Wrocławski talent z profesjonalnym kontraktem

Wrocławski talent z profesjonalnym kontraktem

fot.: Adriana Ficek/slaskwroclaw.pl

Mistrz Polski U-15 ze Śląskiem Wrocław Bartosz Szywała podpisał z klubem swój pierwszy profesjonalny kontrakt. Skrzydłowy związał umową do końca sezonu 2025/26. 



 

Jeden z najbardziej utalentowanych zawodników Akademii Śląska Bartosz Szywała skończył niedawno 15 lat. Wiek ten uprawnia do podpisania pierwszej profesjonalnej umowy. Na tę chwilę czekają często zawodnicy, ich aktualny klub, a także inne zespoły planujące ściągnąć do siebie rokujących graczy. 

W tym roku sytuacja dotyczy rocznika 2009, który od lat zdobywa laury w rozgrywkach wojewódzkich, a w tym roku ma bardzo duże szanse na medale Mistrzostw Polski U-15. Wrocławianie z pewnością będą chcieli uniknąć sytuacji, gdy po zdobyciu przez WKS mistrzostwa Polski U-15 odeszło dwóch ważnych dla zespołu graczy: Dawid Korzeniowski (Legia) i Oliwier Siniawski (Pogoń Szczecin). Szywała był w tym roku jednym z najbardziej priorytetowych zawodników, z którym należało podpisać kontrakt. Misja została zakończona sukcesem. 15-latek związał się ze Śląskiem umową do końca sezonu 2025/26.

- Cieszymy się, że Bartek podpisał swój pierwszy profesjonalny kontrakt w Śląsku. Jak dotąd robi stałe postępy i jestem przekonany, że jeśli nadal będzie tak pracował, wkrótce zobaczymy go w akcji na Tarczyński Arenie. Chcemy mu stworzyć najlepsze warunki do rozwoju

- mówi prezes Śląska, Patryk Załęczny.

Kim jest Bartosz Szywała? Na co dzień występuje zazwyczaj na pozycji skrzydłowego, ale zdarza się mu zagrać również w pomocy. Pierwsze kroki stawiał w Akademii Bolko Bolków. W wieku ośmiu lat trafił do Karkonoszy Jelenia Góra, a w 2020 roku przeszedł do Śląska. Imponował umiejętnościami, skutecznością i siłą, dzięki czemu dość szybko wywalczył sobie miejsce w składzie. Ozdobą wielu meczów były jego akcje przez pół boiska zakończone golami lub asystami.

- Na pewno to nieziemskie uczucie, wszystko potoczyło się bardzo szybko i nie spodziewałem się, że już w wieku 15 lat podpiszę pierwszy kontrakt. Ciężko na to pracowałem, ale mam świadomość, że dużo pracy nadal przede mną (...) Dla mnie wyróżnieniem jest każde powołanie i celem jest dobre zaprezentowanie się w barwach narodowych. A cele klubowe? Mistrzostwo Polski U17, ale nie ukrywam, że chciałbym też powtórzyć złoto z U15 - dodaje z uśmiechem. - Chciałbym też zacząć treningi z seniorami, a mój cel długofalowy to debiut na Tarczyński Arenie, może już uda się w przyszłym sezonie

- podkreśla skrzydłowy Wojskowych. 

Razem z zespołami, w których gra, kolekcjonuje tytuły mistrzowskie. W sezonie 2021/22 wygrał ze swoją drużyną Wojewódzką Ligę Młodzika (edycja jesień i wiosna) oraz Wojewódzką Ligę Trampkarzy młodszych (również obie rundy).

