Statystyki nie kłamią: Pogoń Siedlce

Statystyki nie kłamią: Pogoń Siedlce

fot.: slaskwroclaw.pl / Adriana Ficek

Wrocławianie w pierwszym starciu po przerwie reprezentacyjnej podejmą na własnym terenie Pogoń Siedlce. O czym „mówią liczby” przed sobotnim spotkaniem?



 

Pogoń Siedlce to aktualnie 14 drużyna I ligi. Siedlczanie wspomnianą lokatę zajmują z dorobkiem 30 oczek. W 26 rozegranych meczach podopieczni trenera Adama Noconia siedmiokrotnie wygrywali, dziewięć razy dzielili się punktami, a pozostałe 10 starć kończyło się zwycięstwami rywali. Śląsk natomiast przed przerwą reprezentacyjną zakończył serię zwycięstw, remisując 1:1 z Puszczą Niepołomice. Mimo to Wrocławianie pozostali na fotelu wicelidera, który okupują z wywalczonymi 40 punktami.

Siedlczanie nie wygrali meczu w delegacji od 27 września, wtedy pokonali 3:1 GKS Tychy. Od tamtej pory na stadionach rywali trzykrotnie przegrywali, a cztery razy dzielili się punktami. Łącznie w delegacji zgromadzili 14 oczek, co daje 11 lokatę pod tym względem w całej I lidze. Znacznie lepiej przed własną publicznością radzą sobie Wrocławianie, którzy na Tarczyński Arenie przegrali tylko raz (2:3 z Polonią Bytom). Pozostałe starcia, to aż osiem triumfów i trzy remisy, co powoduje, że więcej punktów „w domu” na zapleczu Ekstraklasy zgromadziła tylko Wisła Kraków, ale rozegrała jedno spotkanie więcej.

Śląsk u siebie kontra Pogoń na wyjeździe:

  • Liczba punktów (mecze): 27(12) - 14(13)

  • Bramki strzelone: 25 - 13

  • Bramki stracone: 12 - 16

  • Posiadanie piłki: 51% - 41,92%


Pogoń to aktualnie druga najsłabsza ofensywa w całej I lidze. Siedlczanie w 26 meczach do siatki rywali trafiali tylko 27-razy. Rzadziej od nich robiła to tylko drużyna z Opola, która pokonywała bramkarzy rywali 26-krotnie. Wrocławianie w tej statystyce są dokładnie po przeciwnej stronie, bo zdobyli już 50 trafień, co czyni ich pod tym względem trzecią siłą zaplecza Ekstraklasy. Skuteczniejsze są tylko zespoły z Krakowa – Wieczysta (52) i Wisła (53).

Mimo sporej rozbieżności, jeśli chodzi o liczbę trafień, to pierwszy mecz obu zespołów obfitował w gole. Wrocławianie wygrali w Siedlcach 3:2, odwracając losy spotkania, ale wcześniej sami oddali prowadzenie. Bramki dla Śląska w tym meczu zdobywali Damian Warchoł, Przemysław Banaszak i Michał Rosiak. Dwaj ostatni zrobili to po wejściu z ławki rezerwowych.

W sobotę dojdzie również do starcia dwóch zupełnie inaczej grających zespołów. Śląsk często stara się utrzymywać przy piłce, budując tym samym przewagę nad rywalem. Aktualnie Wrocławianie wykręcili średnią na poziomie powyżej 52% posiadania piłki, co czyni ich trzecim najlepszym zespołem ligi pod tym względem. Najgorsza w tej statystyce jest właśnie drużyna Pogoni Siedlce, która ma zaledwie 43% czasu spędzonego z futbolówką przy nodze. Łatwo więc zauważyć, że najprawdopodobniej to Trójkolorowi będą decydować o przebiegu spotkania.

Śląsk nie przegrał jeszcze żadnego meczu na własnym stadionie, w którym prowadził. W 12 starciach Wrocławianie aż 10-krotnie obejmowali prowadzenie, osiem z tych spotkań kończyło się zwycięstwem Trójkolorowych, a dwa podziałem punktów. Co ciekawe Siedlczanie też nie zaznali smaku porażki, ale gdy prowadzili w meczach wyjazdowych. Taka sytuacja jednak miała miejsce tylko sześć razy, wtedy zawodnicy trenera Noconia trzykrotnie wygrywali i zanotowali tyle samo remisów.


Statystyki przed meczem Śląsk – Pogoń:

  • miejsce w tabeli (liczba punktów): 2(44) – 14(30)

  • zdobyte bramki: 50 – 27

  • stracone bramki: 40 – 30

  • posiadanie piłki: 52,38% - 43,15%

  • czyste konta: 2 – 7

Jan Feliszek

Autor

Jan Feliszek

Wrocławianin, kibic Śląska Wrocław i Liverpoolu. Pasjonat wielu dyscyplin sportowych - czynnie trenujący piłkę ręczną.

Z redakcją związany od września 2023 roku, gdzie rozpoczęła się moja przygoda z dziennikarstwem sportowym.

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet w Google News. Śledź nas też na WhatsAppie, Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.