Statystyki nie kłamią: Górnik Zabrze
fot.: Mateusz Porzucek
Pogrążony w kryzysie Śląsk Wrocław czeka niezwykle ważne spotkanie w kontekście walki o pozostanie w ekstraklasie. Po kolejnej ligowej porażce WKS wybierze się do Zabrza, by zmierzyć się z Górnikiem. Zabrzanie wygrali w ostatniej kolejce z Zagłębiem i przystąpią do tego meczu w zdecydowanie lepszych nastrojach w roli faworyta. Oba zespoły mają w tym momencie sezonu wiele do udowodnienia.
Wrocławianie wciąż nie są w stanie podnieść się z trwającej serii upokorzeń. Po porażce 1:3 Grodzisku Wielkopolskim z Wartą Poznań sytuacja zaczęła wyglądać jeszcze gorzej. Śląsk nie wygrał żadnego z ostatnich siedmiu meczów o stawkę. Ciężko więc patrzeć optymistycznie w przyszłość. Inne nastroje panują w Zabrzu, ponieważ tam mimo słabego sezonu zespół odżył i pokazał, że będzie walczył o ligowy byt.
EFEKT NOWEJ MIOTŁY?
Za jedną z przyczyn odmienionej gry Górnika można uznać zmianę na stanowisku trenera. Szkoleniowcem Zabrzan został ponownie dobrze znany we Wrocławiu Jan Urban, który jest postacią łączącą oba kluby. Pod jego wodzą zespół prezentuje się coraz lepiej, na co wskazują wyraźnie wyniki, ponieważ pomimo porażki w pierwszym meczu, potem przyszedł remis, a następnie upragnione zwycięstwo. Wygrana smakowała tym bardziej ze względu na jej efekty. Górnik wyprzedził Zagłębie i jest aktualnie jeden punkt ponad strefą spadkową. Mimo fatalnej dyspozycji WKS-u przed nowym szkoleniowcem gospodarzy stoi jednak kolejne wyzwanie. Górnicy bardzo źle spisują się przed własną publicznością. Biorąc pod uwagę tylko mecze u siebie, zajmują przedostatnie miejsce w lidze. Gorsze na własnym stadionie jest jedynie Zagłębie Lubin. Górnik zdobył tylko 14 punktów w 14 meczach.
SZALONE MECZE
Wartym odnotowania faktem jest także to, że poprzednie potyczki obu zespołów obfitowały w ogromne emocje i dużą liczbę bramek. Ostatnie trzy starcia to łącznie 16 trafień do siatki. W 12. kolejce tego sezonu Śląsk rozegrał bez wątpienia jeden z najlepszych meczów tej kampanii, pokonując gości z Zabrza aż 4:1. W poprzednim sezonie nie było wcale nudniej. Oba spotkania wygrał Górnik, który był zdecydowania silniejszą drużyną. Zakończyli sezon 2021/22 na ósmej lokacie. Najpierw pokonali wrocławian 3:1 po dwóch golach Nowaka i jednym trafieniu lidera Górnika Lukasa Podolskiego, a następnie w ostatniej kolejce sezonu w szalonym spotkaniu zwyciężyli we Wrocławiu 4:3. Po tym spotkaniu Śląsk zakończył sezon dopiero na 15. miejscu, była to ostatnia pozycja gwarantująca utrzymanie. Kolejny sezon, a Śląsk ponownie znajduje się w bardzo ciężkiej sytuacji. Zobaczymy czy również tym razem będziemy mogli oglądać tak wiele trafień.
Mecz 29. kolejki ekstraklasy Górnik Zabrze - Śląsk Wrocław już w niedzielę 23 kwietnia o godzinie 17:30.