Rostek: Nie da się opisać słowami emocji, które towarzyszyły mi na boisku

Rostek: Nie da się opisać słowami emocji, które towarzyszyły mi na boisku

fot.:

W zremisowanym 2:2 spotkaniu ze Zniczem Pruszków w pierwszym zespole Śląska Wrocław zadebiutował 18-letni Krystian Rostek. - Miałem ciarki na plecach - mówi w rozmowie z klubowymi mediami.



 

Podsumowanie spotkania:

Zdecydowanie przeważaliśmy. Straciliśmy głupie bramki po stałych fragmentach. Powinniśmy zwyciężyć i w następnym meczu to pokażemy. Wydaje mi się, że do wygranej zabrakło nam skuteczności w polu karnym rywala. Musimy też lepiej bronić przy stałych fragmentach, bo często po nich tracimy gole.

Na temat debiutu w pierwszym zespole:

Debiut to dla mnie spełnienie marzeń. Od dziecka chciałem zagrać dla Śląska. Szkoda, że tylko zremisowaliśmy, ale cieszę się, że pojawiłem się na boisku. Nie da się opisać słowami tych emocji, które towarzyszyły mi na murawie. Jestem bardzo szczęśliwy. Miałem ciarki na plecach. Na stadionie atmosfera była niesamowita, a kibice fantastyczni.

O celach na kolejne mecze:

Jedziemy dalej. W końcówce sezonu chciałbym złapać jak najwięcej minut, a naszym klubowym celem jest oczywiście awans do Ekstraklasy.

źródło: slaskwroclaw.pl

Marcin Sapuń

Autor

Marcin Sapuń

Urodzony Wrocławianin i oczywiście kibic Śląska Wrocław. W redakcji działam od lipca 2022 roku, a od marca 2024 roku pełnię funkcję zastępcy redaktora naczelnego. W Śląsknecie zajmuję się głównie pisaniem artykułów, ale również komentowaniem meczów, czy ostatnio tworzeniem wyjazdowych kulis.

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet w Google News. Śledź nas też na WhatsAppie, Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.