Spadek do I ligi znacząco wpłynął na finanse Śląska. Co wiemy z najnowszego raportu?

Spadek do I ligi znacząco wpłynął na finanse Śląska. Co wiemy z najnowszego raportu?

fot.:

Firma Grant Thornton przygotowała szczegółowy raport dotyczący finansów klubów I ligi za sezon 2025/26. Sprawdziliśmy, jak wypada w nim Śląsk Wrocław. Jak bardzo zmniejszyły się przychody względem gry w Ekstraklasie? Ile klub wydaje na wynagrodzenia dla swoich pracowników?



 

Chyba wszyscy byliśmy tego świadomi, że spadek Wrocławian do I ligi dwa sezony temu będzie mieć duży wpływ na finanse klubu. Potrzebne były cięcia wydatków, a w klubie szukano wielu oszczędności, by spiąć budżet na kolejny sezon. We wtorek został opublikowany nowy raport  "Finansowa I liga" za sezon 2025/26 przygotowany przez firmę Grant Thornton przy współpracy z Pierwszą Ligą Piłkarską oraz klubami. Co możemy wyczytać z tego dokumentu na temat Śląska?

Brak Ekstraklasy widoczny w przychodach klubu

Łączne przychody Śląska Wrocław wyniosły 34,4 mln zł, co plasuje ich na trzecim miejscu w rankingu za Wisłą Kraków (56 mln zł) oraz Wieczystą Kraków (49,1 mln zł). To oczywiście o wiele gorszy wynik niż w sezonie 2024/25, gdy Wojskowi grali jeszcze w Ekstraklasie, ale tak jak napisaliśmy we wstępie, można było się tego spodziewać. Przychody WKS-u zmniejszyły się aż o 26 milionów złotych (z 60,4 mln zł do 34,4 mln zł). 

Co wchodzi w skład przychodów?

  • Dzień meczowy (wpływy ze sprzedaży biletów, karnetów, loży VIP, a także cateringu na stadionie).

  • Scentralizowane prawa medialne i marketingowe (wpływy z transmisji telewizyjnych i radiowych, otrzymywane bezpośrednio od Ekstraklasy lub pośrednio przez firmy współpracujące z Ekstraklasą, wpływy od UEFA wynikające z płatności solidarnościowych, transmisji, szkolenia, Pro Junior System).

  • Przychody komercyjne (wpływy z umów sponsorskich i reklam oraz przychody spoza dnia meczowego, np. muzeum, zwiedzanie stadionu, konferencje, sprzedaż gadżetów klubowych, a także inne przychody, np. dotacje z budżetów miast)

  • Transfery

Gdzie klub stracił najwięcej pieniędzy? W scentralizowanych prawach medialnych i marketingowych - tu różnica jest największa (w sezonie 2024/25 - 19,4 mln zł przychodów, a rok później tylko 4,1 mln zł). Natomiast pomimo spadku Wrocławian do I ligi, zwiększyli oni przychody komercyjne o 800 tysięcy złotych. Złożyły się na nie przede wszystkim przychody z umów sponsorskich i reklamowych w wysokości 7,7 mln zł, trzecie najwyższe w lidze przychody z merchandisingu na poziomie 3 mln zł oraz wsparcie miasta w kwocie 5 mln zł 

Przychód Śląska w sezonie 2025/26 wygląda następująco:  

  • Dzień meczowy - 6,7 mln złotych 

  • Prawa medialne i marketingowe - 4,1 mln złotych

  • Przychody komercyjne - 16,5 mln złotych

  • Transfery - 7,15 mln złotych

- Sezon 2025/2026 był dużym wyzwaniem nie tylko sportowym, ale również finansowym i organizacyjnym. Rok 2025 był dla Śląska Wrocław trudny pod względem przychodowym, przede wszystkim ze względu na wynik osiągnięty w Ekstraklasie i wiążący się z tym spadek do I ligi. Konieczna była optymalizacja kosztów, aby zrekompensować spadek przychodów z tytułu sprzedaży praw marketingowych i telewizyjnych. Udało się zmniejszyć koszty dnia meczowego i jednocześnie wciąż utrzymać zadowalającą frekwencję jak na standardy I ligi. Dodatkowe źródło przychodów stanowiły również wysokie transfery wychodzące. Uzyskany awans do Ekstraklasy, pozyskanie nowych sponsorów i kontynuowanie polityki optymalizacji kosztów pozwalają z umiarkowanym optymizmem patrzeć w przyszłość finansową klubu

- mówi Mariusz Pasierski, dyrektor zarządzający Śląska cytowany w raporcie finansowym.

Śląsk z największym bilansem transferowym

Spośród 18 klubów I ligi, aż 12 uzyskało dodatni bilans przychodów i kosztów transferowych. Najlepszym wynikiem wyróżnił się właśnie Śląsk, zyskując na sprzedaży Assada Al Hamlawiego, Arnau Ortiza i Mateusza Żukowskiego. Dzięki temu uzyskał nadwyżkę przychodów nad kosztami transferów w wysokości ponad 6,08 mln zł.

