Śląsk - Pogoń 1:0. Kapitan zapewnia kolejną wygraną (RELACJA)
fot.: Mikołaj Pacholik
W meczu 27. kolejki I ligi Śląsk Wrocław pokonał na własnym boisku Pogoń Siedlce 1:0. Po raz kolejny w tym sezonie błysnął Piotr Samiec-Talar, zdobywając swoją 10 bramkę w obecnych rozgrywkach.
14 lutego Śląsk Wrocław po raz ostatni przegrał w I lidze. Od tego momentu podopieczni Ante Simundzy zanotowali cztery wygrane i jeden remis. Seria ta pozwoliła drużynie na awans na fotel wicelidera rozgrywek. Trójkolorowi nie zamierzali na tym poprzestawać, a w sobotni wieczór gościli na swoim stadionie Pogoń Siedlce, z którą jesienią po bardzo emocjonującej końcówce wygrali 3:2.
W porównaniu z poprzednim meczem z Puszczą Niepołomice słoweński szkoleniowiec dokonał dwóch zmian w wyjściowym składzie - kontuzjowanego Patryka Sokołowskiego zastąpił Jorge Yriarte, a bezbarwnego ostatnio Timoteja Jambora, Luka Marjanac.
W takim składzie Śląsk Wrocław podejmie Pogoń Siedlce w ramach 27. kolejki I ligi ⚔️#ŚLĄPGS pic.twitter.com/pVKH2RGUdn
— Śląsknet (@Slasknet) 4 kwietnia 2026
Kto jak nie Samiec-Talar
Faworytem starcia byli oczywiście Wrocławianie, ale pierwszą groźną sytuację stworzyli sobie akurat goście. W 4. minucie po uderzeniu głową Macieja Rosołka instynktowną interwencją popisał się Michał Szromnik. Wojskowi próbowali odpowiedzieć chwilę później po stałym fragmencie gry, ale po wrzutce Michała Mokrzyckiego nieczysto w piłkę trafił Piotr Samiec-Talar. Pierwszy kwadrans był mocno otwarty po obu stronach, goszcząc pod jednym i drugim polem karnym. Zarówno Śląsk, jak i Pogoń próbowali robić szum po rzutach rożnych, częściej jednak byli to Wrocławianie.
Podopieczni Ante Simundzy częściej utrzymywali się przy piłce, ale po ich stronie brakowało konkretów w postaci celnych strzałów. W 25. minucie po podaniu Llinaresa na bramkę Pogoni uderzył Samiec-Talar, ale futbolówka została zablokowana przez Bartosza Dembka. W 36. minucie po kontrataku ponownie Samiec-Talar kapitanie zagrał do wychodzącego Banaszaka, ale napastnik Śląska pomylił sięi nie strzelił nawet w światło bramki. Chwilę później Trójkolorowi znów ruszyli do ataku dużą liczbą graczy, tym razem uderzył Mariusz Malec, a kapitalnie interweniował Jakub Lemanowicz.
Natomiast w końcu w 43. minucie gospodarze wyszli na prowadzenie za sprawą gola Piotra Samca-Talara, który wykorzystał prostopadłe podanie od Mokrzyckiego. 24-latek przełożył sobie piłkę na prawą nogę i z bliskiej odległości pokonał golkipera Pogoni. Dla kapitana WKS-u było to już dziesiąte trafienie w tym sezonie I ligi.
Ależ tam się zabawił Sami 🤭 Czekamy na drugą połowę! 🔜#ŚLĄPGS
— Śląsk Wrocław (@SlaskWroclawPl) 4 kwietnia 2026
___
📺 Oglądaj wszystkie mecze Betclic 1 Ligi na https://t.co/5z5RlxdAJ2, w aplikacji mobilnej lub Smart TV. pic.twitter.com/RvLCX2Oa15
Scenariusz z poprzedniego meczu się nie powtórzył. Śląsk pozostaje wiceliderem
Na drugą połowę obie drużyny wyszły w tych samych składach. W 52. minucie z okolicy szesnastego metra uderzył Banaszak, ale po raz kolejny mocno niecelnie. Kilka minut później bezpośrednio z rzutu wolnego próbował dobrze dysponowany ostatnio Mokrzycki, ale piłka minimalnie minęła słupek. Siedlczanie po zmianie stron ograniczyli się do pojedynczych ataków, ale dobrze w sobotni wieczór prezentowała się defensywa gospodarzy.
Dopiero po godzinie coraz lepiej w ataku pozycyjnym wyglądali goście, spychając Wojskowych na chwilę na własną połowę, podobnie jak wyglądało to dwa tygodnie temu w Niepołomicach. Jednak w 72. minucie po kolejnej kontrze z dystansu uderzył Kurowski, a piłka zatrzymała się na poprzeczce. Po tej akcji Wojskowi uspokoili grę, ale wciąż brakowało z ich strony przysłowiowej kropki nad i w postaci drugiego trafienia.
Pod koniec meczu Śląsk utrzymał korzystny rezultat i pokonał Pogoń Siedlce 1:0, zachowując tym samym pozycję wicelidera po 27. kolejce I ligi. Za tydzień podopiecznych Ante Simundzy czeka wyjazd do Warszawy na mecz z Polonią.
Śląsk Wrocław - Pogoń Siedlce 1:0 (1:0)
Samiec-Talar 43'
Śląsk Wrocław: Szromnik - K. Kurowski (82' Rosiak), Macenko, Ba, Malec, Llinares - Yriarte, Mokrzycki - Samiec-Talar (90+2' Markowski), Marjanac (73' Jambor) - Banaszak
Pogoń Siedlce: Lemanowicz - Misiak, Dembek, Flis, Miś, Zbróg (61' Demianiuk), Drąg (61' Poczobut), Famulak, Dzięcioł (90' Niezgoda), Rosołek, Podliński
Żółte kartki: Marjanac - Podliński
Sędzia: Łukasz Karski
Frekwencja: 11 976 widzów
