Zieliński: Media oceniają nas zbyt surowo
fot.: Paweł Kot
W 23. kolejce ekstraklasy Śląsk zmierzy się przy Kałuży z Cracovią. Zapraszamy na zapis przedmeczowej konferencji prasowej trenera Pasów - Jacka Zielińskiego.
O analizowaniu rywala:
Jacek Zieliński: Na obu ostatnich meczach będziemy się opierać. Weźmiemy też pod uwagę wyjazdowe mecze Śląska z Widzewem i Pogonią. Ostatni wynik z pewnością spowodował duże zamieszanie w drużynie Śląska. Zazwyczaj po takich spotkaniach jest olbrzymia mobilizacja i Śląsk będzie zmobilizowany. Kto wie jednak, jak głęboki ślad zostawi ona w umysłach piłkarzy.
O słowach trenera Djurdjevicia po meczu pucharowym z KKS-em Kalisz:
Nie podejrzewam, by drużyna Śląska się rozsypywała. Słuchając słów Ivana mogłem mu tylko współczuć, bo jak się może czuć trener, gdy jego zespół przegrywa z II-ligowcem? Trudno mi oceniać, co jest w środku zespołu. Byliśmy ze Śląskiem na zgrupowaniu w Turcji w jednym hotelu. Zespół wyglądał zupełnie dobrze. Dlatego ostatnia porażka jest zaskakująca. To jednak problem trenera Śląska, my się skupiamy na sobie.
O ostatniej porażce z Piastem (1:2):
Cracovia też przegrała ostatni mecz. Po każdej porażce jest żal, rozczarowanie. Najważniejsza reakcja zespołu będzie w niedzielę. Dla Śląska wiosną strzelają gole dwaj zawodnicy – Exposito i Yeboah. Są to wiodący w ofensywie zawodnicy. Szczególnie ostatnio Yeboah jest kluczowym piłkarzem, trzeba będzie zwrócić na nich baczną uwagę.
O sytuacji kadrowej Cracovii:
Podejrzewam, że zmiany będą. Zobaczymy w niedzielę, trudno, bym teraz odkrywał karty. Każda porażka powoduje reperkusje, w kolejce czekają Jugas, Jablonsky, większe jest pole manewru.
O prokurowaniu przez jego podopiecznych rzutów karnych na wiosnę:
Pierwszy raz mam do czynienia z taką sytuacją, robimy sobie sami kłopot. Jeśli chodzi o karnego w Gliwicach, to mam do tego inne podejście, uważam, że był lekko z kapelusza, ale to już teraz nie ma żadnego znaczenia. Faktem jest, że były trzy karne. Rozmawialiśmy z drużyną, a później przychodzi mecz i sytuacja się powtarza. Mam nadzieję, że po rozmowach nie będzie się to już powtarzało.
O stylu gry i krytyce drużyny:
Mam wrażenie, że ostatnio dostaję takie pytania, jakbyśmy byli na ostatnim miejscu w tabeli z ośmiopunktową stratą do przeciwników. Media oceniają nas zbyt surowo. Jesteśmy na szóstym miejscu w tabeli. Zdarzają się nam słabe mecze, jesteśmy wkurzeni. Uważam, że zbyt krytycznie się podchodzi do drużyny. Graliśmy świetne mecze, wygrywaliśmy z Legią, Rakowem i nie było wtedy pytań. Nie zmienimy swojego stylu gry, nie będziemy mieli posiadania piłki wynoszącego 70 procent. Mecz w Gliwicach rozegraliśmy na niskim procencie celnych podań i dużym procencie strat własnych. Dużo pojedynków było przegranych. Biorąc pod uwagę te okoliczności, to trudno wygrać z mocnym rywalem, za jakiego uważam Piasta. Wiadomo, że po takim meczu jak z Piastem, trudno wyciągać optymistyczne wnioski, czy postronnemu fanowi trudno jest kibicować Cracovii. Tym meczem nie zrobiliśmy sobie reklamy.
źródło: youtube.com/MKSCracoviaTV