Wrocławianie z największą strukturą wynagrodzeń w lidze

Kluczowy element finansów każdego klubu stanowi budżet wynagrodzeń. Musi on być zbilansowany, by nie zagrażały one stabilności finansowej. W Śląsku wskaźnik udziału wynagrodzeń w przychodach sezonu 2025/26 wyniósł 119% (72% po uwzględnieniu podwyższenia kapitału zakładowego), czyli koszty wynagrodzeń przewyższyły przychody. Większy procent zanotowały tylko trzy kluby - Polonia Bytom, Puszcza Niepołomice oraz Polonia Warszawa. 

Klub na wynagrodzenia wydał 41,14 mln zł (najwięcej w I lidze). Co złożyło się na taką kwotę? 

  • I drużyna - 20,5 mln zł

  • II drużyna - 14,7 mln zł

  • Administracja - 5,9 mln zł

Wysoko wyglądają tu koszty wynagrodzeń w rezerwach, ponieważ drugim klubem po Śląsku, który najwięcej wydał na wynagrodzenia w swoim drugim zespole, jest Miedź Legnica z wynikiem 5,9 mln zł, ale trzeba pamiętać też, że Śląsk II Wrocław w poprzednim sezonie występował na poziomie II ligi.

Minusowy bilans dnia meczowego

Nie od dziś wiadomo, że kluczową rolę w generowaniu przychodów klubu stanowią kibice i ich liczebność na meczach. Po spadku z Ekstraklasy obawiano się, jak gra na drugim poziomie rozgrywkowym wpłynie na poziom frekwencji. Jej średnia w poprzednim sezonie wyniosła 16 795 widzów, co jest drugim wynikiem w I lidze (zaraz po Wiśle Kraków). 

A jak wyglądają przychody z dnia meczowego? W tej klasyfikacji Śląsk zajął trzecie miejsce (za Wisłą i Ruchem) i wygenerował ich 6,68 mln zł - to o 4,5 miliona złotych mniej niż sezon wcześniej. Kibic podczas meczu WKS-u zostawiał średnio niecałe 24 zł. 

Organizacja dnia meczowego to również koszta, które akurat w przypadku Wrocławian przewyższyły przychody. Z całej I ligi to właśnie Śląsk stracił najwięcej, bo aż 2,13 mln złotych w skali całego sezonu. Tu bezkonkurencyjnym liderem rankingu została Wisła, która była 10 mln zł na plusie. 

Jak prezentuje się ranking, jeśli chodzi o zakupione gadżety? W przypadku szalików Śląsk zajął 2. miejsce (10 000 sprzedanych), tak samo przy koszulkach meczowych, które nabyto w liczbie 9500 sztuk. Przychód z merchandisingu wyniósł 3,04 mln zł, co jest trzecim wynikiem (zaraz po Wiśle - 9,16 mln zł i Ruchu - 4,05 mln zł). 

TOP 5 klubów I ligi pod kątem sprzedaży szalików w sezonie 2025/26 (zmiana względem wcześniejszego sezonu):

  1. Wisła Kraków - 19 213 (+926)

  2. Śląsk Wrocław - 10 000 (-2946)

  3. Ruch Chorzów - 5942 (+2055)

  4. ŁKS Łódź - 2150 (-190)

  5. Odra Opole - 1433 (-867)

TOP 5 klubów I ligi w sprzedaży koszulek meczowych w sezonie 2025/26 (zmiana względem wcześniejszego sezonu):

  1. Wisła Kraków - 10 165 sztuk (+4002)

  2. Śląsk Wrocław - 9500 (-2958)

  3. Ruch Chorzów - 3325 (+1409)

  4. ŁKS Łódź - 2100 (+43)

  5. Stal Rzeszów - 1620 (-230)

Śląsk po jednym sezonie spędzonym na zapleczu Ekstraklasy wrócił do niej, ale jak na razie forma sportowa zespołu jest daleka od oczekiwanego. Wojskowi przegrali ostatni mecz w Radomiu 1:3, znów zameldowali się w strefie spadkowej, a pracę w ostatnich godzinach stracili trener Ante Simundza oraz dyrektor sportowy Rafał Grodzicki. Jeśli piłkarze nie chcą powtórki sprzed prawie dwóch lat, muszą szybko wziąć się do pracy, a prezes Remigiusz Jezierski musi znaleźć takiego trenera, którzy da nadzieję na utrzymanie się w lidze.

Marcin Sapuń

Autor

Marcin Sapuń

Urodzony Wrocławianin i oczywiście kibic Śląska Wrocław. W redakcji działam od lipca 2022 roku, a od marca 2024 roku pełnię funkcję zastępcy redaktora naczelnego. W Śląsknecie zajmuję się głównie pisaniem artykułów, ale również komentowaniem meczów, czy ostatnio tworzeniem wyjazdowych kulis.