WYPOŻYCZENI: Dobra aklimatyzacja Wołczka, problemy Guercio we Włoszech.

WYPOŻYCZENI: Dobra aklimatyzacja Wołczka, problemy Guercio we Włoszech.

fot.:

Po raz kolejny zaglądamy do Włoch oraz Nowego Sącza, aby sprawdzić jak radzą sobie wypożyczeni piłkarze Śląska.



 

Sandecja z mocnym wejściem w ligę

Drużyna z Nowego Sącza po świetnym okresie przygotowawczym, rozpoczęła zmagania w rundzie wiosennej. Biało-Czarni nie przegrali żadnego ze sparingowych spotkań podczas przerwy, a teraz kontynuują świetną passę. Rundę rozpoczęli meczem z Zagłębiem Sosnowiec. Była to również okazja do ligowego debiutu dla Aleksandra Wołczka, który dołączył do drużyny podczas okresu przygotowawczego. Wrocławianin nie ominął w tym sezonie żadnego ze spotkań w II lidze w Śląsku, więc można było oczekiwać, że nie będzie potrzebował dużo czasu na aklimatyzację.

Mecz z Zagłębiem rozpoczął się od błędu bramkarza Sandecji, który źle przyjął piłkę, a próbując ją wybić, nabił nadbiegającego napastnika. Futbolówka odbijając się od niego trafiła do siatki. Nowosączanie szybko jednak ruszyli z odpowiedzią, wyprowadzając atak za atakiem. Wołczek był często widoczny pod polem karnym przeciwnika, ale też często wracał pod swoje pole karne, kiedy gospodarze ruszali z kontrą. Świetną okazję miał w 34. minucie, kiedy otrzymał podanie do pola karnego i świetnie obrócił się po przyjęciu. Niestety, jego strzał zablokował bramkarz.

Sandecja wygrała spotkanie 2:1. Wołczek nie brał udziału przy żadnej z bramek, jednak dał solidny występ swojej nowej drużynie. Został zdjęty z boiska w 84. minucie.

Festiwal goli w Nowym Sączu

Drugie spotkanie Sandecji to domowy mecz z GKS-em Jastrzębie. Tym razem gospodarze nie pozostawili nawet cienia wątpliwości, kto powinien zgarnąć trzy punkty w tej rywalizacji. W meczu padło pięć bramek, wszystkie ze strony Sandecji. Wołczek świetnie zachował się przy drugiej bramce. Najpierw przejął piłkę na prawym skrzydle, aby potem zagrać podanie na szesnasty metr do swojego kolegi. Ten odegrał piłkę Żurawskiemu, który posłał fantastyczny strzał w sam róg siatki.

Niestety, piłkarz Śląska jeszcze nie dostarczył twardych liczb w nowej drużynie, jednak słowo 'jeszcze' jest tutaj kluczowe. W jego grze widać dużo pewności siebie i przemyślanych zagrań do kolegów. Wydaje się że kwestią czasu są pierwsze asysty na jego koncie. Wołczek zszedł z boiska w meczu z Jastrzębiem w 73. minucie, co było w pełni zrozumiałe patrząc na to że tablica wskazywała wtedy wynik 4:0.

Kolejne spotkanie Sandecji odbędzie się 7. marca, podejmą wtedy na własnym boisku Hutnik Kraków. Obecnie drużyna z Nowego Sącza zajmuje szóstą pozycję w tabeli z jednym zaległym meczem do rozegrania.

We Włoszech nadal cisza

Tomasso Guercio niestety nadal nie zadebiutował w Carrarese Calcio. W momencie publikowania tekstu, włoska ekipa rozpoczyna mecz w Serie B, przeciwko Catanzaro. Zawodnik Śląska niestety znów nie jest przewidziany w kadrze na to spotkanie. Przez brak występów Guercio, coraz bardziej zastanawia zasadność tego wypożyczenia. Rafał Grodzicki mówił jakiś czas temu, że jeżeli Włosi zdecydują się wykupić bocznego obrońcę, Śląsk czeka duży zastrzyk gotówki. Nic na razie jednak nie wskazuje na taki scenariusz. Kontrakt Guercio we Wrocławiu kończy się w 2028 roku.

Carrarese po przyjściu Guercio rozegrało pięć spotkań, obrońca podczas czterech z nich znalazł się na ławce, a na ostatnie spotkanie nie pojawił się nawet w kadrze meczowej. Zero rozegranych minut nie napawa optymizmem. W tym czasie Carrarese nie wygrało żadnego spotkania, oddalając się wyraźnie od walki o baraże, które były realną wizją kiedy Guercio dołączał do drużyny. Zastanawiając się nad zasadnością tego wypożyczenia, trzeba pamiętać że zawodnik sam poprosił o transfer. Zmiana środowiska niestety na razie nie przynosi występów, jednak trzeba liczyć na to, że to się niedługo zmieni.

AKTUALIZACJA: Jak udało nam się dowiedzieć, nieobecność zawodnika w kadrze jest spowodowana niegroźnym urazem, po którym piłkarz musiał przejść zabieg.

Wiktor Brylonek

Autor

Wiktor Brylonek

Pochodzę z Wrocławia, a na Śląsk chodzę odkąd pamiętam. Obecnie kończę Dziennikarstwo i Komunikację Społeczną na Uniwersytecie Wrocławskim, a w Śląsknecie jestem od 2025 roku. Poza Śląskiem kibicuję Manchesterowi United, lubię też obejrzeć żużel i Formułę 1. Poza sportem, lubię robić zdjęcia i czytać o historii Wrocławia.

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet w Google News. Śledź nas też na WhatsAppie, Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.