Simundza: Chcemy wygrać ten mecz

Simundza: Chcemy wygrać ten mecz

fot.:

Odbyła się konferencja prasowa przed spotkaniem 34. kolejki I ligi, w którym Śląsk Wrocław podejmie Pogoń Grodzisk Mazowiecki. Co powiedział Ante Simundza?

 



 

Czego drużyna najbardziej potrzebowała w tym tygodniu przed spotkaniem z Pogonią?

Jesteśmy bardzo zadowoleni, że awansowaliśmy do Ekstraklasy. Podchodzimy z dużym szacunkiem do jednostek treningowych i najbliższego meczu.

Czy celem jest, aby drużyna jako pierwsza nie straciła gola?

Celem jest wygrana. Stracenie bramki może się zdarzyć, ale zawsze pokazujemy charakter i trzymamy się swoich założeń.

Czy może pan wskazać najtrudniejszy moment czy decyzję, jaką musiał pan podjąć na przestrzeni całego sezonu, aby osiągnąć cel, którym był awans do Ekstraklasy?

Ciężko wybrać jeden najtrudniejszy moment. Było wiele rzeczy, które się połączyły i popchnęły nas do przodu. Dla mnie osobiście najważniejszym momentem była przegrana z Miedzią Legnica. Graliśmy wtedy bardzo dobrze, ale przegraliśmy to spotkanie. Wtedy prezes i dyrektor sportowy stanęli za nami i to było dla nas duże wsparcie.

Spodziewał się pan przywitania przez kibiców przy ul. Oporowskiej? Jak wiele to dla pana znaczy?

Dla mnie to bardzo ważne.

Michał Szromnik powiedział, że ważnym aspektem dla drużyny był zimowy obóz przygotowawczy. Czy zgodzi się pan, że drużyna na tym zyskała?

Myślę, że możemy powiedzieć, że zrobiliśmy progres przez to wszystko, co się wydarzyło. Cały zespół zrobił duży krok do przodu.

Mógłby pan powiedzieć coś na temat gry Śląska w Ekstraklasie?

Musimy mieć świadomość, że przeskakujemy poziom wyżej. Jeśli mentalnie pozostaniemy na tym samym poziomie, to możemy mieć problem. Najważniejsze jest, aby przygotować się na wyższy poziom i odświeżyć drużynę, dodając jej jakości.

Mówił pan, że Damian Warchoł swoją postawą musi zasłużyć na bycie w składzie. Czy pojawi się w najbliższym spotkaniu?

Jest jednym z kandydatów, aby znaleźć się w czołowej dwudziestce meczowej. Jutro zadecyduję, czy się w niej znajdzie.

Jakie są pana aspiracje w Śląsku Wrocław?

Moim celem jest wzniesienie drużyny na wyższy poziom – fizyczny i mentalny.

Jak ważna dla drużyny była postać Petra Schwarza?

Był ważny, ponieważ miał wyjątkowy charakter pod względem bycia kapitanem. To był dla nas trudny moment, gdy przydarzyła mu się kontuzja. Najważniejsze, że jest teraz zdrowy. Jest bardzo szanowany przez oddanie dla zespołu i całego klubu.

Jaki był dla pana najtrudniejszy moment w Śląsku?

Kontuzja Schwarza.

Na ile widzi pan podobieństwa Śląska do drużyny NS Mura, do której przychodził pan po spadku?

W Murze zacząłem pracę na drugim poziomie rozgrywkowym. Sam pomysł na pracę, aby drużyny dostały się na wyższy poziom rozgrywkowy był podobny. Stamtąd przyniosłem swoje doświadczenia.

Trudniejsze jest zaplecze polskiej ligi czy słoweńskiej?

Polskiej. Wszystko jest na wyższym poziomie.

Pierwszy sezon po awansie w Słowenii miał pan bardzo dobry. Teraz kibice mogą oczekiwać tego samego.

Naszym nadrzędnym celem jest, aby pozostać w Ekstraklasie. Mamy doświadczenia z Ekstraklasy z poprzedniego sezonu. Wszyscy musimy w klubie podnieść swoją mentalność.

Spodziewa się pan, że będzie to ta sama Ekstraklasa, z której spadł Śląsk? Czy w przeciągu roku się coś zmieniło?

Na pewno dużo się zmieniło. Musimy się dobrze przygotować i wszyscy zawodnicy muszą być zdrowi.

Od kiedy pojawił się pan w Śląsku często mówi pan, że presja to przywilej. Mecz z Pogonią będzie jej pozbawiony?

Dla mnie będzie presja. Musimy z tego meczu wyjść z „czystą twarzą”. Nie lubię przegrywać. Chcemy wygrać ten mecz.

Kamila Wiśniewska

Autor

Kamila Wiśniewska

Wrocławianka. Związana z redakcją od sierpnia 2025 roku. Miłośniczka sportów drużynowych, głównie piłki nożnej, koszykówki i siatkówki. Obserwatorka meczów Śląska II Wrocław.

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet w Google News. Śledź nas też na WhatsAppie, Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.