Augustyniak: Brawa dla Śląska
fot.: Rafał Sawicki
Rafał Augustyniak odpowiedział na pytania dziennikarzy związane z kompromitującą porażką jego drużyny ze Śląskiem Wrocław.
Poproszę o twój komentarz po tym spotkaniu. Spodziewałeś się przynajmniej w najmniejszym stopniu, że ten mecz może się tak potoczyć?
Na pewno się tego nie spodziewałem. Źle zareagowaliśmy po pierwszej straconej bramce. Ta reakcja nie była w naszym stylu. Zwykle nie przejmujemy się, gdy przeciwnik wychodzi na prowadzenie jako pierwszy. Coś nie zagrało w naszych głowach i nie potrafiliśmy odwrócić losów tego pojedynku.
Nieczęsto się zdarza, a w tym sezonie zwłaszcza, żebyście w obronie byli tak dziurawi.
Dokładnie, każde podanie za linię obrony kończyło się tak, jak było widać. Musimy podnieść głowy do góry, skupić się na kolejnym meczu i jak najszybciej zapomnieć o wpadce ze Śląskiem. Takie mecze się zdarzają rzadko i nie ma sensu więcej o nim myśleć.
Musicie jak najszybciej wrócić do prezentowanej formy przed odniesieniem czterech porażek z rzędu.
Tak. Nasza seria wydłużyła się do czterech spotkań. Mam nadzieję, że to była ostatnia porażka, a w trzeciej kolejce Ligi Konferencji Europy nadejdzie przełamanie, a w meczu ligowym poprawimy kolejnym zwycięstwem.
Jaki masz sposób na przełamanie?
Musimy wrócić do tej piłki, którą graliśmy. W ostatnich czterech meczach nasz styl nie wyglądał jak wcześniej. Wiemy, że potrafimy grać w piłkę. Rozgrywaliśmy dobre spotkania. Mam nadzieję, że wrócimy do dobrej dyspozycji.
Czy Śląsk Wrocław to jest obecnie drużyna, która zasługuje na pozycję lidera?
Jeżeli do tej pory zdobyli najwięcej punktów, to jak najbardziej na to zasługują. Przeciwko nam pokazali, że potrafią dobrze grać w piłkę. Są dobrze zorganizowani w obronie i brawa dla nich.
