TRANSFERY: Dwóch mistrzów Polski odeszło ze Śląska
fot.: Paweł Kot
Ze Śląska Wrocław odeszło dwóch młodych zawodników, którzy zdobywali z WKS-em medale mistrzostw Polski.
Wojskowi w krótkim czasie przeprowadzili dwa transfery wychodzące zawodników, którzy zdobywali medale na krajowym podwórku w zielono-biało-czerwonych barwach.
W poniedziałek 26 stycznia Oliwier Pawlik trafił do występującej w III lidze gr. IV Pogoni-Sokół Lubaczów na zasadzie transferu definitywnego. Młody, 18-letni pomocnik zagrał 4 razy w rezerwach WKS-u w III lidze i zdobył 1 bramkę. Częściej występował w Centralnej Lidze Juniorów, w której wychodził także z opaską kapitańską na ramieniu - wystąpił w niej 37 razy. Zdobył z Wojskowymi mistrzostwo Polski do lat 17 w 2024 roku oraz wicemistrzostwo do lat 19 w 2025 roku. We Wrocławiu występował od 2018 roku.
Drugim sprzedanym zawodnikiem jest Michał Wróblewski. Niespełna 19-letni obrońca grał dla Śląska przez 6 sezonów. W tym czasie był młodzieżowym reprezentantem Polski i udał się na młodzieżowe Mistrzostwa Europy do lat 17. Podobnie jak Pawlik, zdobył z Wrocławianami złoty medal mistrzostw Polski U-17 w 2024 roku oraz srebrny U-19 w 2024 roku. Młody zawodnik był na zgrupowaniu pierwszej drużyny WKS-u przed sezonem 2025/26 i dostawał szansę podczas sparingów. Zasiadał także na ławce rezerwowych podczas spotkań Ekstraklasy.
W sezonie 2024/25, po którym zespół rezerw Trójkolorowych awansował do II ligi, wystąpił w 20 spotkaniach na poziomie III ligi. Łącznie dla Śląska II Wrocław rozegrał 29 meczów, w których zdobył 1 bramkę i zaliczył 1 asystę. Jego nową drużyną została Avia Świdnik, która występuje w III lidze grupie IV.
– Uważam, że w Świdniku są świetne warunki do rozwoju. Są tutaj bardzo dobrzy zawodnicy, doświadczeni, więc na pewno będę miał się od kogo uczyć. Już w pierwszych dniach treningowych dostałem sporo wskazówek choćby od Damiana Zbozienia. Wiem, że przede mną dużo pracy. Na pewno chciałbym się w Avii dobrze zaaklimatyzować i daje sobie na to czas, choć już w tej rundzie będę starał się o jak najwięcej minut. Wiem, co to walka o awans, rozumiem skalę oczekiwań i zrobię wszystko, żeby pomóc zespołowi osiągnąć cel
- powiedział w rozmowie z oficjalną stroną Avii Wróblewski.
