Śląsk Wrocław - Odra Opole 0:0. Koniec sparingowej serii zwycięstw (RELACJA)

Śląsk Wrocław - Odra Opole 0:0. Koniec sparingowej serii zwycięstw (RELACJA)

fot.:

Wrocławianie w przedostatnim sparingowym starciu zmierzyli się przy Oporowskiej z Odrą Opole. Piłkarze Ante Simundzy bezbramkowo zremisowali z podopiecznymi Łukasza Tomczyka.



 

Ante Simundza tym razem nie eksperymentował i zdecydował się na skład, który pod kątem potencjału wydaje się jednym z najsilniejszych wariantów z obecnej kadry. Warto jednak zwrócić uwagę, że na ławce wrocławskiej drużyny zabrakło Malaly'ego Dembele, który z powodu przeciążenia dzień przed sparingiem trenował indywidualnie, natomiast znalazł się na niej po raz pierwszy nowy nabytek Wojskowych - Alex Timossi Andersson.

Odra Opole wyszła na to spotkanie w niezwykle agresywnym stylu. Pierwsza groźna sytuacja w tym meczu to 5. minuta i faul obrońcy z Opola tuż przed polem karnym na Piotrze Samcu-Talarze. Gospodarze dostali rzut wolny. Do piłki podszedł środkowy pomocnik Michał Mokrzycki, lecz futbolówka po jego strzale trafiła w głowę obrońcy ustawionego w murze. Kolejne zagrożenie dla bramki przyjezdnych to znów rzut wolny - w 9. minucie po faulu Cassio. Wykonawcą również był Mokrzycki, lecz oddał bliźniaczo nieprecyzyjne uderzenie. Z gry Wojskowi wykreowali błyskotliwą akcję w 19. minucie. Wszystko zaczęło się od przeszywającego wyprowadzenia Karola Niemczyckiego w środek pola, tam Samiec-Talar krótko podał do Marjanaca, a Bośniak wyprowadził na pozycję Rosiaka, który próbował strzału, natomiast dobrze ustawiony był golkiper Opolan Artur Haluch. Goście nie byli bezzębni, czemu dali wyraz w 25. minucie. Ze środka pola powędrowało prostopadłe podanie, którego nie zdołał przeciąć Jehor Macenko, do piłki dobiegł Michał Feliks, jednak koszmarnie spudłował. W pierwszej połowie była to najbardziej klarowna sytuacja strzelecka i tylko szczęście uchroniło Karola Niemczyckiego przed koniecznością wyciągnięcia piłki z siatki.

Na drugą połowę trener Simundza wystawił Michała Szromnika i Mariusza Malec w zamian za Niemczyckiego i Irodotosa Christodoulou. Pierwszy kwadrans drugiej części przebiegał spokojnie, zawodnicy skupiali się na grze w środku boiska, czasami przerywając to faulami - charakterystyczni dla tego spotkania. Bramce Szromnika zagroził dwukrotnie Kacper Przybyłko - w 59 minucie mimochodem po wybiciu bramkarza piłka uderzyła w napastnika oraz w 67 minucie, gdy w centrum boiska stracił Yriarte, lecz na szczęście dla Wenezuelczyka piłkę po strzale Opolanina wybił Malec.

W 71 minucie Śląsk wymienił wahadła oraz środek pola - na plac gry weszli Adrian Żulewski i Andersson oraz Grzegorz Tomasiewicz i Eniss Shabani. Nie trzeba było długo czekać na kolejne roszady - po 6 minutach na boisku zameldowali się Dominik Szala, Dorian Markowski oraz Adam Ciućka za Jehora Macenkę, Samca-Talara oraz Przemysława Banaszaka. Ostanie zmiany to 87 minuta i pojawienie się Marko Dijakovicia i Przemysława Mazana.

Kibice na Oporowskiej poderwali się jeszcze z krzeseł w 90 minucie, kiedy z okolic 16 metra uderzył Grzegorz Tomasiewicz, lecz piłkę otarła się o słupek. Groźnie było również w ostatniej akcji meczu, kiedy po dośrodkowaniu Anderssona sytuację ze skraju pola karnego z lewego wahadła kończył Żulewski, ale znów futbolówka minęła bramkę.

Śląsk Wrocław: Niemczycki (46' Szromnik) - Rosiak (71' Andresson), Macenko (78' Szala), Ba (87' Dijaković), Christodoulou (46' Malec), Llinares (71' Żulewski) - Yriarte (71' Shabani), Mokrzycki (71' Tomasiewicz), Samiec-Talar (78' Markowski) - Banaszak (78' Ciućka), Marjanac (87' Mazan)

Odra Opole: Haluch (60' Mleczko) - Mijusković (81' Klóska), Pingot, Cassio (46' Piroch) - Scalet (46' Liber), Perez (46' Gajda), Mida (46' Zatajski), Staś (81' Gusta) - Spychała (46' Barański), Feliks (46' Przybyłko), Kupczyk (46' Palacz)

Sędzia: Jakub Kwinto

Jakub Lewandowski

Autor

Jakub Lewandowski

W redakcji od sierpnia 2025 roku. Zajmuje się zarówno pierwszą drużyną, jak i rezerwami — pisze artykuły i tworzy materiały meczowe. Poza futbolem interesuje się życiem publicznym i często podróżuje.

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet w Google News. Śledź nas też na WhatsAppie, Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.