Podolski vs Exposito. Burza po czasie
fot.: Mateusz Porzucek
Ta historia jest niczym bomba z opóźnionym zapłonem, jednak wystawia jak najgorsze świadectwo jednemu z najbardziej rozpoznawalnych zawodników ekstraklasy. Kilka tygodni po meczu Śląska z Górnikiem na jaw wychodzą oburzające kulisy.
O tym, że boiskowy „trashtalk” nie jest niczym zaskakującym mieliśmy okazję już niejednokrotnie przekonać się zarówno na polskich, jak i zagranicznych boiskach. Wydarzenia z październikowego meczu Śląska z Górnikiem (4:1) trudno chyba jednak zaklasyfikować do tej niewinnej kategorii, a ich okoliczności przybliżył najnowszy odcinek serialu produkowanego przez Canal+. Oficjalny nadawca rozgrywek po ubiegłorocznej produkcji dotyczącej pracy polskich sędziów postanowił zaprosić do założenia mikrofonów na czas gry również zawodników ekstraklasy. Początek serii nie wzbudził większych kontrowersji, a najbardziej wyczekiwanym momentem wydawał się mecz Wisły z Legią (2:1) zapamiętany z powodu nieporozumienia między Josue a Łukaszem Sekulskim. Spotkanie Śląska z Górnikiem również wywołało jednak niezdrowe emocje na murawie.
Jak wynika z zaprezentowanego materiału, w trakcie meczu 12. kolejki we Wrocławiu nerwów na wodzy nie potrafił utrzymać lider zabrzan Lukas Podolski. W jednej z sytuacji w wyjątkowo nieelegancki sposób zwrócił się w kierunku Erika Exposito, a pyskówkę obu piłkarzy przerwać musiał dopiero prowadzący zawody międzynarodowy sędzia Szymon Marciniak.
Exposito do sędziego: Nie widziałeś, że mnie kopnął?
Podolski: Co?
Exposito: Czekaj i zamknij się
Podolski: Czemu płaczesz? Jesteś grajkiem za 10 tysięcy euro
Exposito: Teraz jesteś w tym samym miejscu, co ja. Zamknij się!
Podolski: Kupię twoją rodzinę!
Exposito: No to dawaj! Kupuj! Piz…
Słowa Podolskiego spotkały się z olbrzymią krytyką w mediach społecznościowych i wywołały nawet pomysły o ukaraniu mistrza świata z 2014 roku przez Komisję Ligi. Zawodnik Górnika w ciągu osiemnastu miesięcy gry w ekstraklasie już wielokrotnie potrafił wywołać poważne kontrowersje – wcześniej głośno było o jego wulgarnych wpisach na Twitterze pod adresem Legii Warszawa, a także przedderbowych prowokacjach pod adresem Piasta Gliwice, którego stadion porównał do… kurnika.
— Bartek Buks (@bartbuks) December 4, 2022