2023: Kwiecień, zwolnienie Djurdjevicia i powrót Magiery
fot.: Paweł Kot
Ten miesiąc to była prawdziwa katastrofa w wykonaniu Śląska, pięć meczów – cztery porażki, w tym „mecz o życie” z Radomiakiem – wrocławianie byli jedną nogą w pierwszej lidze.
Było blisko #LGDŚLĄ 0:0 pic.twitter.com/LtSrUrXqcq
— PKO BP Ekstraklasa (@_Ekstraklasa_) April 1, 2023
6 kwietnia
Śląsk 0-1 Piast: Mecz rozegrany w Wielki Czwartek o 18 – na boisku Śląsk nie oddał nawet jednego celnego strzału, a na trybunach zjawiło się 5993 widzów. Kto był tego dnia na stadionie, ten się w cyrku nie śmieje. Po meczu natomiast funkcję dyrektora sportowego przestał pełnić Dariusz Sztylka, o czym klub poinformował w komunikacie:
Informujemy, że Dariusz Sztylka przestał pełnić obowiązki dyrektora sportowego WKS Śląsk Wrocław.https://t.co/E0ZeGjVGic
— Śląsk Wrocław (@SlaskWroclawPl) April 6, 2023
14 kwietnia
Warta 3-1 Śląsk, jedyny gol Wojskowych w kwietniu! W zasadzie był to gol samobójczy zawodnika Warty, ale dawał nadzieje, że dzień zdobycia punktów nadszedł – nic bardziej mylnego. Fatalnie zachowywała się wrocławska defensywa, która nie przeszkadzała zawodnikom gospodarzy.
21 kwietnia
Zwolnienie Djurdjevica i… powrót na ławkę trenerską Jacka Magiery: Po zwolnieniu Serba postanowiono nie zatrudniać kolejnego trenera, ponieważ Śląsk miałby ich aż czterech na liście płac – „nowym” szkoleniowcem do końca sezonu został Magiera. Także tego dnia Caye Quintana został wysłany, aby trenować z drugą drużyną Śląska.
23 kwietnia
Górnik 2-0 Śląsk, to spotkanie mogło spokojnie skończyć się wynikiem 4-0 i nikt nie byłby zaskoczony. Zabrzanie robili z obroną WKS-u co chcieli i stworzyli sobie wiele sytuacji bramkowych, które marnowali. To spotkanie to "drugi debiut" Jacka Magiery.
Exposito: W Zabrzu oraz tydzień później przeciwko Radomiakowi nie zagrał Erik Exposito. Oprócz tego, że miał kontuzje palców, okazało się, iż nie jest on w najlepszej formie fizycznej, o czym mówił trener Magiera:
Mocne słowa trenera @SlaskWroclawPl Jacka Magiery o @Erikexposito23 dla @PrawdaFutbolu pic.twitter.com/2cjtOfI5uL
— Śląsknet (@Slasknet) April 24, 2023
30 kwietnia
Śląsk 0-1 Radomiak, mecz, który był uznawany za ostatnią szansę – liczyły się tylko trzy punkty. Niestety, już w 9. minucie goście wyszli na prowadzenie, którego do końca meczu nie oddali. W drugiej połowie Wojskowi byli bezradni. Wyszło jak zawsze i po ostatnim gwizdku sędziego Śląsk był na 16. miejscu ze stratą czterech punktów do bezpiecznego miejsca – do końca sezonu zostały cztery kolejki.
