Śląsk gra w kratkę - ze Stalą zwycięstwo?

Śląsk gra w kratkę - ze Stalą zwycięstwo?

fot.:

Od początku rundy wiosennej możemy zauważyć że Śląsk w lidze gra systemem porażka-zwycięstwo-remis. Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, to po porażce z Rakowem czeka nas zwycięstwo ze Stalą Mielec. Ale czy na pewno? 



 

Nietrudno zauważyć kłopoty Śląska z regularnym punktowaniem. Aby przypomnieć sobie dwa ostatnie zwycięstwa WKS-u z rzędu, musimy się cofnąć pamięcią aż do przełomu sierpnia i września 2021 roku, kiedy to wrocławianie ograli Zagłębie Lubin (3:1) oraz Legię Warszawa (1:0). Miało to miejsce 548 dni temu, na ławce trenerskiej zasiadał Jacek Magiera, a w zielonych koszulkach biegali między innymi Mateusz Praszelik i Rafał Makowski. 

W wiosennych występach Trójkolorowych zauważyć możemy jednak pewną zależność. Śląsk przegrywa, następnie zwycięża i remisuje. Jeśli taka seria powtórzy się trzeci raz z rzędu, w najbliższych dwóch spotkaniach, domowym ze Stalą i wyjazdowym z Lechią, Śląsk wejdzie w posiadanie bardzo ważnych czterech punktów, które zbliżą Wojskowych do utrzymania. 

Ligowe mecze Śląska w rundzie wiosennej:

Śląsk - Zagłębie 0:3 - porażka

Pogoń - Śląsk 0:2 - zwycięstwo 

Śląsk - Korona 1:1 - remis

Widzew - Śląsk 1:0 - porażka

Śląsk - Lech 2:1 - zwycięstwo 

Cracovia - Śląsk 1:1 - remis 

Raków - Śląsk 4:1 - porażka

Śląsk - Stal - ???

PRZEŁAMANIE NA ŚLĄSKU I POWTÓRKA Z JESIENI?

Zostawiając już przepowiadanie przyszłych wyników WKS-u, z obawą zerkamy w statystyki naszych sobotnich rywali. Jak zauważył nasz były redakcyjny kolega, Stal Mielec przyjeżdża do Wrocławia z kilkoma niechlubnymi seriami, a jak dobrze wiemy, Śląsk jest idealnym zespołem na przełamanie.

Wyżej wspomnieliśmy o trwającej już od 548 dni serii Śląska bez dwóch ligowych zwycięstw z rzędu. Nie musimy wszak daleko szukać, jeśli chcemy sobie przypomnieć dwie kolejne porażki Wojskowych, bo miało to miejsce w rundzie jesiennej, kiedy to Śląsk przegrał 1:4 z Rakowem i 0:2 ze Stalą Mielec. Jak będzie tym razem? Drużyna z województwa podkarpackiego mimo rozegrania naprawdę dobrego meczu uległa Legii 0:2. Można się więc spodziewać, że do Wrocławia przyjadą podwójnie zmotywowani, tym bardziej, że po serii czterech porażek z rzędu, zespół Adama Majewskiego niebezpiecznie zbliża się do zespołów walczących o ligowy byt, a posada samego trenera wisi na włosku. 

KŁOPOTY W MIELCU

Wielkimi krokami zbliża się pierwsza po mistrzostwach świata w Katarze przerwa reprezentacyjna, która zatrzyma rozgrywki ekstraklasy na prawie dwa tygodnie. Pauza w ligowych starciach kojarzy się wszystkim sympatykom ekstraklasy ze zwalnianiem trenerów. Podobne głosy możemy usłyszeć z obozu najbliższego rywala WKS-u. Problemów w Stali jest jednak znacznie więcej. Klub z Podkarpacia pozbył się zimą swojego najlepszego strzelca - Said Hamulic odszedł do francuskiej Tuluzy, na jego miejsce wypożyczony z Piasta został Rauno Sappinen. Estończyk nie załatał jednak dziury po Hamuliciu, w sześciu meczach nie zdobył żadnej bramki, ani nie zaliczył asysty. Na dodatek jak możemy przeczytać w ,,Weszło" trener Majewski stracił pomysł na swoją drużynę, a na odprawach puszczał piłkarzom motywujące filmy jednego z polskich streamerów ,,Parisa Platynova". 

 

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet w Google News. Śledź nas też na WhatsAppie, Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.