Statystyki nie kłamią: Wisła Kraków

Statystyki nie kłamią: Wisła Kraków

fot.:

W sobotę na Tarczyński Arenę we Wrocławiu zawita lider I ligi – Wisła Kraków. O czym „mówią liczby” przed tym spotkaniem?



 

Krakowianie to aktualnie najlepsza drużyna na zapleczu Ekstraklasy. Przewodzą stawce praktycznie od samego początku sezonu. Choć ostatnie tygodnie w wykonaniu lidera I ligi nie należą do perfekcyjnych. W ośmiu ostatnich meczach Biała Gwiazda wygrała tylko dwa razy, aż pięciokrotnie dzieliła się punktami i raz musiała uznać wyższość Polonii Warszawa. W 2026 roku bilans podopiecznych Mariusza Jopa wskazuje jedno zwycięstwo i trzy remisy.

Wrocławianie natomiast po passie siedmiu meczów z rzędu bez wygranej odnotowali dwa kolejne triumfy w spotkaniach domowych. Powrót na zwycięski szlak umożliwił też ponowne wskoczenie do czołowej szóstki I ligi. Strata punktowa do najbliższego rywala, który przewodzi stawce, wynosi 12 oczek. Potencjalne zwycięstwo Trójkolorowych w sobotnim starciu, może dość wyraźnie naruszyć grunt pod nogami Krakowian.


Do niedawna Wisła była najlepiej spisującym się zespołem w delegacji. Po zeszłej kolejce to miano przejęła Polonia Warszawa, która wygrała z Wieczystą Kraków 2:1. Biała Gwiazda notuje aktualnie serię trzech remisów z rzędu w spotkaniach wyjazdowych i z dorobkiem 22 punktów w 11 starciach, jest drugą najsilniejszą ekipą pod względem spotkań na stadionach rywali. Na ten dorobek złożyło się sześć zwycięstw, cztery remisy i zaledwie jedna porażka.

Trójkolorowi natomiast po zwycięstwie nad Chrobrym zrównali się z Wisłą pod względem liczby zdobytych punktów w meczach domowych – 27 oczek. Obie ekipy ośmiokrotnie wygrywały, po trzy razy dzieliły się punktami i tylko raz przegrywały w starciach przed własną publicznością. Wrocławianie plasują się jednak tuż za najbliższym rywalem we wspomnianej statystyce, ze względu na gorszy bilans bramkowy.

Śląsk u siebie kontra Wisła na wyjeździe:

  • Liczba punktów (mecze): 27(12) - 22(11)

  • Bramki strzelone: 25 - 24

  • Bramki stracone: 12 - 9

  • Posiadanie piłki: 51% - 58,18%

DOŁĄCZ DO NAS! KLIKNIJ POWYŻSZE ZDJĘCIE, BY POZNAĆ SZCZEGÓŁY

Krakowianie aktualnie dysponują zarówno najlepszą ofensywą, jak i defensywą. W 23 rozegranych meczach zdobyli aż 54 bramki, a stracili zaledwie 19 trafień. Wrocławianie zdecydowanie lepiej czują się w ataku, bo pod względem liczby strzelonych goli zajmują 3 miejsce w całej stawce. Drogę do siatki rywali znajdowali aż 42 razy. Pod własną szesnastką już tak dobrze nie jest, bo w całej I lidze tylko pięć zespołów kapitulowało częściej niż Trójkolorowi. Podopieczni Ante Simundzy robili to aż 37-krotnie.

W sobotę może dojść do starcia dwóch czołowych strzelców całej I ligi. W barwach Wisły najskuteczniejszym zawodnikiem jest Angel Rodado, który przewodzi również ligowej stawce z liczbą 19 bramek. Hiszpan w pierwszym meczu obu drużyn zaaplikował Wrocławianom trzy gole. Wiele wskazuje na to, że na boisko po krótkiej przerwie, spowodowanej urazem może wrócić Przemysław Banaszak, czyli najlepszy snajper WKS-u. Były zawodnik Górnika Łęczna ma na swoim koncie 10 trafień.


Statystyki przed meczem Śląsk – Wisła:

  • miejsce w tabeli (liczba punktów): 6(37) – 1(49)

  • zdobyte bramki: 42 – 54

  • stracone bramki: 37 – 19

  • posiadanie piłki: 52,30% - 57,65%

  • czyste konta: 2 – 10

Jan Feliszek

Autor

Jan Feliszek

Wrocławianin, kibic Śląska Wrocław i Liverpoolu. Pasjonat wielu dyscyplin sportowych - czynnie trenujący piłkę ręczną.

Z redakcją związany od września 2023 roku, gdzie rozpoczęła się moja przygoda z dziennikarstwem sportowym.

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet w Google News. Śledź nas też na WhatsAppie, Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.