Rywal pod lupą: Jagiellonia Białystok
fot.: Marta Lipnicka
Po wygranej z Pogonią Szczecin w ramach rozgrywek Pucharu Polski Wojskowi w dobrych nastrojach zmierzają na Podlasie, by zmierzyć się z Jagiellonią, a więc ekipą prowadzoną przez niezwykle utalentowanego trenera młodego pokolenia, Adriana Siemieńca. Wicemistrz Polski przegrał w czwartek wyjazdowe spotkanie z poznańskim Lechem, więc Białostocczanie zrobią wszystko by jak najszybciej wrócić na zwycięską ścieżkę. O tym z jak silną drużyną zmierzą się Wrocławianie w niedzielny wieczór przeczytacie w naszym cyklu - Rywal pod lupą.
STATYSTYKI POJEDYNKÓW ZE ŚLĄSKIEM
Do tej pory obie ekipy 50 razy stawały naprzeciwko siebie w ligowych meczach mistrzowskich. Jak możemy zauważyć nieco więcej zwycięstw mają Wrocławianie, ale ogólny bilans jest niezwykle wyrównany. W Białymstoku nie gra się łatwo drużynom przyjezdnym, szczególnie gdy ciepłe lato przemija i temperatury w Polsce zaczynają spadać, gdyż jak wiemy Podlasie jest znane z nieco niższych temperatur w odniesieniu do średniej krajowej. Po raz ostatni mecz pomiędzy Śląskiem Wrocław a Jagiellonią Białystok został rozegrany 477 dni temu, a dokładnie 16 maja 2025 roku na Tarczyński Arena. Podziałem punktów zakończyła się rywalizacja w 33. kolejce sezonu 2024/2025. Po porażce w Zabrzu Wojskowi byli już pewni spadku z Ekstraklasy a Pszczółki walczyły o jak najlepszą lokatę na koniec sezonu. Zdobywcą bramki dla WKS-u okazał się Yehor Macenko, a wynik spotkania ustalił Jesus Imaz doprowadzając do wyrównania.
JAGIELLONIA BIAŁYSTOK – POPRZEDNI SEZON
Trzecie miejsce, ustępując drugiemu Górnikowi Zabrze tylko gorszym bilansem bezpośrednich pojedynków to bardzo dobry rezultat. Duma Podlasia zakwalifikowała się bezpośrednio do eliminacji Ligi Europy, które zakończyła sukcesem, kwalifikując się do rundy ligowej. W ubiegłym sezonie do Mistrza Kraju, Lecha Poznań, podopieczni Adriana Siemieńca stracili tylko cztery punkty. Na ich zdobycz punktową, złożyło się 15 zwycięskich batalii, 11 rywalizacji w których nie wyłoniono lepszego zespołu oraz tylko osiem spotkań po których Żółto-Czerwoni schodzili do szatni po końcowym gwizdku bez punktów.
STADION – DANE LICZBOWE
JAGIELLONIA BIAŁYSTOK – SKŁAD
Czas nadrobić zaległości. Po zwycięstwo Jaga! #LPOJAG
— Jagiellonia Białystok (@Jagiellonia1920) 3 września 2026
________________________
Wspierają nas @wojpodlaskie, @WBialystok pic.twitter.com/BV9tsOyTZJ
JAGIELLONIA BIAŁYSTOK – GWIAZDA ZESPOŁU
W mieście położonym nad rzeką Białą najważniejszym zawodnikiem ofensywnym, którego obecnie kojrzymy z Jagiellonią jest Jesus Imaz. To niekwestionowany lider zespołu i zawodnik, który już obecnie jest uznawany za jednego z najlepszych obcokrajowców w historii, którzy grali w Ekstraklasie. Wychowanek klubu UD Lleida jest bardzo wszechstronnym piłkarzem, z doskonałym przeglądem pola, przewidywaniem sytuacji boiskowych i doskonałym czytaniem gry. Bardzo dobrze porusza się między liniami, często gra jako typowa 10-ka, ale potrafi odnaleźć się także w roli fałszywego napastnika. Jesus to przykład takiego zawodnika, który korzysta ze swojego boiskowego doświadczenia, porusza się w odpowiednie przestrzenie i legitymuje się dobrą skutecznością. Profesor na boisku, serce drużyny i jej przywódca z prawdziwego zdarzenia stał się najlepszym strzelcem w historii klubu. Śmiem twierdzić, że takiego gracza chciałby mieć w swojej drużynie każdy trener klubu w Polsce.
JAGIELLONIA BIAŁYSTOK – MOCNE STRONY
Głębia składu. Obecność w czołówce ligowych rozgrywek popularnych Pszczółek od kilku sezonów oraz bardzo udane występy w Lidze Konferencji sprawiły, iż skład zespołu z Podlasia musiał zostać tak skonstruowany, by zapewnić trenerowi komfort pracy w postaci szerokiej kadry, gdyż oprócz zmagań ligowych Żółto-Czerwoni reprezentują Polskę w rozgrywkach Ligi Europy. Obecnie w Białymstoku sztab trenerski nie może narzekać na poziom swojej szatni, a fakt posiadania w ekipie po dwóch lub nawet trzech zawodników mogących grać na określonej pozycji to sytuacja godna pozazdroszczenia. Choć okienko transferowe w Polsce jeszcze się nie skończyło to pamiętajmy, iż nawet w przypadku jego zamknięcia, do Jagiellonii nadal mogą trafić zawodnicy bez podpisanego kontraktu, a to stwarza dalsze możliwości w kwestii pozyskania zawodników.
