Zastępstwo idealne. Rosiak wykorzystał szansę
fot.: Paweł Kot
Od początku rundy był tylko rezerwowym, a w ostatnich spotkaniach jednym z kluczowych zawodników zespołu. Michał Rosiak wykorzystał nieobecność Marca Llinaresa i serią bardzo dobrych występów wysłał trenerowi jasny sygnał.
Podczas wygranego przez Śląsk Wrocław meczu z Polonią Warszawa (4:0) kontuzji doznał Marc Llinares. Hiszpan opuścił boisko w 55. minucie przy wyniku 1:0 dla WKS-u, a jego miejsce zajął Michał Rosiak, który w rundzie wiosennej dotychczas pełnił rolę rezerwowego.
Już w tym spotkaniu pokazał się z bardzo dobrej strony. Wygrał 3 z 5 pojedynków i zanotował komplet celnych podań (13/13). W 79. minucie popisał się znakomitym długim podaniem do Piotra Samca-Talara, który wykorzystał sytuację, a Rosiak zakończył mecz z asystą.
W kolejnym starciu, przeciwko Zniczowi Pruszków (2:2), Polak, pod nieobecność Llinaresa, znalazł się już w wyjściowym składzie. Szczególnie imponował w rozegraniu i kreowaniu akcji ofensywnych. Jego statystyki (dane z Sofascore) mówią same za siebie:
Kontakty z piłką: 81
Celne podania: 55/64 (88%)
Kluczowe podania: 1
Strzały: 4
Na uwagę zasługuje także to, z czego znany był już z występów w młodzieżowych drużynach Arsenalu, czyli świetnie wykonywane rzuty wolne. To właśnie po jego kapitalnym uderzeniu w 52. minucie Śląsk doprowadził do wyrównania.
Michał Rosiak. #ŚLĄZNI
— Śląsk Wrocław (@SlaskWroclawPl) 18 kwietnia 2026
___
📺 Oglądaj wszystkie mecze Betclic 1 Ligi na https://t.co/5z5RlxdAJ2, w aplikacji mobilnej lub Smart TV. pic.twitter.com/mQlDhdg2uT
Przed meczem ze Stalą Mielec trener Ante Simundza potwierdził, że Llinares nie będzie gotowy do gry. Tym samym było jasne, że Rosiak ponownie wyjdzie w pierwszym składzie. Jak się okazało, był to prawdopodobnie jego najlepszy występ w barwach WKS-u.
W wygranym przez Śląsk meczu (3:2) od początku należał do wyróżniających się zawodników. Był aktywny w ofensywie, a jednocześnie solidnie wywiązywał się z zadań defensywnych. Jego liczby z tego spotkania prezentują się następująco:
Kontakty z piłką: 59
Podania: 36/44 (82%)
Kluczowe podania: 2
Dryblingi: 3/3
Odbiory: 9
Pojedynki: 7/14
W 81. minucie spotkania to właśnie młodzieżowy reprezentant Polski zaliczył asystę do Michała Mokrzyckiego, który zdobył zwycięską bramkę. Tym samym Rosiak zanotował udział przy golu w trzecim meczu z rzędu.
W tych spotkaniach Michał Rosiak okazał się bardzo solidnym zastępstwem dla Marca Llinaresa. Hiszpan, który wystąpił w każdym meczu od momentu objęcia zespołu przez słoweńskiego szkoleniowca, pełni rolę ofensywnie usposobionego obrońcy, często grającego również w środku pola jako dodatkowy pomocnik.
Właśnie w takiej roli i systemie dobrze odnajduje się urodzony w Białogardzie zawodnik. - Mamy świadomość, że grywał w środku pola, dlatego jeśli byłaby taka konieczność, mógłby tam zagrać mówił na jednej z konferencji prasowych trener Śląska - mówił na jednej z konferencji prasowych szkoleniowiec Wrocławian.
Przy takiej dyspozycji Rosiaka szkoleniowiec WKS-u może mieć spory, choć zarazem komfortowy dylemat, gdy Llinares wróci do zdrowia i ponownie będzie do dyspozycji zespołu. W formie są wszyscy trzej wahadłowi.
