Statystyki nie kłamią: Cracovia
fot.: Paweł Kot
Już w piątek Śląsk zmierzy się z Cracovią. Zerknijmy na statystyki przed tym spotkaniem.
Cracovia notuje mocno przeciętny sezon, zajmując ostatnie bezpieczne miejsce w tabeli. Pasy w 13 spotkaniach (mają jeden mecz zaległy) uzbierały 15 punktów, wygrywając tylko trzy razy, remisując sześć i przegrywając czterokrotnie. W bieżących rozgrywkach zdobyły 13 goli, ale jeśli bralibyśmy pod uwagę wyłącznie październik i listopad (cztery mecze), to byłaby mowa tylko o czterech trafieniach. Zatem dyspozycja podopiecznych Jacka Zielińskiego w ostatnim czasie nie jest wybitna, bowiem Cracovia notuje serię czterech kolejek bez zwycięstwa (dwa remisy i dwie porażki).
O Śląsku oczywiście można się wypowiadać w samych superlatywach. Wrocławianie od jedenastu kolejek są niepokonani i nieprzerwanie od meczu z Wartą Poznań (30 września) siedzą w fotelu lidera. W tym sezonie zdobyli 26 bramek, z czego osiem w trzech ostatnich meczach: 4 z Legią Warszawa i po 2 z Ruchem Chorzów i ŁKS-em Łódź. A więc WKS notuje ofensywną serię trzech spotkań z co najmniej dwoma trafieniami. Jacek Magiera znalazł patent na strzelanie goli, bowiem w ekstraklasie tylko Śląsk i Raków Częstochowa zdobywali bramki w każdym ligowym meczu w sezonie 2023/2024. Trójkolorowi mogą zawdzięczać wyborną formę strzelecką przede wszystkim Erikowi Exposito. Hiszpan po 14 kolejkach ma na swoim koncie dwanaście goli, prowadzi w ekstraklasowej klasyfikacji strzelców oraz trzeci raz z rzędu zdobył nagrodę piłkarza miesiąca. Napastnik jest drugim zawodnikiem w historii, który został wyróżniony trzy razy pod rząd. Cracovii natomiast brakuje lidera w ofensywie, ponieważ najwięcej goli w tym sezonie, a konkretnie trzy, strzelił obrońca Virgil Ghita.
Śląsk stracił tyle samo bramek, co Cracovia zdobyła, czyli 13. Licząc od czwartej serii gier, wrocławianie stracili siedem goli, z czego tylko dwa z akcji. Pozostałe to trafienia z jedenastego metra. Co ciekawsze, zespół z Krakowa w tym sezonie dwukrotnie mógł trafić z rzutu karnego, ale ani razu się nie udało.
W poprzednim sezonie Śląsk mierzył się z Cracovią dwa razy i każde starcie kończyło się remisem 1:1. Cofając się o kolejny sezon, mamy zwycięstwo Pasów 2:1 w grudniu 2021, ale także wygraną WKS-u 2:1 w sierpniu tego samego roku. Wojskowi zatem od dwóch lat nie mogą pokonać Cracovii.
Najbliższy mecz stanowi doskonałą okazję na przełamanie złej passy meczów z Cracovią, która obecnie znajduje się w dołku. Dodatkową przewagą Śląska jest fakt, że Pasy są drugą najgorszą drużyną w kontekście meczów domowych (jedno zwycięstwo, trzy remisy i dwie porażki). Wrocławianie natomiast są najlepsi pod względem meczów wyjazdowych (cztery zwycięstwa, dwa remisy i jedna porażka).
Jak będzie tym razem? Spotkanie 15. kolejki ekstraklasy Cracovia - Śląsk Wrocław rozpocznie się w piątek 10 listopada o godzinie 20:30.
Statystyki przed meczem Cracovia - Śląsk:
- miejsce w tabeli (liczba punktów): 15 (15) - 1 (30)
- zdobyte bramki: 13 - 26
- stracone bramki: 18 - 13
- posiadanie piłki: 47.1% - 41.7%
- czyste konta: 4 - 5