Ubiegły sezon dla "Siwego opływał złotem. Jesienią ponownie wygrał z rówieśnikami Wojewódzką Ligę Trampkarzy Młodszych. Jako zawodnik młodszy zadebiutował w Centralnej Lidze Juniorów  U-15 i z miejsca stał się podstawowym zawodnikiem swojej drużyny. Jesienią Śląsk wygrał grupę C, a Szywała strzelił siedem goli. Wiosną ponowny triumf (znów siedem goli) skutkował awansem do półfinału, a potem finału Mistrzostw Polski. Decydujący o medalach mecz z Lechem był popisem Szywały, Był jednym z najmłodszych na boisku, a jednocześnie zdecydowanie najlepszym graczem. W pierwszej połowie dwukrotnie asystował przy bramkach Siniawskiego i Pakosza. Po przerwie sam przypieczętował złoto dla WKS-u. Parę tygodni później z reprezentacją Dolnego Śląska zdobył Mistrzostwo Polski U-14.

Dobra gra Szywały nie umknęła trenerowi nowo tworzonej reprezentacji Polski U-15 Marcinowi Włodarskiemu. Jego dotychczasowa przygoda z reprezentacją jest imponująca.  W debiucie z Irlandią Północną strzelił gola, a w październiku brał udział w turnieju UEFA Development i w trzech meczach strzelił cztery gole. Obecnie wraz z innymi zawodnikami Śląska - Maciejem Kucharskim i Dominikiem Kleczewskim, przebywają we Włoszech, gdzie rozegrają dwumecz z tamtejszą reprezentacją.

W tym sezonie 15-latek regularnie występuje także w Centralnej Lidze Juniorów U-17, gdzie mierząc się ze starszymi rówieśnikami, należy do wyróżniających się graczy i ma na koncie  cztery  gole. W oficjalnych statystykach tych bramek jest nawet pięć, gdyż sędzia omyłkowo zaliczył mu jedno trafienie z Lechią Zielona Góra. Okazjonalnie gra też w CLJ U-15 i w trzech meczach strzelił trzy gole. W obu rozgrywkach Śląsk kończył rok jako lider, więc Szywała ma szansę na kolejne dwa medale mistrzostw Polski.

Autor

Jacek Bratek

Urodziłem sie w 1970 roku, a swój pierwszy mecz Śląska z trybun obejrzałem 23.04.1983 - na Oporowskiej z Szombierkami. (2:1, gole Faber i Tarasiewicz). W Śląsknecie jestem od 2002 roku. Piszę o młodzieży, oldbojach, futsalu i historii Śląska, którą się pasjonuję. Okazjonalnie także o AMP futbolu.

Śląsknet to kawał mojego życia i wielka pasja oraz super społeczność.

Staram się przynajmniej na poletku lokalnym (rzadziej jeżdżę na wyjazdy) realizować hasło "Jesteśmy zawsze tam, gdzie nasz Śląsk Wrocław gra". Jestem niemal na wszystkich meczach Śląska rozgrywanych w okolicy. Od młodzików, juniorów i zespół rezerwy, oldboje, futsal, AMP Futbol i coraz częściej piłka kobiet. Jedyną przeszkodą pójścia na mecz Śląska jest inny mecz Śląska grany o tej samej porze na innym obiekcie, Dlatego tak czekam na nowy obiekt Akademii. Przeciętny tydzień to około 10 meczów WKS-u odwiedzonych na żywo, średnia roczna to około 400 spotkań. Prowadzę dokładne statystyki i w ciągu ponad 43 lat byłem na ponad 5500 meczach Śląska (we wszystkich kategoriach). Może gdybym lata temu zadbał o jakąś dokładną dokumentację, byłbym w księdze Guinessa. Tak pozostaje mi od czasu do czasu Kufel Guinessa, inicjały te same.

Wierzę we wrocławską młodzież, o której dużo piszę i wyrażam własne zdanie i marzę o chwili, gdy ludzie wychowani w klubie ze Śląskiem w sercu będą stanowić o sile klubu. Szanuję tradycję i stąd mocne więzi z oldbojami. Od 5 lat jestem fanem Ślaskowego futsalu, szacunek i podziw wywołują wojownicy z AMP Futbolu.

Oprócz Śląska regularnie kibicuję i odwiedzam mecze Ślęzy i Polaru.

Bo po prostu - moje serce bije za Śląsk.

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet w Google News. Śledź nas też na WhatsAppie, Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.