Zapowiadamy i typujemy 14. kolejkę (KURSY)

Zapowiadamy i typujemy 14. kolejkę (KURSY)

fot.:

Piątek, ekstraklasy początek. Polska piłka rozpieszcza nas w tym tygodniu - dopiero co jesteśmy po Pucharze Polski, a już czeka nas jak zwykle emocjonująca kolejka najlepszej ligi w kraju. W piątkowy wieczór rozpocznie się 14. kolejka sezonu 2022/2023. Przedstawiamy Wam nasze typy na ten weekend oraz kursy LV BET.



 

Piątek, 21 października

Widzew Łódź - Miedź Legnica (20:30)

NASZ TYP: 1

Ten mecz otworzy nowy rozdział w historii Miedzi, rozdział, w którym pominięty zostanie Wojciech Łobodziński, legenda klubu, który spędził w nim ostatnią dekadę. Nowym trenerem Miedziowych został związany do niedawna z Podbeskidziem Bielsko-Biała Grzegorz Mokry. Szkoleniowiec jedzie jednak ze swoimi nowymi podopiecznymi na teren niewygodnego rywala, jakim jest Widzew Łódź. Ostatnie pięć spotkań w wykonaniu łodzian to cztery zwycięstwa, remis i dziesięć zdobytych bramek. Ostatnia w tabeli Miedź, która w tym sezonie wygrała tylko raz nie ma na ten moment żadnych argumentów, żeby zatrzymać rozpędzony Widzew, nowy trener musi poznać drużynę. W tym starciu beniaminków handicap w postaci roli gospodarza ma właśnie Widzew, którego kibice za każdym razem wypełniają stadion po brzegi.


Sobota, 22 października

Stal Mielec - Wisła Płock (15:00)

NASZ TYP: X2

Drużyny, które kilka sezonów temu włóczyły się w dolnej części tabeli, w tym sezonie dają czadu i walka o puchary (a nawet mistrza) stała się realna. Oba zespoły od trzech kolejek nie przegrały, oba zespoły odpadły w ostatniej rundzie Pucharu Polski i oba zespoły dzielą dwa punkty różnicy. Stal wygrała trzy ostatnie mecze w lidze, ale patrząc na cały sezon, lepszą regularność w wygrywaniu ma Wisła, która skopiowała formę z sekcji piłki ręcznej. Mecz może być tak wyrównany, że prawdopodobny jest remis, ale jeśli miałbym wybrać drużynę, która wygra, to po chwili namysłu postawiłbym na Wisłę Płock, która od pierwszego meczu nabrała rozpędu i nie miała większych wahań formy. 

Legia Warszawa - Pogoń Szczecin (17:30)

NASZ TYP: 1X

Niewątpliwie hit kolejki. Legia, która wraca do formy po traumatycznym sezonie podejmie Pogoń Szczecin, która od kilku lat utrzymuje równy poziom i na koniec sezonu regularnie melduje się na górze tabeli. Portowcy od dwóch spotkań ligowych nie zdobyli kompletu punktów, w ostatnich pięciu meczach tylko raz wygrali oraz musieli do samego końca walczyć o awans do 1/8 finału Pucharu Polski z trzecioligowym Rekordem Bielsko-Biała. Legioniści przegrali tylko dwa z ostatnich dziesięciu spotkań w ekstraklasie. 

Do końca nie będziemy znali zwycięzcy, może się skończyć remisem, ale przez fakt, że Legia jest niepokonana na swoim stadionie, a Pogoni kiepsko idzie na wyjazdach, to gospodarze mają większą szansę na wygraną. Atrakcyjności spotkaniu doda trener warszawiaków Kosta Runjaić, który napisał z Pogonią kawał historii, jednak zdecydował się na poszukanie nowych wyzwań i stwierdził, że Legia jest idealnym do tego klubem.

Raków Częstochowa - Korona Kielce (20:00)

NASZ TYP: 1

Raków wygra ten mecz. Można nic więcej nie pisać, ale trzeba zaznaczyć, że Raków mocno aspiruje na mistrza Polski, w klubie mówią, że albo teraz, albo nigdy, a mistrzostwo tak naprawdę zdobywa się poprzez mecze ze słabszymi rywalami, takimi jak Korona, która nie wygrała od sześciu spotkań. Na dodatek podopieczni Marka Papszuna będą gospodarzami, a ostatni raz u siebie przegrali w grudniu 2021 roku! Czy Raków skaleczy się o kieleckie Scyzoryki? Większych szans na to nie dajemy.


Niedziela, 23 października

Warta Poznań - Górnik Zabrze (12:30)

NASZ TYP: 1X

Warta jest w tym sezonie typową drużyną środka tabeli. Raz wygra, raz przegra. Górnik rozpoczął ten sezon lepiej, niż Warciarze, ale jego ostatnie trzy mecze to porażki (2:3 z Zagłębiem Lubin, 1:4 ze Śląskiem Wrocław i 1:2 z Lechem Poznań). Zabrzanie mimo awansu do 1/8 finału Pucharu Polski są teraz w dołku i Warta, która jest po zwycięstwie 2:0 z Jagiellonią Białystok (lecz odpadła z PP z Sandecją Nowy Sącz) to wykorzysta, nie dając Górnikowi wywieźć trzech punktów z Poznania. 

