TRANSFERY: Adam Basse odchodzi ze Śląska

24.02.2025 (17:20) | Krzysztof Banasik

fot.: Paweł Kot

W ostatnim dniu okienka transferowe w Polsce dochodzi do zaskakującego ruchu pomiędzy rezerwami dwóch ekstraklasowych klubów – Adam Basse zamienia trzecioligowy Śląsk II na czwartoligowy Raków II. Na razie nieoficjalnie, ale to kwestia godzin, by zostało to ogłoszone.



 

- Za trzy lata będzie grał w Premier League, będzie można go sprzedać za 3-4 miliony euro - tak David Balda w styczniu mówił o 17-letnim Adamie Basse, którego sprowadził do Śląska latem 2024 roku. Scenariusz teoretycznie ciągle realny, ale nikt nie spodziewał się, że droga do ligi angielskiej wieść będzie przez czwartoligowe rezerwy Rakowa Częstochowa, do których młody Polak (z korzeniami w Stanach Zjednoczonych i Senegalu) się przenosi, decydując się na sportową degradacją o jeden poziom rozgrywkowy, ale jednocześnie dając sobie szansę wpadnięcia w oko Markowi Papszunowi.

ADAM BASSE NIE CHCIAŁ WYPOŻYCZENIA

Trudno spodziewać się innego scenariusza niż gra Basse w Rakowie II. Śląsk nakreślił mu konkretną ścieżkę kariery – miał zostać wypożyczony do jednego z klubów I lub II ligi, by tam zaliczyć cenne minut na poziomie wyższym niż obecne rezerwy WKS-u. Według naszych informacji, w grę wchodziły drużyny Hutnika Kraków, Olimpii Elbląg i Resovii Rzeszów. We wszystkich tych klubach Basse miałby zapewnione bezpieczeństwo w postaci puli minut, którą musiałby dostać na boisku. Nie słyszeliśmy o zainteresowaniu 17-letnim napastnikiem żadnego klubu I-ligowego, tym bardziej ekstraklasowego. Zawodnik i jego otoczenie podobno nie akceptowali takiego scenariusza, a skoro trener Ante Simundza nie widział go w składzie, to w klubie podjęto decyzję o przesunięciu Basse do rezerw, by tam mógł normalnie trenować i zbierać doświadczenie. Trenując z pierwszą drużyną - zdarzały się sytuacje i takie jednostki treningowe, gdy brakowało dla niego miejsca, tracił więc czas.

ADAM BASSE CHCIAŁ SIĘ PAKOWAĆ

W rezerwach grał w meczach towarzyskich, ale kiedy pojawiła oferta Rakowa, postawił wszystko na jedną kartę. Słyszeliśmy nawet, że ojciec zawodnika postawił weto – albo Śląsk na transfer się zgodzi, albo razem z synem się pakują i wracają do Stanów Zjednoczonych, co oczywiście skończyłoby się procesem.

O pierwszych plotkach łączących Basse z Rakowem słyszeliśmy tydzień temu, ale nie udało nam się ich potwierdzić. W międzyczasie częstochowianie musieli swoją ofertę dość znacznie podbić, by Śląsk ją przyjął. Słyszeliśmy z dobrego źródła o kwocie 250 tysięcy euro oraz dodatkowych bonusach, w tym procencie od kolejnych transferów. Raków nie ryzykuje więc za bardzo, dla tego klubu nie jest to duża inwestycja, a jeśli Balda miał rację, może się okazać, że całkiem sporo na nim zarobi.

Adam Basse w Śląsku:

  • 3 mecze - 33 minuty - 0 goli i asyst

Adam Basse w Śląsku II:

  • 2 mecze - 127 minut - 1 gol, 0 asyst

OSKAR GERSTENSTEIN WYKORZYSTA SZANSĘ?

Odejście Basse może mieć pozytywny wpływ na innego młodego napastnika – mowa o Oskarze Gerstensteinie, młodszym bracie Łukasza. Wychowanek akademii Śląska w styczniu skończył 18 lat i powinien w tej rundzie dostać szasnę debiutu w rezerwach. W tym sezonie w Centralnej Lidze Juniorów zdobył 11 goli w 14 spotkaniach, ale jak wiemy – przejście z piłki juniorskiej do seniorskiej bywa bolesne.

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet na kanale WhatsApp. Odwiedź nas także na Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.