Rusza nowa edycja Wojskowy Cup

Rusza nowa edycja Wojskowy Cup

fot.: Olgierd Pogorzelec

W najbliższą niedzielę (8 września) startuje czwarta edycja dziecięcego turnieju Wojskowy Cup. Ta dosyć młoda impreza powoli staje się jednym z najlepszych eventów dla najmłodszych we Wrocławiu. Organizatorem jest Wojskowy Klub Sportowy „Śląsk”. Turnieje piłkarskie dla dzieci rozgrywane są na nowoczesnym obiekcie sportowym klubu WKS-u „Śląsk” przy ulicy Racławickiej 62. Redakcja Śląsknet od początku patronuje tym wydarzeniom.



 

Pierwszy cykl turniejów w ramach Wojskowy Cup odbył się wiosną 2023 roku i obejmował osiem turniejów dla zawodników od siedmiu do 10 lat. Impreza rozwijała się i wiosną miała już naprawdę imponujący wymiar. Dodatkowo wsparcia udzieliła Akademia Piłkarska Śląska Wrocław.

– W minionym sezonie zorganizowaliśmy 12 turniejów, w którym łącznie wzięło udział około dwóch tysięcy dzieci wraz z rodzicami i trenerami, tworząc wspólnie sportowy festiwal.

 

Jesteśmy dumni i będziemy rozwijać nasz turniej o kolejne rozszerzone formuły turniejowe w nowym sezonie.

 

Dziękujemy wszystkim zespołom za walkę sportową w duchu fair play, naszym Partnerom Delta Security, Medika Poland, Venus Pracownia Szkła i Luster, Pralnia Magiel Fresh and Clean, FHU Panda, redakcji Śląsknet i Radio DTR, Wojskowy Klub Sportowy „Śląsk”, a także dostawcy sprzętu sportowego Adrian Miedziński AM Sports.

 

Dziękujemy również działowi marketingu WKS Śląsk Wrocław S.A za przekazanie voucherów na mecze Śląska do wylosowania dla uczestników wydarzenia

– powyżej parę słów podsumowania wiosennej edycji przez trenera WKS-u „Śląsk” i głównego organizatora zawodów Olgierda Pogorzelca.

W najbliższą niedzielę zagrają najmłodsi. Odbędą się dwa turnieje. Pierwszy dla roczników 2017 i 2018 (formuła 4v4), kolejny dla rocznika 2016 (5v5). Dwa tygodnie później zagrają dziewięcio i 10-latkowie (formuła 7v7). Szczegóły na plakatach.

Autor

Jacek Bratek

Urodziłem sie w 1970 roku, a swój pierwszy mecz Śląska z trybun obejrzałem 23.04.1983 - na Oporowskiej z Szombierkami. (2:1, gole Faber i Tarasiewicz). W Śląsknecie jestem od 2002 roku. Piszę o młodzieży, oldbojach, futsalu i historii Śląska, którą się pasjonuję. Okazjonalnie także o AMP futbolu.

Śląsknet to kawał mojego życia i wielka pasja oraz super społeczność.

Staram się przynajmniej na poletku lokalnym (rzadziej jeżdżę na wyjazdy) realizować hasło "Jesteśmy zawsze tam, gdzie nasz Śląsk Wrocław gra". Jestem niemal na wszystkich meczach Śląska rozgrywanych w okolicy. Od młodzików, juniorów i zespół rezerwy, oldboje, futsal, AMP Futbol i coraz częściej piłka kobiet. Jedyną przeszkodą pójścia na mecz Śląska jest inny mecz Śląska grany o tej samej porze na innym obiekcie, Dlatego tak czekam na nowy obiekt Akademii. Przeciętny tydzień to około 10 meczów WKS-u odwiedzonych na żywo, średnia roczna to około 400 spotkań. Prowadzę dokładne statystyki i w ciągu ponad 43 lat byłem na ponad 5500 meczach Śląska (we wszystkich kategoriach). Może gdybym lata temu zadbał o jakąś dokładną dokumentację, byłbym w księdze Guinessa. Tak pozostaje mi od czasu do czasu Kufel Guinessa, inicjały te same.

Wierzę we wrocławską młodzież, o której dużo piszę i wyrażam własne zdanie i marzę o chwili, gdy ludzie wychowani w klubie ze Śląskiem w sercu będą stanowić o sile klubu. Szanuję tradycję i stąd mocne więzi z oldbojami. Od 5 lat jestem fanem Ślaskowego futsalu, szacunek i podziw wywołują wojownicy z AMP Futbolu.

Oprócz Śląska regularnie kibicuję i odwiedzam mecze Ślęzy i Polaru.

Bo po prostu - moje serce bije za Śląsk.

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet w Google News. Śledź nas też na WhatsAppie, Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.