Śląsk Wrocław - Jagiellonia Białystok (15:00)

NASZ TYP: 1X

Śląsk w tym sezonie jest jak sinusoida - pewnego dnia przegrywasz mecz w niecodziennych okolicznościach (na przykład dostajesz trzy czerwone kartki), a kilka dni później na luzie ogrywasz mistrza Polski, na dodatek na jego terenie. Wrocławianie wrócili z Poznania w świetnych nastrojach i w takich podejmą Jagiellonię Białystok. Gdyby nie 1/16 finału Pucharu Polski, to morale podopiecznych Ivana Djurdjevicia byłyby o wiele gorsze. W końcu w poprzedniej kolejce Śląsk po bramkach straconych w doliczonym czasie gry przegrał 0:2 z Radomiakiem Radom. Ostatni domowy mecz zielono-biało-czerwonych to miłe wspomnienie, ponieważ Śląsk postanowił być niegościnnym i pokonał Górnika Zabrze wysoko, bo 4:1. 

Czego nie zabraknie? Emocji i koreańskich napisów na koszulkach (z powodu Dnia Koreańskiego). Kogo zabraknie? Łukasza Bejgera, który nie zagra za czerwoną kartkę w meczu w Radomiu. Młodzieżowcowi najwyraźniej przypadł do gustu kolor czerwony, bo mecz później (z Lechem) po raz kolejny obejrzał czerwony kartonik, tym razem za dwa żółte. 

Jagiellonia, która w ostatnich tygodniach straciła dostęp do swojego konta na Facebooku, została pozbawiona również gry w dalszych etapach Pucharu Polski, a za to drugie może podziękować... trzecioligowcowi. Mimo to forma białostoczan w lidze była fenomenalna,  przez osiem spotkań nikt nie mógł pokonać drużyny Macieja Stolarczyka. Jednak objawiła się Warta, która w ostatniej kolejce wygrała z Jagą 2:1. 

Śląsk podtrzyma świetną dyspozycję z meczu z Lechem i dopisze sobie co najmniej jeden punkt. 

Cracovia - Lech Poznań (17:30)

NASZ TYP: X2

Cracovia w poprzednim sezonie nie była jak Wawel, lecz jak Babel. Na dzień dzisiejszy krakowski klub jest w czołówce ligi jeśli chodzi o minuty rozegrane przez młodzieżowców. I chyba stawianie na Polaków się opłaca, bo zespół Jacka Zielińskiego świetnie rozpoczął sezon, wygrywając pierwsze trzy spotkania. Potem jednak nastąpiło obniżenie lotów i od czwartej kolejki forma Cracovii jest nierówna. Ostatnie pięć spotkań to tylko jedno zwycięstwo. Z Lechem jest przeciwnie. Fatalny start sezonu, a potem seria ośmiu spotkań ligowych bez porażki, która może zostać przedłużona. 

Lech nie popisał się w meczu ze Śląskiem, ale tak naprawdę to Śląsk nie dał Kolejorzowi pola do popisu. Fakt, trzeba mieć na uwadze, że John van den Brom ubrał drużynę na Puchar Polski w drugi garnitur - z groty wyszli między innymi Artur Sobiech i Artur Rudko, z czego ten drugi po swoim ostatnim występie zapewne wyląduje w dużej jaskini. Jednak co by nie mówić, poznańska ekipa radzi sobie z łączeniem gry w lidze i na arenie międzynarodowej. To rozpęd Kolejorza zadecyduje o tym, że nie wróci do Poznania na tarczy, a z minimum jednym punktem.


Poniedziałek, 24 października

Piast Gliwice - Radomiak Radom (18:00)

NASZ TYP: X

Niech wystąpi przed szereg ten, kto lubi poniedziałki. No właśnie... Początek tygodnia, czyli koniec zabawy i powrót do codziennych obowiązków. Całe szczęście z ratunkiem przybywa ekstraklasa i na poniedziałkowy wieczór proponuje kibicom aż dwa spotkania! 

W pierwszym z nich będzie wyrównana walka. Obie drużyny szukają formy, Piast od sześciu kolejek nie wygrał, a Radomiak w ostatnim czasie przegrywa dużo spotkań, przez co Mariusz Lewandowski dzielnie walczy o utrzymanie posady trenera. Problemem tych zespołów jest skuteczność, zatem okazji na zdobycie bramki nie będzie dużo. Nasz typ jest bardziej ryzykowny niż w pozostałych meczach, bo typujemy remis, właśnie ze względu na podobną sytuację i problemy obu drużyn.

Zagłębie Lubin - Lechia Gdańsk (20:30)

NASZ TYP: 1X

Przykro się patrzy na sytuację Lechii, bo przecież ten zespół dopiero co walczył w europejskich pucharach, a dziś jest ostatni w tabeli i mimo zmiany trenera poprawy nie widać. Gdańszczanie przejadą Polskę, by zagrać w Lubinie z Zagłębiem, które na swoim stadionie lubi dzielić się punktami (na sześć spotkań u siebie Zagłębie cztery zremisowało). Zatem nie wykluczamy w tym spotkaniu remisu. Ostatnia porażka lubinian 0:3 z Widzewem była pierwszą od pięciu meczów ligowych. Łodzianie są jednak silniejszym rywalem niż Lechia, więc jak nie remis, to wygrana Zagłębia.

LV BET Zakłady Bukmacherskie posiada zezwolenie urządzania zakładów wzajemnych wydane przez Ministra Finansów. Udział w nielegalnych grach hazardowych może stanowić naruszenie przepisów. Hazard związany jest z ryzykiem. 18+

Krzysztof Rakowicz

Autor

Krzysztof Rakowicz

Od jakiegoś czasu dwójka z przodu. Wrocławianin, student naszej politechniki, ze Śląskiem zżyty od 2012, a w Śląsknecie od 2022. Poza piłką nożną uwielbiam wiele innych sportów, a do tego podróżowanie i motoryzację ;)

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet w Google News. Śledź nas też na WhatsAppie, Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.