Statystyki nie kłamią: Legia Warszawa
fot.: Paweł Kot
W sobotę Śląsk podejmie Legię Warszawa, która mimo dwóch ligowych porażek z rzędu będzie rywalem trudnym do pokonania. Rzućmy zatem okiem na statystyki przed tym starciem.
Śląsk Wrocław - lider ekstraklasy, niepokonany od ośmiu kolejek, posiadający piłkarza i trenera miesiąca... A naprzeciw niemu wyjdzie Legia Warszawa, która występuje w Lidze Konferencji. Mecze z Legią od zawsze cieszą się większym zainteresowaniem niż pozostałe. Postawa Śląska i rywal z wysokiej półki spowodowały, że na sobotnie spotkanie wyprzedano wszystkie bilety. To dopiero piąty przypadek od wybudowania stadionu przy Alei Śląska 1, kiedy wrocławski obiekt zapełnia się w komplecie na mecz Śląska. Więcej o rekordowych frekwencjach pisaliśmy TUTAJ.
Prawie 40 tysięcy ludzi, którzy mają wejściówki na ten mecz z pewnością liczy na zwycięstwo WKS-u, co w przypadku spotkań z Legią jest wielkim i rzadkim wydarzeniem. Ostatnie zwycięstwo Trójkolorowych ze stołecznym klubem miało miejsce we wrześniu 2021 roku. Wtedy, po kontrowersyjnej bramce Victora Garcii, wrocławianie cieszyli się z pokonania ówczesnego mistrza Polski 1:0. Od tamtej pory oba zespoły mierzyły się ze sobą trzy razy, z czego dwukrotnie triumfowała Legia, a raz nastąpił podział punktów.
Ostatni mecz z Legią był jednocześnie ostatnim w sezonie 2022/2023. Śląsk mimo zwycięstw w dwóch poprzednich meczach (z Wisłą Płock 3:1 i Miedzią Legnica 4:2) wciąż nie był pewien utrzymania w ekstraklasie. WKS mimo początkowego prowadzenia przegrał 1:3, ale pozostał w ekstraklasie dzięki porażce Wisły z Cracovią (0:3). Spotkanie, które miało miejsce przy ulicy Łazienkowskiej w Warszawie zamknęło pewien rozdział w historii Wojskowych, którzy po dwóch nieudanych sezonach zapewne nie chcą doprowadzić do "powtórki z rozrywki" i celują znacznie wyżej.
Obie drużyny pod kątem statystyk są bardzo podobne. Legia zdobyła w tym sezonie 19 bramek, a Śląsk 18. W defensywie również jest różnica jednego gola (Legia jedenaście straconych, a Śląsk dziesięć), jednak w najważniejszej statystyce to wrocławianie przeważają. Chodzi oczywiście o miejsce w tabeli. WKS jest pierwszy z 23 punktami na koncie, a CWKS czwarty z 20 oczkami. Tylko dwa razy od momentu awansu Śląska do ekstraklasy zdarzało się, żeby mierzył się z Legionistami jako lider. Niestety w obu przypadkach wysoko przegrywał.
Śląsk - Legia, podczas gdy WKS był liderem ekstraklasy (frekwencja):
- 26.02.2012: Śląsk 0:4 Legia (32 196)
- 8.12.2019: Śląsk 0:3 Legia (31 819)
- 21.10.2023 (wkrótce): Śląsk - Legia (ok. 39 000)
W każdym przypadku mecz odbywał się na stadionie Trójkolorowych i w każdym przypadku na trybunach zasiadało ponad 30 tysięcy osób. Sobotnie starcie idealnie pasuje do dwóch pozostałych, jednak powiedzenie "do trzech razy sztuka" może stanowić pocieszenie i nadzieję na przełamanie.
Za Legią może przemawiać fakt, że od momentu awansu Śląska do ekstraklasy w 2008 roku, wrocławianie mierzyli się z warszawiakami 38 razy i wygrali jedynie siedem.
Argumentem przemawiającym za Śląskiem jest to, że Legia ostatni raz we Wrocławiu wygrała w marcu 2021 roku. Dodatkowo w pięciu poprzednich konfrontacjach na terenie Dolnego Śląska warszawiacy tylko raz strzelili więcej niż jednego gola, a miało to miejsce prawie cztery lata temu. Można zatem stwierdzić, że stadion WKS-u w ostatnich latach nie jest łatwym terenem dla podopiecznych Kosty Runjaicia.
Jak będzie tym razem? Mecz 12. kolejki ekstraklasy Śląsk - Legia rozpocznie się w sobotę 21 października o godzinie 17:30.
Statystyki przed meczem Śląsk - Legia:
- miejsce w tabeli (liczba punktów): 1 (23) - 4 (20)
- zdobyte bramki: 18 - 19
- stracone bramki: 10 - 11
- posiadanie piłki: 40.5% - 60.8%
- czyste konta: 4 - 3
