Samiec-Talar po meczu z Wisłą: To dla mnie niespotykana sytuacja
fot.: Mateusz Porzucek
Mecz pomiędzy Śląskiem Wrocław a Wisłą Kraków zakończył się po zaledwie kwadransie. Podopieczni Mariusza Jopa postanowili nie przyjeżdżać na wrocławski stadion. Do całej sytuacji odniósł się w pomeczowej rozmowie z TVP Sport kapitan Trójkolorowych, Piotr Samiec-Talar.
Komentarz o sytuacji związanej z meczem z Wisłą:
Trudno coś mądrego powiedzieć. Miało być fajne święto piłki nożnej, a wyszło jak wyszło. Nie wiem, co dodać. To dla mnie niespotykana sytuacja i mam nadzieję, że więcej się po prostu nie powtórzy
O przygotowaniach do spotkania:
Przygotowywaliśmy się normalnie. Był cały mikrocykl tak jak przy innych meczach. Nawet dzisiaj, w dniu meczowym, był taki sam, bo do końca nikt nie wiedział, czy Wisła przyjedzie, czy nie
O tym, czy do piłkarzy docierały informacje o kolejnych komunikatach z obu stron:
Myślę, że w obecnych czasach trudno się odciąć od tej całej otoczki meczu w mediach społecznościowych. Jednak w tej podświadomości, no czytało się, co się dzieje w kuluarach i jednak te informacje docierały
O możliwości rozegrania spotkania z Wisła w innym terminie:
Ja mogę się wypowiadać tylko o aspektach sportowych. Nie ingeruję w inne decyzje. Wszystkim mogę życzyć udanego weekendu, słonecznej niedzieli i to wszystko
Najlepsze kursy z pierwszej pomocy na Śląsku - ranking sprawdzonych organizatorów
źródło: TVP Sport
