Śląsk zdobył Puchar Polski w blind footballu
fot.: Paweł Lipnicki
Zawodnicy Śląska Wrocław triumfowali w czwartej edycji turnieju o Puchar Polski w blind footballu. W sobotnim turnieju w Krakowie udział wzięły trzy zespoły.
Wygrana Śląska Wrocław w turnieju o Puchar Polski w blind footballu to nie lada sztuka, bo sobotnia impreza odbywała się na terenie Wisły Kraków, która triumfowała w tych rozgrywkach w dwóch poprzednich latach. W grudniu 2021 roku areną rywalizacji był balon obok Stadionu Olimpijskiego we Wrocławiu, a Biała Gwiazda nie straciła wówczas ani jednej bramki, o czym więcej pisaliśmy TUTAJ. W sobotnich zmaganiach, tak jak dziesięć miesięcy wcześniej, wzięły udział cztery zespoły – oprócz Śląska i Wisły także Górnik Zabrze oraz Niewidzialni Bielsko-Biała.
O triumfie zielono-biało-czerwonych w tegorocznej edycji PP zadecydowała seria rzutów karnych, która nastąpiła po wyjątkowo wyrównanym spotkaniu. W regulaminowym czasie gry to Wisła objęła prowadzenie, jednak zespół prowadzony przez trenera Mikołaja Nowackiego odrobił straty dzięki fantastycznemu uderzeniu z rzutu wolnego wprowadzonego z ławki Adriana Słoninki. W konkursie jedenastek bohaterem Śląska okazał się Michał Płachecki, który nie przepuścił ani jednego uderzenia rywali, a decydujące trafienie na swoim koncie zapisał Łukasz Byczkowski, czyli MVP ubiegłorocznego turnieju we Wrocławiu.
"Spodziewaliśmy się trudnego spotkania i rzeczywiście takie było. Nie ukrywam, że liczyliśmy na rzuty karne, gdyż już nie raz wygrywaliśmy z Wisłą właśnie po konkursach jedenastek. Gdy udało się doprowadzić do wyrównania, byłem już spokojny. W rzutach karnych pokazaliśmy wielką klasę i niezwykle cieszę się z tego zwycięstwa"
- powiedział oficjalnej stronie Śląska trener triumfatora Pucharu Polski w blind footballu Mikołaj Nowacki.