JAGIELLONIA BIAŁYSTOK – SŁABE STRONY
Krycie przy stałych fragmentach gry. Białostocczanie stosują obronę mieszaną przy rozegraniach przeciwnika ze stojącej piłki. Podopieczni trenera Siemieńca bronią strefą a dodatkowo poszczególni zawodnicy bronią indywidualnie. W takim zestawieniu czasami brakuje zawodnika, który stanie przed bramkarzem i będzie starał się tak bronić by uniemożliwić rywalowi chęć przeszkodzenia golkiperowi Dumy Podlasia.
KTO NIE ZAGRA W SOBOTNIM STARCIU
W niedzielny wieczór najprawdopodobniej zabraknie w szerokiej kadrze Jesusa Imaza, a więc najlepszego strzelca w historii klubu, który zmaga się z urazem i zabrakło go w 23 osobowej kadrze meczowej podczas rywalizacji w Poznianiu. Podobnie sytuacja ma się z Dusanem Stojinoviciem, który zmaga się z kontuzją mięsniową od 20 kwietnia 2025 roku i jego występ w pojedynku ze Śląskiem jest nierealny.
TRANSFERY JAGIELLONII
Przyszli:
Michał Perchel (Puszcza Niepołomice)
Rodrigo Conceicao (CD Tondela)
Hampus Finndell (Djurgarden IF)
Anders Klynge (FK Bodo/Glimt)
Nik Prelec (Oxford United FC)
Jeremy Agbonifo (RC Lens) - wypożyczenie
Aleksandar Cirković (Ferencvaros TC) – wypożyczenie
Bartłomiej Wdowik (SC Braga) – wypożyczenie
Ousmane Sow (Brondby IF) – wypożyczenie
Cezary Polak (Miedź Legnica) – powrót z wypożyczenia
Maksim Kononow (Jagiellonia II Białystok)
Paweł Pakieła (Jagiellonia II Białystok)
Olaf Pankiewicz (Jagiellonia II Białystok)
Szymon Pankiewicz (Jagiellonia II Białystok)
Jakub Rabiczko (Jagiellonia II Białystok)
Jagiellonia Białystok ma nowego zawodnika. Do Żółto-Czerwonych na zasadzie wypożyczenia z portugalskiej Bragi trafił Bartłomiej Wdowik. Obrońca spędzi w naszym klubie resztę sezonu 2026/2027 i będzie występował w koszulce z numerem 20.
— Jagiellonia Białystok (@Jagiellonia1920) 2 września 2026
Czytaj➡ https://t.co/Ooq1FTPs9m pic.twitter.com/RR8N5T0ocu
Odeszli:
Afimico Pululu (Al-Hazem SC)
Bartosz Mazurek (Red Bull Salzburg)
Miłosz Piekutowski (RC Strasbourg)
Wojciech Łaski (Rekord Bielsko-Biała)
Toki Hirosawa (Podbeskidzie Bielsko-Biała)
Leon Flach (VfL Osnabruck) – wypożyczenie
Aziel Jackson (Minnesota United FC) – wypożyczenie
Alan Rybak (Chrobry Głogów) – wypożyczenie
Nahuel Leiva (Maccabi Haifa) – koniec wypożyczenia
Andy Pelmard (Clermont Foot 63) – koniec wypożyczenia
Alejandro Pozo (UD Almeria) – koniec wypożyczenia
PODSUMOWANIE
Po transferze byłego zawodnika Lecha Poznań, Karola Linettego i pozytywnym występie zawodnika w meczu z Portowcami zwiększono wyraźnie możliwości rotacji zawodników w środkowej strefie, gdyż jak doskonale wiemy, z gry na dłuższy okres wypadł Michał Mokrzycki. Pamiętając, że był to dopiero pierwszy jego mecz we Wrocławiu oraz wiedząc, iż gracz potrzebuje trochę czasu na lepsze zrozumienie z pozostałymi piłkarzami Śląska, możemy być zadowoleni, gdyż z trybun dało się zauważyć, że Karolowi piłka nie przeszkadza, że nie będzie się bał wziąć odpowiedzialności i ma umiejętności na tyle wysokie, że będzie kimś ważnym w jedenastce Wrocławian. Obecność tak dojrzałego gracza to być może kluczowy element do tego by Piotr Samiec-Talar miał obok siebie gracza, który potrafi przyspieszyć grę i zagrać na jeden kontakt, a jak wiemy z tym do tej pory bywało różnie. Przed Trójkolorowymi zapowiada się ciężki mecz na Podlasiu, z drużyną, która bardzo dobrze gra w piłkę, szczególnie w środkowej strefie boiska. Czy podrażnieni porażką z Lechem Białostocczanie okażą się dla Wojskowych najbardziej wymagającym rywalem wśród reszty ligowców? Jesteśmy pewni, że w tym spotkaniu wygra ten zespół, który zdominuje środek pola, i wiele wskazuje na to, że Śląsk wcale nie jest na straconej pozycji.