Stal Rzeszów - Śląsk Wrocław 2:1. Wstydliwa porażka wrocławian (RELACJA)
26.07.2025 (00:30) | Franciszek Wiatrfot.: Miłosz Ślusarenko
W pierwszym wyjazdowym spotkaniu I ligi Śląsk Wrocław przegrał ze Stalą Rzeszów 1:2 (1:1). Dwa rzuty karne, czerwona kartka - dużo działo się w tym meczu. Zapraszamy na naszą relację z tego starcia.
W porównaniu do inaugurującego spotkania I ligi z Wieczystą Kraków, w składzie Śląska doszło do jednej zmiany. W miejsce kontuzjowanego Mateusza Żukowskiego pojawił się Jakub Jezierski. Z kolei piłkarze WKS-u wyszli na rozgrzewkę w specjalnych koszulkach ze wsparciem dla skrzydłowego. "Jezier" grał oczywiście w środku pola, a na skrzydło wrócił Piotr Samiec-Talar.
Znamy już skład Śląska Wrocław na mecz ze Stalą Rzeszów. W jedenastce tylko jedna zmiana:
— Śląsknet (@Slasknet) July 25, 2025
Od pierwszej minuty zagra Jakub Jezierski.
Mecz ze stolicy Podkarpacia skomentują @mokrzyk_ i @Janek_Twit pic.twitter.com/qnprDzcYFk
SĘDZIA PODJĄŁ WIELE DECYZJI
W pierwszych minutach od rozpoczęcia meczu nie działo się wiele. Stal miała spore problemy z wyjściem z własnej połowy, a Śląsk starał się szybko odbierać im piłkę. Wrocławianie nie potrafili jednak przekuć swojej delikatnej przewagi w groźne akcje.
W 17. minucie doszło do kluczowej sytuacji dla całego meczu - sędzia odgwizdał faul Jonathana Juniora na Marku Dijakoviciu. Po analizie VAR arbiter dokonał zmiany decyzji - to Austriak powstrzymał swojego rywala nieprzepisowo, kiedy to napastnik wychodziłby sam na sam z golkiperem WKS-u i otrzymał za to czerwoną kartkę.
W 26. minucie sędzia wskazał na wapno po trafieniu piłki w rękę Marca Llinaresa. Jedenastkę na gola zamienił Junior. Chwilę później Stal ponownie trafiła do siatki, lecz na szczęście dla Wojskowych sędzia asystent podniósł chorągiewkę. Gospodarze zdecydowanie poczuli swój moment.
POWRÓT DO GRY
W 32. minucie świetną akcję przeprowadził Samiec-Talar, w efekcie czego golkiper gospodarzy przewrócił go - sędzia nie miał wątpliwości i kolejny raz w tym spotkaniu wskazał na jedenasty metr. Do piłki podszedł kapitan Trójkolorowych, Serafin Szota i pewnym uderzeniem zdobył bramkę.
Mimo gry o jednego mniej, na boisku nie było to aż tak widoczne - obie drużyny miały swoje problemy. W pierwszej połowie zdecydowanie należało wyróżnić Jonathana Juniora ze Stali, który co chwile sprawiał problemy wrocławskiej defensywie. Z kolei w ekipie Ante Simundzy wyróżniał się Samiec-Talar, który grając wyżej niż w poprzednich spotkaniach, pokazywał swoje ofensywne walory. Do przerwy mieliśmy remis 1:1.
SKRUSZONY MUR
Po przerwie Śląsk bronił całą drużyną na swojej połowie i sporadycznie znajdował się z piłką na połowie gospodarzy. W 54. minucie po uderzeniu z dystansu Thilla futbolówka odbiła się od słupka i Wojskowi mogli mówić o szczęściu.
Trzy minuty później defensywa zielono-biało-czerwonych ponownie została skruszona. Najpierw dobrze obronił Michał Szromnik, lecz piłka spadła pod nogi Szymona Łyczko, który miał dużo miejsca i strzelił gola na 2:1 dla Stali. Mimo ciągłej obrony WKS stracił kolejną bramkę.
W kolejnych minutach to Stal kontrolowała wydarzenia boiskowe. Podopieczni Ante Simundzy nie mieli pomysłu, jak stworzyć sobie sytuacje bramkowe.
W ostatnich minutach Śląsk przycisnął gospodarzy, którzy dali im więcej swobody w rozgrywaniu akcji. W 90+3. minucie Szarabura otrzymał piłkę w polu karnym, lecz w trudnej sytuacji uderzył wysoko nad bramką.
Po pierwszych dwóch spotkaniach sezonu 2025/26 Wojskowi mają na koncie tylko jeden punkt. Mimo gry o jednego mniej WKS w drugiej połowie powinien wyglądać inaczej na boisku. Stal nie wygrała u siebie meczu o punkty od lutego - przełamała się na Trójkolorowych.
Porażka w Rzeszowie...
— Śląsknet (@Slasknet) July 25, 2025
Na naszej stronie wkrótce pojawi się relacja z meczu. pic.twitter.com/2czLOAmVq4
Stal Rzeszów - Śląsk Wrocław 2:1 (1:1)
Junior 28', Łyczko 57' - Szota 33'
Stal Rzeszów: Kozioł - Warczak, Krasowskij, Synoś, Kukułka - Łysiak, Kądziołka (90+2 Kucharski), Wachowiak (90+2 Połap) - Thill, Łyczko (79' Masiak), Junior (84' Sławiński)
Śląsk Wrocław: Szromnik - Guercio, Szota, Dijaković, Llinares - Sokołowski, Jeziereski (68' Yriarte), Halimi (31' Malec) - Samiec-Talar (68' Szarabura), Ortiz, Warchoł (46' Banaszak)
Żółte kartki: Wachowiak, Junior - Szota
Czerwone kartki: Dijaković
Sędzia: Mateusz Jenda