Verdasca: Źle zaczęliśmy to spotkanie
fot.: Mateusz Porzucek
Diogo Verdasca do 8. kolejki nie powąchał nawet murawy, w sobotę zagrał jednak trzeci raz z rzędu w wyjściowym składzie Śląska Wrocław. Jak Portugalczyk skomentował zwycięski mecz Lechią Gdańsk?
Diogo Verdasca: Bardzo źle zaczęliśmy to spotkanie, pierwsza połowa była fatalna w naszym wykonaniu. Po przerwie pokazaliśmy naszą drugą twarz, graliśmy znacznie lepiej, bo byliśmy szybsi w rozegraniu piłki, agresywniejsi. No i przede wszystkim zdobyliśmy dwie bramki, a to jest najważniejsze. Trener w szatni powiedział nam, abyśmy uwierzyli w siebie, bo jest najważniejsze.
Gdy gramy z wiarą w swoje umiejętności, to prezentujemy swój futbol, gramy na własnych warunkach. Wtedy możemy wygrać i pokazać swoją jakość, że jesteśmy dobrym zespołem. Staraliśmy się szukać rozegrania, możliwości budowania akcji krótkimi podaniami. Jeśli jednak rywal nas blokował, to wiadomo, wtedy szukasz dłuższego podania, szukasz różnych możliwości do zbudowania akcji, tak jak przy pierwszej bramce.
źródło: slaskwroclaw.pl
