Petr Schwarz ze wsparciem kolegów z zespołu. ''Jestem z drużyną, jak najwięcej mogę''

Petr Schwarz ze wsparciem kolegów z zespołu. ''Jestem z drużyną, jak najwięcej mogę''

fot.: Paweł Kot/Dawid Kokolski

Niedługo minie rok od ostatniego meczu Petra Schwarza w zespole Śląska Wrocław. Czech w kwietniu 2025 roku przeszedł operację usunięcia nerki i jak sam mówi, powoli wraca do formy. Były kapitan wciąż jednak wspiera swój zespół poza boiskiem w każdy możliwy sposób.



 

Z obecnej kadry Śląska Wrocław najdłuższym stażem w klubie może pochwalić się Petr Schwarz. 34-latek dołączył do drużyny w czerwcu 2021 roku i w barwach WKS-u zanotował już 128 występów. Ostatni z nich miał miejsce 12 kwietnia 2025 roku przeciwko Cracovii. To właśnie wtedy po starciu z jednym z zawodników rywala czeski pomocnik ucierpiał i w drodze powrotnej do Wrocławia skarżył się na dolegliwości jamy brzusznej, co poskutkowało decyzją o przewiezieniu Schwarza na SOR. Ówczesnemu kapitanowi Trójkolorowych pękła nerka i potrzebny był natychmiastowy zabieg, który uratował mu życie. Zewsząd w kierunku zawodnika Śląska płynęły głosy otuchy, co było naprawdę miłym gestem. Na przykład na pierwszy mecz po operacji (z GKS-em Katowice) piłkarze obu drużyn wybiegli na rozgrzewkę w specjalnych koszulkach z hasłem "Szwaniu, czekamy na Ciebie!"

Obecnie Petr Schwarz powoli wraca do zdrowia oraz formy, ale wciąż wspiera kolegów, jak tylko może. Przed rozpoczęciem obecnego sezonu pojawił się na prezentacji drużyny (przywitany owacjami) oraz został zgłoszony do rozgrywek I ligi, w październiku odbył nawet lekki trening z zespołem, a przede wszystkim wielokrotnie oglądał poczynania zawodników WKS-u z trybun tak jak w ostatnim domowym meczu z Odrą Opole.

- Cały czas idzie to do przodu. Cieszę się z tego, czuję się dobrze i powoli wracam do formy. Idzie to może powoli, ale zdrowie jest najważniejsze. Cieszę się, że znów jestem w domu. Chcę wspierać i jestem z drużyną, jak najwięcej mogę. Jeśli nie na boisku, to chociaż poza nim

- powiedział czeski pomocnik, uwieczniony na kulisach z ostatniego spotkania.

Widok uśmiechniętego Petra Schwarza na pewno cieszy kibiców, którzy za każdym razem wypowiadają się na jego temat w samych ciepłych słowach. Śląskowi Wrocław na pewno przyda się wsparcie w kolejnych meczach, a szczególnie w dwóch najbliższych, kiedy to podopieczni Ante Simundzy zmierzą się z wiceliderem - Chrobrym Głogów oraz liderem - Wisłą Kraków.

Marcin Sapuń

Autor

Marcin Sapuń

Urodzony Wrocławianin i oczywiście kibic Śląska Wrocław. W redakcji działam od lipca 2022 roku, a od marca 2024 roku pełnię funkcję zastępcy redaktora naczelnego. W Śląsknecie zajmuję się głównie pisaniem artykułów, ale również komentowaniem meczów, czy ostatnio tworzeniem wyjazdowych kulis.

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet w Google News. Śledź nas też na WhatsAppie, Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.