Szatałow: Przed nami ciężka i trudna rozmowa
fot.: Michał Stawarz
Trener Górnika Łęczna skomentował postawę swojej drużyny w przegranym 0:4 meczu ze Śląskiem Wrocław.
Trudno jest skomentować ten mecz, tym bardziej że trzymają mnie dalej emocje. Zakładaliśmy coś innego, do 32. minuty graliśmy to co chcieliśmy grać, stworzyliśmy parę dobrych akcji, parę sytuacji, no i po rzucie karnym nas już nie było. I dla mnie to jest bardzo dziwna rzecz, bo nie może zespół w taki sposób się zachować. Na pewno przed nami ciężka i trudna rozmowa będzie, miało wpływ też to, że dostaliśmy drugą bramkę do szatni i nasza gra kompletnie się załamała. Nawet później już nie mogliśmy dojść do bramki przeciwnika i stworzyć szansy, oprócz jednej sytuacji w drugiej połowie. Ale przyjdzie następny tydzień, będziemy przygotowywać się do następnego meczu, to co mówiłem przed tym, że na pewno nie odpuścimy i będziemy walczyć dalej.
🎙️ Jurij Szatałow po #GKŁŚLĄ: Trudno skomentować ten mecz, tym bardziej że trzymają mnie dalej emocje. Do 32. minuty graliśmy według swoich założeń, a później nie wiem, co się stało. Czeka nas poważna rozmowa. pic.twitter.com/hvcZL655XE
— Śląsknet (@Slasknet) 1 maja 2026