TRANSFERY: Zylla może odejść
fot.: Rafał Sawicki
Podczas poniedziałkowego spotkania z dziennikarzami Jacek Magiera ujawnił, jak może wyglądać przyszłość Marcela Zylli. Czy kariera 23-letniego pomocnika w Śląsku dobiegała końca?
Marcel Zylla dołączył do Śląska we wrześniu 2020 roku. Zawodnik wcześniej występował w rezerwach Bayernu Monachium. Pomocnik przychodząc do Wrocławia był jeszcze młodzieżowcem i między innymi dlatego trafił do stolicy Dolnego Śląska. Zylla w barwach Śląska rozegrał 35 meczów, zdobył dwie bramki oraz zanotował trzy asysty. Kariera 23-latka we Wrocławiu nie była usłana różami, bowiem przegrał rywalizację z Mateuszem Praszelikiem, a później doznał poważnego urazu. Po kontuzji pomocnik był nieco zapomniany, a trener Ivan Djurdjević zadecydował, że były gracz rezerw Bayernu zacznie występować w rezerwach. W drugim zespole WKS-u Zylla zagrał w 22 spotkaniach i strzelił trzy gole.
Kontrakt Polaka z niemieckim obywatelstwem ze Śląskiem kończy się w czerwcu 2024 roku. Trener Jacek Magiera dał pomocnikowi wolną rękę w poszukiwaniu nowego klubu. Zylla w stolicy Dolnego Śląska spędził ponad trzy lata, a kibice mogą go wspominać z gola przeciwko Wiśle Kraków (23.10.2021) zakończonego wynikiem 5:0 dla Trójkolorowych.
Trener Jacek Magiera podczas dzisiejszego spotkania z dziennikarzami poinformował, że na ten moment jedynym zawodnikiem, który dostał wolną rękę w poszukiwaniu klubu zimą, jest Marcel Zylla pic.twitter.com/ZVV9CfIqP7
— Śląsknet (@Slasknet) December 18, 2023