Pomóż wychowankowi Śląska

Pomóż wychowankowi Śląska

fot.: Śląsknet

W miniony weekend trampkarze WKS Śląsk zagrali ligowy mecz z wrocławską Ślęzą. Wynik tym razem nie  był najważniejszy. Mecz był także wyrazem poparcia dla ich kolegi Dominika Głebockiego.



 

15-letni Dominik jest wychowankiem WKS Śląsk. Od najmłodszych lat reprezentował klub, będąc podstawowym graczem drużyny trenera Dariusza Kamińskiego. Jesienią w rozgrywkach II WLT strzelił dwa gole i przyczynił się do awansu do I Wojewódzkiej Ligi Trampkarzy. Tam też rozpoczął rundę wiosenną. 18 kwietnia 2023 roku rezonans magnetyczny pokazał w głowie Dominika guza mózgu IV komory. Dominik jest po pierwszej operacji, ale konieczna jest następna. W meczu ze Ślęzą koledzy z drużyny pokazali duchowe wsparcie dla kolegi. Potrzebna jest tez dodatkowa pomoc. Wierzymy, że wielu z Was zechce kibicować mu w tej walce. O zdrowie, sprawność i powrót do bycia zwykłym nastolatkiem, którym każdy chłopak w jego wieku powinien być! Bez strachu, zmartwień i chorób. Bez szpitali i operacji.

W ciągu najbliższych dni przed Dominikiem bardzo poważna i trudna operacja usunięcia guza z IV komory. Liczymy się z możliwymi powikłaniami i konieczną, niestety kosztowną rehabilitacją. Potem będzie dalsze leczenie. Osoby chcące wesprzeć Dominika zapraszamy na stronę https://www.siepomaga.pl/dominik-glebocki?fbclid=IwAR2OPdl94cfDu7kqU98KAg7gHEdB5qlt6Vh1hOTbDFD4rnIYEGvd_XVP8Zw

Autor

Jacek Bratek

Urodziłem sie w 1970 roku, a swój pierwszy mecz Śląska z trybun obejrzałem 23.04.1983 - na Oporowskiej z Szombierkami. (2:1, gole Faber i Tarasiewicz). W Śląsknecie jestem od 2002 roku. Piszę o młodzieży, oldbojach, futsalu i historii Śląska, którą się pasjonuję. Okazjonalnie także o AMP futbolu.

Śląsknet to kawał mojego życia i wielka pasja oraz super społeczność.

Staram się przynajmniej na poletku lokalnym (rzadziej jeżdżę na wyjazdy) realizować hasło "Jesteśmy zawsze tam, gdzie nasz Śląsk Wrocław gra". Jestem niemal na wszystkich meczach Śląska rozgrywanych w okolicy. Od młodzików, juniorów i zespół rezerwy, oldboje, futsal, AMP Futbol i coraz częściej piłka kobiet. Jedyną przeszkodą pójścia na mecz Śląska jest inny mecz Śląska grany o tej samej porze na innym obiekcie, Dlatego tak czekam na nowy obiekt Akademii. Przeciętny tydzień to około 10 meczów WKS-u odwiedzonych na żywo, średnia roczna to około 400 spotkań. Prowadzę dokładne statystyki i w ciągu ponad 43 lat byłem na ponad 5500 meczach Śląska (we wszystkich kategoriach). Może gdybym lata temu zadbał o jakąś dokładną dokumentację, byłbym w księdze Guinessa. Tak pozostaje mi od czasu do czasu Kufel Guinessa, inicjały te same.

Wierzę we wrocławską młodzież, o której dużo piszę i wyrażam własne zdanie i marzę o chwili, gdy ludzie wychowani w klubie ze Śląskiem w sercu będą stanowić o sile klubu. Szanuję tradycję i stąd mocne więzi z oldbojami. Od 5 lat jestem fanem Ślaskowego futsalu, szacunek i podziw wywołują wojownicy z AMP Futbolu.

Oprócz Śląska regularnie kibicuję i odwiedzam mecze Ślęzy i Polaru.

Bo po prostu - moje serce bije za Śląsk.

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet w Google News. Śledź nas też na WhatsAppie, Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.