informacja pójdzie w parze z czynami, to klub z Krakowa musi złożyć oficjalne pismo do organizatora rozgrywek, czyli Polskiego Związku Piłki Nożnej, o niestawieniu się na meczu. Wtedy PZPN może zarządzić o odwołaniu rywalizacji.
W tym momencie 13-krotni mistrzowie Polski znajdują się na fotelu lidera, mając na swoim koncie 49 punktów. Nad strefą barażową mają 10 oczek przewagi. Natomiast Wrocławianie zajmują 6. lokatę z 37 punktami na koncie.
