Poprawa: Szkoda czystego konta

Poprawa: Szkoda czystego konta

fot.:

W 15. kolejce ekstraklasy Śląsk Wrocław pokonał Wisłę w Płocku 2:1. TUTAJ znajdziecie naszą relację z sobotniego meczu, a poniżej pomeczowa wypowiedź obrońcy gości Konrada Poprawy.



 

Konrad Poprawa: Wydaje mi się, że mieliśmy pod kontrolą ten mecz, z boiska czułem, że Wisła nie potrafi skonstruować dobrej akcji i zagrozić nam. Cieszy postawa zespołu, bo odczułem to na murawie, że każdy jest aktywny, że jeden idzie za drugiego i o to w tym chodzi. Fajnie przechodziliśmy do kontrataków, dużo ze swojej strony robił John Yeboah, cieszy, że właśnie z kontry zdobyliśmy jedną bramkę. Natomiast szkoda czystego konta, bo z mojej perspektywy wydawało się, że tam było wiele przypadku w polu karnym i jest żal straconej bramki. Ale czułem, że pod koniec pokusimy się o odzyskanie prowadzenia, bo było czuć siłę naszego zespołu dzisiaj.

Czy cofnęliśmy się za mocno? Wydaje mi się że i tak, i nie, bo mieliśmy swój pomysł na Wisłę, aby trochę się cofnąć, ale być aktywnym w doskoku i wyskakiwać do nich, jak będą przy piłce. To wyszło nam bardzo dobrze, bo Wisła czuła nasz oddech i ciężko było im zdobywać przestrzeń. Taka postawa napędza wszystkich wzajemnie.

Mogłem dziś zdobyć bramkę, ale kurczę, piłka spadła mi na moją słabszą, lewą nogę. Mam wrażenie, że gdzieś tam się też lekko poślizgnąłem. Ale muszę to jeszcze obejrzeć na spokojnie na powtórce, bo to była dosłownie krótka sekunda.

źródło: slaskwroclaw.pl

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet w Google News. Śledź nas też na WhatsAppie, Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.