Timotej Jambor - mocne wejście do zespołu
fot.: Miłosz Ślusarenko
Timotej Jambor znakomicie zaprezentował się kibicom zgromadzonym na Tarczyńskim Arena. W swoim domowym debiucie dwukrotnie trafił do siatki oraz zanotował asystę.
Wypożyczenie do Wrocławia
11 lutego WKS ogłosił pozyskanie nowego napastnika na zasadach wypożyczenia z opcją wykupu. 22-letni Timotej Jambor dołączył do Trójkolorowych z Rapidu Bukareszt.
🆕 Śląsk zyskał nowego napastnika. To 22-letni Timotej Jambor, który został wypożyczony do wrocławskiego klubu.
— Śląsknet (@Slasknet) 11 lutego 2026
💬 "Wierzę, że swoją pracą i zaangażowaniem będzie odpowiednim piłkarzem do rywalizacji na pozycji numer 9" - komentuje Rafał Grodzickihttps://t.co/INYvdFGLLM
Debiut w Legnicy
Timotej zadebiutował w wyjazdowym spotkaniu 14 lutego w Legnicy. Zastąpił on kontuzjowanego Przemysława Banaszaka w 52. minucie meczu. Słowak rozegrał 42 minuty w debiutanckim spotkaniu, jednak nie zanotował żadnego strzału na bramkę rywali.
Wyjściowa jedenastka
W meczu 22. kolejki I ligi nowy nabytek Śląska zadebiutował w wyjściowym składzie. Ta decyzja odbiła się szerokim echem, z uwagi na postawienie na nowego napastnika ponad Damianem Warchołem, który dla WKS-u zdobył już w tym sezonie 7 bramek.
🟢Jambor w pierwszej "11"
— Śląsknet (@Slasknet) 22 lutego 2026
🔴Sokołowski powraca do składu
⚪Markowski na ławce
Takim składem na dzisiejszy mecz wychodzi Śląsk Wrocław pic.twitter.com/wIy6fe2TjC
Dwie połowy, dwa oblicza
W pierwszej części spotkania Jambor nie wyróżniał się na tle zespołu. Miał problemy z dokładnością podań i nie stworzył zagrożenia pod bramką rywali.
Po przerwie zaprezentował się jednak zupełnie inaczej. W 48. minucie asystował przy trafieniu Marca Llinaresa, a dwie minuty później sam wpisał się na listę strzelców po podaniu hiszpańskiego obrońcy. W 69. minucie ponownie pokazał instynkt napastnika — po zagraniu Luki Marjanaca mocnym strzałem przy krótkim słupku ustalił wynik na 3:0.
W 77. minucie Timotej został zastąpiony przez Adama Ciućke i zszedł z boiska przy oklaskach kibiców.
Po zakończeniu spotkania 22-latek podkreślił swoją radość ze zdobytych bramek w debiucie:
- Bardzo się cieszę, że zdobyłem dziś dwie bramki. Każdy napastnik chce strzelać gole i pomagać drużynie. Dziś udało mi się trafić do siatki aż dwa razy, wygraliśmy, więc to dla mnie świetny domowy debiut.
Swojej radości nie ukrywał również trener Ante Simundza:
- Jeśli piłkarz jest z nami od 10 dni i od razu strzela dwa gole, to jestem z tego bardzo zadowolony.
🎙️ Ante Simundza po #ŚLĄODR: Jeśli piłkarz jest z nami od 10 dni i od razu strzela dwa gole, to jestem z tego bardzo zadowolony.
— Śląsknet (@Slasknet) 22 lutego 2026
Damian Warchoł nie jest takim samym typem piłkarza, co Timotej Jambor i postanowiłem, że ten drugi da nam więcej korzyści przeciwko Odrze Opole. pic.twitter.com/Q5xcdM2mGu